"Bo to się zwykle tak zaczyna", czyli Mieczysław Fogg, jakiego nie znacie. Historia piosenkarza i żołnierza AK

Niemal 2 tysiące piosenek znalazło się przez ponad 60 lat kariery w repertuarze Mieczysława Fogga. I choć wielu jego fanów na pamięć zna słowa piosenek "Ta ostatnia niedziela" czy "Tango milonga", to jedynie nieliczni znają jego prawdziwą historię. Piosenkarz otrzymał bowiem tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata, a prywatnie prowadził podwójne życie - u boku żony i kochanki.

"Czy Mieczysław Fogg jeszcze śpiewa?". Tak miała zapytać według jednej z anegdot mumia, która została okopana przez polskich archeologów w latach 60. XX wieku. Fogg, a właściwie Mieczysław Fogiel, jest bez wątpienia legendą muzyki, którego zapamiętali słuchacze nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Jego dorobek to niemal 2 tysiące utworów oraz 16 tysięcy występów. Niewiele osób zna jednak jego prawdziwą historię

Zobacz wideo Polskie kino coraz częściej zachwyca się PRL-em

Mieczysław Fogg chciał zostać artystą. Ojciec miał dla niego inne plany

Fogg urodził się 30 maja 1901 roku w Warszawie. Jego matka Anna prowadziła sklep, zaś ojciec Antoni pracował jako maszynista kolejowy. Miał nadzieję, że syn pójdzie w jego ślady. Ten w wieku 18 lat zaciągnął się do wojska i walczył w wojnie polsko-bolszewickiej, podczas której został ranny. W 1921 roku rozpoczął pracę jako kasjer w Warszawskiej Dyrekcji PKP. Obejmował to stanowisko do 1935 roku. - Niemile brzmiały dla mnie te ojcowskie rojenia, skoro moim właściwym pociągiem był… pociąg do śpiewania. Zresztą byłem pod tym względem prawdziwie wyrodnym dzieckiem. Nikt bowiem z rodzeństwa (…) nie objawiał najmniejszego zainteresowania profesją śpiewaczą, która dawała wówczas tak niepewny chleb. Nie mieli zresztą w tym kierunku uzdolnień. A ja w te uzdolnienia u siebie święcie wierzyłem. - mówił Fogg. 

Awaryjne lądowanie Boeinga 767 na Okęciu, Warszawa 01.11.2011Lądowanie kapitana Wrony przeszło do historii. "Wykonałem swoją robotę"

Dlatego właśnie w 1922 roku Mieczysław wstąpił do chóru w kościele św. Anny w Warszawie. Na jednej z prób jego talent dostrzegł Ludwik Sempoliński. Mężczyzna skierował chłopaka na naukę śpiewu do prof. Jana Łysakowskiego na Wydział Wokalistyki Szkoły Muzycznej im. Fryderyka Chopina. Później kształcił się też pod okiem Eugeniusza Mossakowskiego, Wacława Brzezińskiego, Ignacego Dygasa, Stefana Beliny-Skupiewskiego, Adama Didura czy Stanisława Kopfa.

Pseudonim artystyczny, czyli Mieczysław Fogg, przyjął dopiero w 1926 roku. Wówczas zaczął dorabiać sobie, śpiewając na ślubach oraz pogrzebach. Jego pierwszy profesjonalny występ na scenie odbył się w 1928 roku w Chórze Dana w teatrzyku Qui Pro Quo w Warszawie. Koncertował z nim nie tylko w Europie, ale też Stanach Zjednoczonych

Członkowie Chóru Dana w Miami na Florydzie. Widoczni od lewej: Tadeusz Bogdanowicz, Tadeusz Jasłowski, Władysław Daniłowski-Dan, Mieczysław Fogg, Adam Wysocki.Członkowie Chóru Dana w Miami na Florydzie. Widoczni od lewej: Tadeusz Bogdanowicz, Tadeusz Jasłowski, Władysław Daniłowski-Dan, Mieczysław Fogg, Adam Wysocki. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Był jak "śpiewająca mrówka". Marzył jednak o karierze solowej 

Poza Qui Pro Quo w latach 30. występował także w rewiach i teatrzykach Banda, Rex, Polonia, Cyrulik Warszawski, Wielka Rewia czy Tip Top. Ponadto nawiązał współpracę z firmą fonograficzną Odeon. Miał dla nich nagrywać 100 piosenek rocznie, choć jak piosenkarz sam przyznawał, zazwyczaj przekraczał limit o 50 utworów, przez co nazywany był "śpiewającą mrówką". Piosenki nagrywał też dla wytwórni Syrena Record, Syrena-Electro i Parlophone.

Wraz z Chórem Dana tworzył muzykę do filmów tj. "Parada Warszawy", "Panienki z poste restante", "Dziesięciu z Pawiaka" czy "Dodka na froncie". W końcu postanowił spróbować sił w karierze solowej, o której zawsze marzył. W 1938 roku odszedł z chóru. Wziął udział w ogólnopolskim plebiscycie słuchaczy Polskiego Radia na najpopularniejszego piosenkarza roku i go wygrał. Zaczął tworzyć własne recitale oraz programy kabaretowe z Mirą Zimińską i Tadeuszem Sygietyńskim, na które bilety sprzedawały się w ekspresowym tempie. 

Jerzy Turek i Katarzyna ŁaniewskaJerzy Turek: aktor komediowy, który przeżył prawdziwy dramat

Mieczysław Fogg był pierwszym polskim artystą estradowym, którego koncert został wyemitowany w telewizji. Najpierw 5 października 1938 roku, później 26 sierpnia 1939 roku. Były to próbne pokazy transmisji telewizyjnej, nadawanej z warszawskiego wieżowca Prudential.

Nadszedł czas wojny. W konspiracji Fogg działał pod pseudonimem "Ptaszek"

Po wybuchu II wojny światowej Fogg razem z Hanną Ordonówną śpiewał na dworcach kolejowych dla wracających z frontu rannych żołnierzy. 6 września z kilkudziesięcioosobową grupą aktorów, postanowił udać się do Lwowa, gdzie występował w radiu oraz programach rewiowych w kinoteatrze Stylowy. Do Warszawy wrócił 31 października. Wówczas za zgodą Państwa Podziemnego zaczął występować w kawiarniach otwartych dla Polaków oraz organizował tajne komplety. Został nawet wezwany za to na przesłuchanie na Szucha, ale nie aresztowano go. 

Tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego podjął pracę kelnera w kawiarni na rogu ulic Marszałkowskiej i Wspólnej. Jako żołnierz AK śpiewał w szpitalach, na barykadach i w schronach. Miało to zadbać o dobre morale powstańców i mieszkańców Warszawy. Nagrodzono go za te działania Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami oraz Krzyżem Walecznych.

W 1989 roku otrzymał też tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata od Instytutu Jad Waszem w Jerozolimie, za pomoc udzielaną w czasie okupacji Żydom. Fogg ukrywał bowiem w swoim mieszkaniu m.in. Ignacego Singera, dyrygenta kabaretu Qui pro Quo, który uciekł z getta z żoną i 8-letnią córką, inżyniera Stanisława Templa oraz nauczyciela śpiewu Stanisława Kopfa. Później pomógł im w wyrobieniu fałszywych dokumentów i znalazł nowe, bezpieczne lokum. Pozostałym osobom ukrywającym się dostarczał zaś lekarstwa i jedzenie.

Po wojnie jego kariera rozkwitła na nowo 

W latach 1945-46 Fogg był właścicielem artystycznej kawiarni w Warszawie przy ul. Marszałkowskiej, Cafe Fogg. Od 1946 roku kierował ponadto wytwórnią płyt gramofonowych Fogg Record. Ich działalność niestety zakończyła się w związku ze znacjonalizowaniem firm przez władzę. Kontynuował oczywiście swoje programy estradowe i recitale. Koncertował w Polsce, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Wielkiej Brytanii i Francji. W 1958 roku wygrał zaś po raz drugi plebiscyt Polskiego Radia na najpopularniejszego piosenkarza roku. 

W 1971 roku pod redakcją Zbigniewa K. Rogowskiego wydał pamiętnik "Od palanta do belcanta". Rok później, po śmierci Maurice’a Chevaliera, został zaś najstarszym aktywnym zawodowo piosenkarzem świata. Jego płyty osiągnęły nakład 25 milionów egzemplarzy. W ciągu ponad 60-letniej kariery zagrał na niemal 16 tys. koncertów. 

Mieczysław FoggMieczysław Fogg Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Mieczysław Fogg prywatnie. Piosenkarz prowadził podwójne życie 

Fogg stanął na ślubnym kobiercu już jako 24-latek. W 1925 roku ożenił się z Ireną Jakubowską. Dwa lata później para powitała na świecie syna Andrzeja Fogga, który był wynalazcą, inżynierem elektroakustyki i autorem książek. Mieczysław był z żoną aż do końca jej dni, choć mówi się, że w domu bywał rzadko. W specjalnych albumach miała nawet przechowywać wycinane z gazet zdjęcia męża i wzmianki na jego temat. Irena zmarła po długiej chorobie w 1983 roku. 

Dwa lata po jej śmierci, artysta ożenił się z Zofią Szynagiel. Związany z nią był jednak o wiele dłużej, bo już od lat 60. Wtedy wówczas została jego... kochanką. Dwa tygodnie Fogg spędzał w stolicy, a kolejne dwa mieszkał w Szczecinie wraz z Zofią i dwójką jej dzieci. Zofia organizowała jego koncerty i pełniła rolę menadżerki. - Tylko ja wiedziałem, kim tak naprawdę jest dla niego Zofia (...). Kochał je obie.  — przyznał Jan Matyjaszkiewicz w książce "Poletko pana Fogga". Siostrzeniec Fogga jako jedyny miał wiedzieć o jego podwójnym życiu. Po śmierci żony Ireny, Mieczysław ściągnął Zofię do Warszawy. 

Piosenkarz był związany ze Szynagiel do swoich ostatnich dni. Zmarł 3 września 1990 roku. Został pochowany na cmentarzu Bródnowskim w Warszawie. Nie zapisał drugiej żonie żadnego spadku w testamencie. Zofia postanowiła wyjechać z Polski i zamieszkać z synem w Goeteborgu.

Zobacz też: Mieczysław Fogg - 119. rocznica urodzin jedynego w swoim rodzaju wykonawcy

 
Więcej o: