Nowy album Beyoncé "Renaissance" wyciekł do sieci dwa dni przed premierą

Beyoncé jest znana z tego, że pilnie strzeże swoich muzycznych skarbów. Tym razem coś poszło nie tak - w środę do internetu wyciekł jej najnowszy album "Renaissance". Kiedy pliki zaczęły krążyć po sieci, w mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie z jednego z francuskich sklepów, gdzie można było kupić płytę w wersji CD dwa dni przed premierą.

Około 36 godzin przed planowaną premierą albumu "Renaissance" fani Beyoncé wyłapali w sieci gotowe do pobrania pliki z nowymi piosenkami. Dziennikarzom "Variety" udało się odnaleźć "wysokiej jakości materiał", który "po kilku minutach zdecydowanie brzmiał jak [zapowiadana] płyta". 

Zobacz wideo OFF Festival otworzą wyjątkowe koncerty. Muzyką rozbrzmi m.in. willa Kilara

"Renaissance". Beyoncé obiecuje podróż do miejsca "wolnego od perfekcjonizmu"

Oliwy do ognia dolali użytkownicy Twittera, którzy podawali dalej zdjęcia z francuskiego sklepu z muzyką - jedna z internautek znalazła tam fizyczną kopię "Renaissance". Jednocześnie zapewniła, że z szacunku do twórczej pracy Beyoncé nie ma zamiaru udostępnić utworów zawartych na kupionym krążku.

Fani Beyoncé ruszyli do zdecydowanej akcji i apelowali, żeby powstrzymać się przed rozprowadzaniem piosenek przed ich oficjalną premierą. "Wzywam wszystkich członków BeyHive! Od teraz nie rozmawiamy już o wycieku. Musimy utrzymać pozytywne nastawienie i poczekać na datę, którą zaplanowała Beyoncé. Wspomniany wyciek jest bardzo słabej jakości i nie będzie dobrym wskaźnikiem tego, jak naprawdę brzmi 'Renaissance'. Czekajcie na piątek" - czytamy na jednym z fanowskich profili.

Na początku lipca Beyoncé zaprezentowała okładkę albumu "Renaissance", na której pozuje na grzbiecie świetlistego konia. W notatce dołączonej do grafiki artystka napisała:

Tworzenie tego albumu pozwoliło mi zbudować miejsce, w którym mogłam marzyć i znaleźć ucieczkę od strasznego dla świata czasu. Dzięki temu czułam się wolna i otwarta na przygody w chwilach, gdy niewiele się działo. Chciałam stworzyć bezpieczne miejsce, wolne od osądów. Miejsce, w którym można uwolnić się od perfekcjonizmu i przemyśleń. Miejsce, w którym można krzyczeć, czuć wolność. To była piękna, odkrywcza podróż. Mam nadzieję, że ta muzyka sprawi wam radość. Mam nadzieję, że zainspiruje was do uwolnienia się. Ha! I do tego, żebyście poczuli się tak wyjątkowi, silni i seksowni, jak jesteście.
 

Od czasu premiery "Lemonade" w 2016 roku Beyoncé wydała kilka projektów, ale żaden z nich nie jest studyjnym albumem solowym. W 2018 roku ukazała się płyta "EVERYTHING IS LOVE", nagrana w duecie z Jayem-Z pod nazwą The Carters; w kwietniu 2019 roku Beyoncé wydała koncertowy krążek "Homecoming", który stanowi zapis jej pamiętnego występu na festiwalu Coachella; kilka miesięcy później światło dzienne ujrzał "The Lion King: The Gift", album towarzyszący filmowi Disneya "Król Lew", gdzie znalazło się kilka nowych piosenek Beyoncé. Na "Renaissance" usłyszymy 16 nowych kompozycji, w tym inspirowany muzyką house z lat 90. singiel "BREAK MY SOUL". 

Więcej o: