Meat Loaf nie żyje. Muzyk i aktor miał 74 lata

Meat Loaf nie żyje. Amerykański wokalista, który nagrał m.in. hit "I'd Do Anything For Love (But I Won't Do That)" i aktor miał 74 lata.

Laureat Grammy, urodzony jako Marvin Lee Aday, zmarł w czwartek wieczorem. W ostatnich chwilach towarzyszyła mu żona Deborah, powiedział serwisowi Deadline długoletni agent Meat Loafa Michael Greene. Dodał, że córki piosenkarza Pearl i Amanda oraz bliscy przyjaciele również mieli okazję spędzić z nim czas i pożegnać się w ciągu ostatnich 24 godzin. Przyczyna śmierci nie została ujawniona. W oświadczeniu rodziny można przeczytać:

Wiemy, ile znaczył dla tak wielu z was i naprawdę doceniamy całą miłość i wsparcie, gdy przechodzimy przez ten czas żalu po utracie tak inspirującego artysty i pięknego mężczyzny.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Meat Loaf nie żyje. Sprzedał ponad 100 mln płyt

Meat Loaf jest głównie znany ze swoich występów na scenie muzycznej i płyty "Bat Out of Hell" wydanej w 1977 roku, która sprzedała się w ponad 43 milionach egzemplarzy (czyli prawie tak dobrze jak "Thriller" Michaela Jacksona). Jego najbardziej znane przeboje to "I'd Do Anything for Love (But I Won't Do That)" oraz "Rock and Roll Dreams Come Through", pochodzące z albumu "Bat Out of Hell II: Back Into Hell" (1993).

 

W sumie artysta sprzedał na świecie ponad 100 mln albumów.

Zobacz wideo Piosenki, wiersze, książki. Piękne utwory, które powstały po stracie bliskich

Był znany także ze swoich ról. Wystąpił jako Eddie w kultowym już musicalu "The Rocky Horror Picture Show" z 1975 roku razem z Susan Sarandon i Timem Currym. Zagrał również w takich produkcjach jak: "Świat Wayne'a", "Spice World", "Podziemny krąg", "Formuła", "Dr House" czy "Detektyw Monk".

Więcej o: