Ed Sheeran wygrał sprawę o plagiat. Chodzi o piosenkę "Shape of you"

Ed Sheeran wygrał kilkuletnią sądową batalię dot. rzekomego plagiatu, jakim miała być jego piosenka "Shape of you". Sędzia brytyjskiego Sądu Najwyższego ocenił, że choć w refrenie utworu są pewne podobieństwa do "Oh Why" Samiego Switcha, to nie na tyle duże, by stwierdzić, że Sheeran rzeczywiście splagiatował ten kawałek.

Piosenka "Shape of you", pochodząca z trzeciego studyjnego albumu Eda Sheerana "÷" była jednym z największych przebojów 2017 roku. Sheeran zarobił na niej zawrotne 20 mln funtów. W międzyczasie inny muzyk, Sami Chokri, występujący jako Sami Switch, stwierdził, że utwór ten do złudzenia przypomina jego wydaną w 2015 roku piosenkę "Oh Why".

Zobacz wideo Najsłynniejszy muzyczny występ w "Grze o tron" spotkał się z dużym hejtem

Ed Sheeran wygrał sprawę dot. plagiatu. Sąd Najwyższy przyznał mu rację

Chokri mówił, że wysłał ją Sheeranowi, bo chciał zaproponować mu współpracę. Ed nie był jednak zainteresowany i ostatecznie panowie niczego razem nie wydali. Dwa lata później, po premierze "Shape of you", Chokri doszukał się w niej plagiatu. Ed Sheeran przekonywał, że nie pamięta, by przed skomponowaniem swojego hitu choć raz usłyszał "Oh Why". Wkrótce potem sprawa trafiła do sądu na wniosek samego Sheerana, który już w 2018 roku chciał oczyścić swoje imię.

Finał procesu przyszedł jednak dopiero teraz. Sędzia brytyjskiego Sądu Najwyższego, Antony Zacaroli, orzekł, że "Shape of you" nie jest plagiatem. Ocenił, że Sheeran nie skopiował kompozycji Samiego Chokri "ani celowo, ani podświadomie". Przyznał, że choć w refrenie piosenki są pewne podobieństwa do "Oh Why", to nie są na tyle duże, by stwierdzić, że doszło do plagiatu - poinformowało BBC w środę 6 kwietnia.

Grammy 2022 - Jon BatisteGrammy 2022. Jon Batiste z albumem roku

Ed Sheeran: Do sieci codziennie trafiają miliony piosenek, a muzycy mają do wykorzystania tylko 12 nut

Sheeran odniósł się do wyroku na Instagramie. W opublikowanym nagraniu powiedział fanom, że podobne "bezpodstawne" zarzuty pojawiają się "zbyt często". Jak stwierdził, stały się one wręcz pewną kulturą, w której składa się roszczenie z nadzieją, że ugoda będzie tańsza niż wniesienie sprawy do sądu - nawet jeśli nie ma podstaw do oskarżenia. Zdaniem Sheerana, takie działania "naprawdę szkodzą branży kompozytorskiej". Muzyk zwrócił uwagę, że "każdego dnia na Spotify pojawia się 60 tys. piosenek", więc nie powinno nikogo dziwić, że "zdarzy się jakiś zbieg okoliczności". - To daje w sumie 22 miliony piosenek rocznie, a do dyspozycji mamy raptem 12 nut - podkreślał Sheeran.

 

Męskie Granie 202113. edycja Męskiego Grania. 16 koncertów w ośmiu miastach

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

A oto piosenki, które stały się kością niezgody Sheerana i Chokri:

  • "Shape of you"
 
  • "Oh Why"
 

Nie tylko "Shape of you". Ed Sheeran już wcześniej był oskarżany o plagiaty

Ed Sheeran już w 2017 i 2018 roku mierzył się z pozwami o plagiat. Jego hit "Photograph" miał być skopiowany od zwycięzcy brytyjskiego X-Factora Matta Cardle'a. Mowa o utworze "Amazing". Proces zakończył się za porozumieniem stron w 2017 roku. Nie ogłoszono jednak publicznie treści zawartej pomiędzy muzykami ugody. 

Drugim rzekomo skopiowanym utworem miał być "Thinking Out Loud", która ma być łudząco podobno do utworu Marvina Gaye'a "Let’s Get In On". W 2019 roku sędzia Louis Stanton zdecydował, że sprawa trafi do sądu. Wpływ na końcową decyzję miała mieć ława przysięgłych. Sprawa wciąż jest w toku. 

Więcej o: