Rita Pax i "Stare dusze". Wbrew pozorom to nie piosenka Breakoutu

"Stare dusze" to jedyny autorski utwór zespołu Rita Pax na płycie "Piękno. Tribute to Breakout". - Dla mnie te "Stare dusze" to my. Myślę, że przez muzykę możemy w jakimś sensie wywoływać duchy. Robimy to, biorąc się za piosenki, które kiedyś były komuś potrzebne, i dotykamy tych postaci - mówiła o piosence w rozmowie z Gazeta.pl Paulina Przybysz. Teraz można obejrzeć klimatyczny teledysk do utworu.

Universal Music podpowiada, że piosenka "Stare dusze" jest niejako "uzasadnieniem, dlaczego granie muzyki zawsze ma sens i moc niezależnie od tego, kiedy powstały kompozycje i teksty. Ponadczasowość uczuć sprawia, że niesiemy dalej energię twórczą, która teoretycznie powstała przed laty, ale inspirowana była pokoleniami i ich stycznością ze sztuką, historią oraz kulturą. Doznania duchowe i nasze wyobrażenia o czasie, przenikaniu się energii, wiedzy, intuicyjne działania, powiewy pamięci z poprzednich żyć, a może głosy podświadomości inspirują nas w wyborze brzmień, melodii czy słowach, które pojawiają się w nas w danej chwili. Co jeżeli dźwięk przechodzi przez pokolenia i raz zagrany nigdy nie wybrzmiewa do końca?".

Zobacz wideo POPKultura, odc. 119

"Stare dusze". Rita Pax w nowym teledysku zabiera nas w inny wymiar

Klip do "Starych dusz" to historia, która nie ma początku ani końca, gdzie sielska rzeczywistość miesza się z absurdem, gdzie czas nie istnieje, a zamiast niego jest muzyka. - Zależało nam na tym, by obraz był soczysty w swojej nieoczywistości i prostocie. Do uzyskania tego efektu idealna okazała się kamera VHS - mówią twórcy. Od seansu spirytualistycznego po tonięcie w złotym zbożu, teledysk do "Starych dusz" jest podróżą do innego, ritapaxowego wymiaru.

 

O powstawaniu klipu do "Starych dusz" w rozmowie z Gazeta.pl opowiedziała Paulina Przybysz:

Na planie klipu do piosenki "Stare dusze" (...) mieliśmy bardzo zaganiany, ale i przyjemny dzień. Wyłuskałam z niego taki wyjątkowy moment. Byłam świeżo po ostrej kontuzji, bo spadłam z konia, więc działałam trochę w systemie przetrwania. W lesie, gdzie kręciliśmy, postawiono wannę, do której weszłam. Monika z produkcji zapytała, czego chciałabym posłuchać - odpowiedziałam, że "Morning Phase" Becka. Była idealna temperatura, słońce przygrzewało, wiedziałam, że żaden kleszcz nie dostanie się do wanny i poczułam, że nie chcę być nigdzie indziej, że robimy coś cudownego i świat jest piękny. Myślę, że codziennie trzeba łapać takie momenty.

Rita Pax"Nalepa to dla nas artysta, który pisał piosenki, a nie pomnik, do którego nie wolno podejść"

Rita Pax z Pauliną Przybysz na wokalu i ich interpretacje legendy polskiej sceny bluesowej, czyli "Piękno. Tribute to Breakout". Jak przystało na klasykę, z okazji Record Store Day album został wydany na winylu, ale żeby oddać ducha awangardowych aranżacji – krążek nie jest klasycznie czarny, tylko czerwony. 

Więcej o: