Długo wyczekiwany powrót. BLACKPINK wracają z nowym albumem "BORN PINK"

Najpopularniejszy k-popowy girlsband na świecie długo kazał czekać swoim fanom na nową muzykę. Od wydania ich poprzedniego wydawnictwa "THE ALBUM" minęły już niemal 2 lata. Jak na standardy przemysłu k-popu, to całkiem sporo.

BLACKPINK to koreański girlsband, który od lat bije rekordy popularności. Posiada ogromy i globalny fandom, a ich muzyka podoba się także osobom, do których wcześniej muzyka k-pop nie przemawiała. Grupa od dwóch lat nie wydawała nowego materiału, aż w końcu w drugiej połowie sierpnia wypuściły pierwszy singiel "Pink Venom", który zapowiadał nowy longplay. 

Więcej informacji ze świata muzyki znajdziesz na stronie Gazeta.pl >>

"BORN PINK" to pierwsze wydawnictwo girlsbandu od dwóch lat

Na albumie znajduje się 8 utworów, a pierwszy singiel "Pink Venom" pobił kolejne rekordy popularności. Piosenka znalazła się na szczycie listy Billboard Global 200 i zadebiutowała na 1. miejscu światowego rankingu Top Songs Spotify, gromadząc 7,9 miliona streamów w ciągu pierwszych 24 godzin.

Maja Staśko eksperymentuje z rapem. Wypuściła utwór Maja Staśko eksperymentuje z rapem. Wypuściła utwór "Walcz jak dziewczyna"

Drugim singlem, który został wypuszczony w dniu premiery płyty jest "Shut Down". Możemy usłyszeć w nim skrzypcowy motyw z "La campanelli", klasycznego utworu autorstwa włoskiego kompozytora Niccolò Paganini.

 

Dla jednej z czterech członkiń zespołu - Rosé jest to także debiut pisarski. Razem z Jisoo napisała tekst do utworu "Yeah Yeah Yeah", który znajdziemy na nowej płycie zespołu. Jisoo już wcześniej pracowała nad tekstami, przy okazji płyty "The Album", gdzie napisała słowa do "Lovesick Girls".

Post Malone opowiada o wypadkuPost Malone miał wypadek podczas koncertu. Uszkodził żebra i przeprosił fanów

Jednakże, jak ocenia amerykański tygodnik Time, nowa płyta nie jest nowym rozdziałem w muzyce zespołu. Autorka recenzji wskazuje na to, że album jest pełen dobrze znanych brzmień z pierwszego albumu, a sama muzyka girlsbandu jest wydawana bardzo rzadko w porównaniu do innych międzynarodowych gwiazd. Pokusiła się nawet o stwierdzenie, że zespół jest bardziej "marką" niż "zespołem", wyliczając rozmaite współprace piosenkarek, które miały miejsce w ostatnim czasie. Brak ewolucji ich w muzyce określa słowami: ich muzyka służy teraz do wzmocnienia ich reputacji jako marki, a nie na odwrót.

BLACKPINK wyruszą także w międzynarodową trasę koncertową, którą określają jako największą w historii jakiegokolwiek k-popowego girlsbandu. W Europie zespół odwiedzi Berlin, Kolonię, Amsterdam, Paryż, Barcelonę i Londyn. 

Zobacz wideo Czy Mateusz Morawiecki lubi K-pop?

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: