Polskie Znaki ratują pamięć polskich pieśni ludowych. Vito Bambino zaśpiewał z nimi "Niech monarchowie"

Ważne postacie polskiej popkultury pod przewodnictwem Radka Łukasiewicza (Bisz/Radex, Pustki, Artur Rojek), Jarka Ważnego (Kult) oraz Janusza Zdunka (Kult) ratują polskie pieśni ludowe przed wyginięciem, poruszając niezwykle ważny, ale trudny temat. Do tej pory ukazały się trzy utwory nagrane wraz z Sanah, Matyldą Damięcką i Michałem Szpakiem. Kolejną odsłoną jest utwór "Niech monarchowie" z udziałem Vito Bambino. To wzruszająca pieśni o równości ludzi wobec śmierci.

W czwartek 24 lutego o godzinie 3 polskiego czasu rosyjskie wojska zaatakowały Ukrainę. Żołnierze uderzyli zarówno z ziemi, jak i z powietrza. Ukraińska armia stawia twardy opór, ale sytuacja zmienia się z minuty na minutę. Na stronie głównej Gazeta.pl prowadzimy relację na żywo.

Zobacz wideo Kijowska orkiestra zagrała koncert na Placu Niepodległości w ramach akcji "Wolne Niebo"

"Życie prezydenta i generała warte jest tyle samo, co życie dziecka, lekarza, kierowcy ciężarówki czy szeregowego żołnierza. I skończy się tak samo, niezależnie czy pod gołym niebem, czy za grubym murem pałacu. Tym, którzy o tym zapomnieli, przypominamy, korzystając z dorobku naszej kultury ludowej" - mówią muzycy.

Premiera - Polskie Znaki feat. Vito Bambino - Niech monarchowie

 
Śmierć króla z tronu w ciemną trumnę wsadzi  
i z majestatem w ziemię zaprowadzi  
z ręki cesarskiej berło wytrącywa  
piaskiem przykrywa

- to fragment utworu "Niech Monarchowie".

Wszystko zaczęło się od Radka Łukasiewicza, Jarka Ważnego i Janusza Zdunka, którzy postanowili zmierzyć się z tematem przemijania, śmierci i żałoby. Mimo, iż to elementy nieuchronne, będące częścią codzienności, stanowią w naszym kraju kulturowe tabu. Muzycy stworzyli niezwykłe kompozycje, które pomogą słuchaczowi spojrzeć na kwestie ostateczne z innej perspektywy i dzięki temu pomóc mu w oswajaniu trudnych doświadczeń.

Materiały do "Rzeczy ostatnich" to wynik wielu godzin rozmów i spotkań z pasjonatami tematu z całego kraju; twórcami ludowymi z Zamojszczyzny, Lubelszczyzny i Podkarpacia; wiejskimi kantorami, śpiewakami i śpiewaczkami. Podróży po polskich wsiach, miastach i miasteczkach. Wkrótce okazało się, że na podróży się nie skończy.

Na podstawie zebranych przez Jarka Ważnego tekstów i zrębów melodii (nagrywanych na dyktafon w kole gospodyń wiejskich czy podczas bezpośrednich spotkań ze śpiewakami) powstały kompozycje skierowane do współczesnego odbiorcy.

Od początku rozumieliśmy trudność zadania, żeby współczesna "piosenkowa" produkcja nie pozbawiła pierwotnych pieśni ich właściwego ducha i sensu. Zdajemy też sobie sprawę, jaka ciąży na nas odpowiedzialność: niektóre z tych utworów nigdy nie zostały profesjonalnie nagrane, nie posiadały także aranżacji – wszystkie były tradycyjnie wykonywane "a capella" przez płaczków pogrzebowych, nierzadko z improwizowanymi melodiami. Postanowiliśmy nagrać je z wokalistami, uprawiającymi na co dzień różne style, których barwy głosu i emocjonalność pozwolą odnaleźć się w tej osobliwej materii. Są to Michał Szpak, Matylda Damięcka, Vito Bambino i inne popularne postaci.

Album dedykujemy Bartowi Sosnowskiemu, który zaśpiewał z nami w utworze "Cokolwiek w świecie".

Premiera albumu "Rzeczy ostatnie" została zaplanowana na 25 marca i ukaże się nakładem Agora Muzyka.

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule:

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: