Budka Suflera rusza w trasę. Nie wszystkim fanom się to podoba

"Oni jeszcze nie zeszli ze sceny!" - krzyczy wpis na facebookowym profilu zespołu. Budka Suflera po rocznej przerwie wraca do koncertowania, ale bez Krzysztofa Cugowskiego w składzie. Ta wiadomość budzi mocny sprzeciw części fanów.

"Budka Suflera wraca na trasy koncertowe! Oni jeszcze nie zeszli ze sceny!" - czytamy w informacji o powrocie do grania koncertów opublikowanej kilkanaście godzin temu. Można w niej przeczytać również:

Budka Suflera - filar polskiej popkultury - powraca do koncertowania na żywo. Najbardziej rozpoznawalny zespół w naszym kraju wydał płytę z kompozycjami pozostawionymi przez Romualda Lipko, które teraz przedstawi swoim fanom na żywo. Po ponad rocznej przerwie grupa przypomni także swoje największe przeboje. Jolka Jolka, pewnie też ich pamiętasz?
Zobacz wideo Zapowiadamy premiery i rozdajemy bilety do Heliosów

Budka Suflera będzie koncertować z nowym wokalistą

- 21 sierpnia odbędzie się piękny koncert w amfiteatrze lubelskim, któremu zostanie nadane imię Romualda Lipko, zatem zapowiada się cały dzień atrakcji artystycznych, łącznie z koncertem Budki Suflera. Występ złożony będzie z piosenek Romka [Lipko - red.] i dedykowany naszemu zmarłemu kumplowi. A oprócz tego specjalnego wydarzenia będą oczywiście koncerty, koncerty, koncerty. Wszyscy jesteśmy tego spragnieni. Ale nie w jakimś dziwacznym trybie online czy z maskami i pięćdziesięcioprocentową frekwencją. Chcemy normalnych występów z tłumem ludzi, gdzie jest ciasno i radośnie. Jesteśmy na nie gotowi! Miejmy nadzieję, że tak będzie już wkrótce - zapowiadają perkusista Tomasz Zaliszewski i gitarzysta Mieczysław Jurecki.

Kazik StaszewskiKoncerty wracają. Kazik Staszewski: Uwierzę dopiero, jak stanę na scenie

Oczywiście, są pozytywne reakcje fanów, ale wielu zwraca też uwagę na to, że Budka Suflera już żegnała się ze sceną na zawsze. "Budka Suflera zakończyła działalność. Nie róbcie sobie jaj, tylko zmieńcie nazwę bo to kpiny" - to jeden z komentarzy. Inny nawiązuje z kolei do przeboju Perfectu:

Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym.

Jak można przeczytać na oficjalnej stronie zespołu, na trasie zobaczymy Budkę Suflera w składzie: Tomasz Zeliszewski, Mieczysław Jurecki, Piotr Sztajdel, Piotr Bogutyn, Dariusz Befaltowski i Robert Żarczyński wraz z gościnnym udziałem Felicjana Andrzejczaka. To głównie Żarczyński będzie stał przy mikrofonie.

IRACofnęliśmy się w Polsce, jeśli chodzi o koncerty, do lat 1991-92. To będzie taki Dziki Zachód

Ani razu nie pada w komunikacie nazwisko Krzysztofa Cugowskiego, który z grupą rozstał się po pożegnalnym koncercie Budki w Lublinie w 2014 roku, który okazał się nie być pożegnalnym. W 2019 roku Romuald Lipko zapowiedział powrót zespołu z nowym wokalistą. Cugowski rozważał wtedy nawet kroki prawne. Potem powiedział: Niech oni sobie robią, co chcą.

Romuald Lipko, kompozytor większości przebojów grupy, zmarł w lipcu 2020 roku. W listopadzie zeszłego roku Budka Suflera wydała album "10 lat samotności", na której zaśpiewał Andrzejczak.

Budka Suflera powstała w 1974 roku, założyli ją Romuald Lipko oraz Krzysztof Cugowski, ale od 1978 roku grupa grała bez tego drugiego. Felicjan Andrzejczak był wokalistą Budki Suflera w latach 1982-83, nagrał wtedy z zespołem m.in. przeboje "Jolka, Jolka pamiętasz" oraz "Noc komety". Płyta, którą wtedy nagrał z zespołem, nie ukazała się, ponieważ do zespołu wrócił Cugowski. Po przearanżowaniu utworów zespół wydał w 1984 roku album "Czas czekania, czas olśnienia".

Więcej o: