Konkurs Chopinowski - kim są Polacy, którzy jeszcze walczą o zwycięstwo? "Chopin by pochwalił!"

Do trzeciego etapu Konkursu Chopinowskiego zakwalifikowało się 23 uczestników z 11 krajów. To więcej niż przewiduje regulamin, ze względu na - co podkreśla jury - bardzo wysoki poziom pianistów. Wśród nich jest sześciu Polaków (sześć lat temu na tym etapie było trzech).

"Bardzo równe dwa etapy, bez słabych punktów, bardzo dobre wykonania zarówno od strony technicznej i interpretacji plus to coś" - pisze jeden z komentujących pod biogramem Piotra Alexewicza na stronie Konkursu Chopinowskiego, a inny dodaje:

Fenomenalne tempa! Piękna, długa narracja, stopniowane napięcie - genialne wykonanie!!! Absolutnie najlepsze!!!! Brawo!!!

XIV MIEDZYNARODOWY KONKURS PIANISTYCZNY IM. F. CHOPINA - MARTHA AGRICHUciekła tuż przed wejściem na estradę. Tak zaczęła się kariera najlepszej pianistki świata

Czarna bluzka czy smoking? Nieważne, jak ubrani, zachwycają grą

Są też i krytyczne opinie, ale tak to już jest z tym konkursem, że każdy ma swoich faworytów i swoje zdanie. Jurorzy jednak byli zgodni - Alexewicz zasługuje na kolejny etap. Komentująca zmagania w Filharmonii Narodowej dla "Gazety Wyborczej" Anna S. Dębowska zwróciła uwagę, że mocną stroną tego muzyka jest "opanowanie podparte rzeczowym podejściem do muzyki", zachwycił się jego występem w drugim etapie także Jan Popis ze Stowarzyszenia Polskich Artystów Muzyków, używając określeń jak "polot", "finezja", "wybitna kreacja" czy "wydarzenie artystyczne samo w sobie".

Alexiewicz urodził się w 2000 roku. Obecnie kształci się w Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu pod kierunkiem Pawła Zawadzkiego. Występował m.in. na Międzynarodowym Festiwalu Muzycznym "Chopin i jego Europa" w Warszawie, na Międzynarodowym Festiwalu Chopinowskim w Dusznikach-Zdroju, na Gdańskim Festiwalu Muzycznym i na Festiwalu "Chopin à Paris: Hommage à Clara Schumann" w Paryżu. W 2019 roku Narodowy Instytut Fryderyka Chopina w Warszawie wydał jego debiutancką płytę CD z kompozycjami Liszta, Beethovena, Chopina i Ravela. Jest laureatem m.in. I nagrody na Ogólnopolskim Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina w Gdańsku oraz Grand Prix na Concours International de Piano de la Ville de Gagny we Francji. W 2020 roku otrzymał I Nagrodę na 50. Ogólnopolskim Konkursie im. Fryderyka Chopina w Warszawie.

Zobacz wideo "Wesele" w kinach i co jeszcze? [POPkultura]

Jego występ w II etapie w tym momencie obejrzany został prawie 19 tysięcy razy. Zaledwie dwudziestoletni chłopak wyłamał się poza kanon marynarek czy nawet smokingów, pojawiając się na scenie w ciemnej bluzce z długim rękawem. Jedni będą go za to krytykować, inni docenią to, że nie podchodzi do muzyki Chopina "na sztywno".

 

Jeśli chodzi o strój, na drugim biegunie jest Szymon Nehring, który sześć lat temu zakwalifikował się do finału jako jedyny reprezentant Polski, a dzisiaj - w smokingu i z muchą zawiązaną pod szyją - walczy o jeszcze lepszy wynik.

Marita Albán JuárezMarita Albán Juárez: To zwykle około 20 lat pracy i ten jeden moment

Wtedy w ciągu zaledwie kilku dni stał się jedną z najczęściej wyszukiwanych osób w polskim internecie, zdobył wyróżnienie i nagrodę publiczności. Teraz, w ciągu trzech dni, jego występ w drugim etapie konkursu wyświetlony został w YouTubie już prawie 50 tys. razy.

 

Po tamtym występie Nehring mówił w wywiadzie dla "Polska Times" o swoim związku z muzyką Chopina:

Moje podejście do życia jest generalnie dość spontaniczne. Nie lubię za dużo kombinować, nie jestem chytry, nie staram się być wyrachowany. Wydaje mi się, że cała muzyka Chopina jest właśnie taka. Jest w niej naturalność, spontaniczność. Myślę, że to mnie najbardziej łączy z muzyką Chopina, a taką mam przynajmniej nadzieję, że udaje mi się za każdym razem grać jego utwory inaczej. To, że za każdym razem można grać na nowo, w ogóle wydaje mi się piękne w życiu artysty scenicznego. Poza tym, szczególnie dla tej muzyki, jest to bardzo ważne. Zresztą Chopin sam to mówił, aby za każdym razem grać nieco inaczej, że ważna jest chęć dążenia do czegoś świeżego.

Urodzony w 1995 roku pianista po sześciu latach wraca na konkurs jako artysta zdecydowanie dojrzalszy i jeden z faworytów. Nehring studiował pod kierunkiem Olgi Łazarskiej i Stefana Wojtasa w Akademii Muzycznej w Bydgoszczy, gdzie kształci się nadal u Katarzyny Popowej-Zydroń (przewodniczącej tegorocznego jury, która w związku z tym nie może go oceniać) oraz Borisa Bermana w Yale School of Music. Otrzymał I nagrodę na Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Artura Rubinsteina w Tel Awiwie (2017). Do tej pory ukazało się pięć płyt z jego udziałem, a debiut nagraniowy z muzyką polskich kompozytorów otrzymał Fryderyka i nagrodę Supersonic magazynu "Pizzicato". Nehring to już także doświadczony artysta koncertowy, występował m.in. w hamburskiej Elbphilharmonie, DR Koncerthuset w Kopenhadze czy Palau de la Música Catalana w Barcelonie.

Konkurs Chopinowski na bardzo wysokim poziomie. "Trzeba tu wielkiego talentu, wrażliwości i ogromu umiejętności"

Trzeci Polak to Mateusz Krzyżowski, który urodził się w 1999 roku. Jego występ zamieszczony w sieci (8,2 tys. wyświetleń) komentuje m.in. autor podręczników dla pianistów Alberto Guccione. "Ten pianista wie, jak zagłębić się w ej muzyce i stamtąd czerpać poezję. Czasami przenika go wielka siła: czy są to chwile ekstazy? Na poziomie technicznym ma bardzo szczególne zastosowanie nadgarstka, potrafi nawet zmienić barwę i stworzyć ciszę. Naprawdę fantastyczne i niepowtarzalne" - pisze o grze Krzyżowskiego. Jan Popis dodaje:

Interpretacja Nokturnu c-moll, w wykonaniu Mateusza Krzyżowskiego 'brzmi jak (cytuję za Tadeuszem Zielińskim), wzniosła pieśń wypełniona powagą przesłania, autentycznym patosem i jakimś tragicznym majestatem'. Trzeba tu wielkiego talentu, wrażliwości i ogromu umiejętności, by tak właśnie odczytać i zagrać ten utwór.

Krzyżowski studiuje grę na fortepianie na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie w klasie Joanny Ławrynowicz-Just. Jest laureatem I nagrody na Ogólnopolskim Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina (2018), II nagrody w I Międzynarodowym Konkursie Muzycznym im. Karola Szymanowskiego w Katowicach oraz III nagrody w I Międzynarodowym Konkursie Muzyki Polskiej im. Stanisława Moniuszki w Rzeszowie. Prezentował się także na festiwalach muzycznych w Nohant, Dusznikach-Zdroju i Słupsku. Współpracował m.in. z orkiestrą Filharmonii Lubelskiej, Sinfonią Juventus, Orkiestrą Kameralną Miasta Tychy AUKSO czy Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia w Katowicach.

 

- Walce to było wejście na głęboką wodę, bardzo mało grałem tego typu muzyki - takiej salonowej, lekkiej. Wydaje mi się, że zawsze lepiej czułem się w ciemniejszych barwach, w mocniejszym repertuarze, i nagle odnalezienie się w takich miniaturkach, które są bardzo lekkie, na pewno było dla mnie dużym wyzwaniem - żeby dojść do prawdy, jaka jest w tych utworach - mówił po drugim etapie Jakub Kuszlik, który znalazł na ten element występu i inne wybrane przez siebie utwory taki pomysł, który docenili jurorzy. I nie tylko - Anna S. Dębowska pisze:

Jakub Kuszlik zagrał trzy walce z op. 34 tak, jakby urodził się do tańca, ale kto dziś tańczy walca? A jednak – Kuszlik sprawił, że walce z op. 34 wirowały i płynęły z salonową elegancją. W Walcu a-moll odezwał się prawdziwie chopinowski żal, za to Walca F-dur rozpoczął brawurowo i zrobił z tego utworu istną perełkę. Pięknie zagrał również Balladę F-dur.

Warto podbić mu statystyki i posłuchać jego wykonania:

 

Kuszlik urodził się w 1996 roku i kształci się - podobnie jak Nehring - pod kierunkiem Katarzyny Popowej-Zydroń w Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy. Jest laureatem II nagrody na Międzynarodowym Konkursie im. Ignacego Jana Paderewskiego w Bydgoszczy i na Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym w Hilton Head oraz III nagrody na Międzynarodowym Konkursie "Top of the World" w Tromso. W 2017 r. wystąpił z recitalem chopinowskim w Studiu Koncertowym Polskiego Radia w Warszawie. Rok później, wraz z orkiestrą Filharmonii Narodowej wykonał Koncert fortepianowy a-moll op. 17 Paderewskiego. Występował także m.in. w Niemczech, Norwegii i na Islandii, a także w Japonii i USA.

"Chopin by go pochwalił!". My trzymamy kciuki za wszystkich Polaków

Kamil Pacholec to 23-letni pianista z Kielc, który w 2017 roku rozpoczął studia na Akademii Muzycznej w Katowicach u Wojciecha Świtały. Od 2019 roku jest studentem klasy fortepianu Ewy Pobłockiej na Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Brał udział w mistrzowskich kursach prowadzonych m.in. przez Arie Vardiego, Pavla Gililova, Andrzeja Jasińskiego, Katarzynę Popową-Zydroń. Jest laureatem wielu konkursów pianistycznych, m.in. I miejsca w XLVII Ogólnopolskim Konkursie Pianistycznym im. F. Chopina, I miejsca w Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym w Livorno, II miejsca oraz nagród specjalnych na XI Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. I.J. Paderewskiego w Bydgoszczy. Koncertował w Polsce, Francji, Włoszech, Stanach Zjednoczonych i Japonii.

Wśród osób, które oglądały jego recital w drugim etapie Konkursu Chopinowskiego (w YouTube ma ponad 9 tys. wyświetleń) znalazła się osoba, która zachwyca się:

Wraz z graniem rozgrzewa się coraz lepiej i oddaje nie tylko bardzo dobą technikę, ale też autentyczną ekspresję, płynność utworu. Chopin by go pochwalił!
 

I ostatni - choć kolejność jest tu przypadkowa - Polak w trzecim etapie zmagań to 25-letni Andrzej Wierciński. Studiuje na Uniwersytecie Mozarteum w Salzburgu w klasie Pavla Gililova. Na Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach uczył się pod kierunkiem Wojciecha Świtały. Laureat I nagród na Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym w Saint-Priest (2019) i Ogólnopolskim Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina w Warszawie (2015) oraz III miejsca w Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym w Hongkongu (2019). Wybitne osiągnięcia konkursowe zaowocowały zaproszeniami na koncerty w większości krajów europejskich, Japonii i Indonezji.

Jest laureatem stypendiów artystycznych im. Franciszka Wybrańczyka Fundacji Sinfonia Varsovia, Krystiana Zimermana oraz Yamahy. Jeden z komentujących jego występ w drugim etapie napisał nawet, że w jego grze słychać kontynuację tradycji Zimermana, który w 1975 roku zachwycił w Warszawie, zdobywając główną nagrodę oraz wyróżnienia za najlepsze wykonania mazurków i poloneza. Kto wie, może to samo czeka Wiercińskiego?

 

W trzecim etapie pianiści staną przed wyzwaniem zagrani około 50-minutowego recitalu, uwzględniającego w programie jedną z dwóch sonat b-moll lub h-moll, albo pełny cykl Preludiów, a także wybrane opus mazurków. Nazwiska finalistów poznamy w sobotę (16 października), a zwycięzcę Konkursu 20 października. Wszyscy uczestnicy trzeciego etapu to:

  1. Piotr Alexewicz, Polska
  2. Leonora Armellini, Włochy
  3. J J Jun Li Bui, Kanada
  4. Michelle Candotti, Włochy
  5. Yasuko Furumi, Japonia
  6. Alexander Gadjiev, Włochy/Słowenia
  7. Avery Gagliano, Stany Zjednoczone
  8. Martin Garcia Garcia, Hiszpania
  9. Eva Gevorgyan, Rosja/Armenia
  10. Nikolay Khozyainov, Rosja
  11. Su Yeon Kim, Korea Południowa
  12. Aimi Kobayashi, Japonia
  13. Mateusz Krzyżowski, Polska
  14. Jakub Kuszlik, Polska
  15. Hyuk Lee, Korea Południowa
  16. Bruce (Xiaoyu) Liu, Kanada
  17. Szymon Nehring, Polska
  18. Kamil Pacholec, Polska
  19. Hao Rao, Chiny
  20. Miyu Shindo, Japonia
  21. Kyohei Sorita, Japonia
  22. Hayato Sumino, Japonia
  23. Andrzej Wierciński, Polska

Korzystałam m.in. z informacji o uczestnikach zamieszczonych na stronie Konkursu Chopinowskiego chopin2020.pl 

Więcej o: