L.U.C.: Po niektórych wyczynach naszych rządzących trudno jest być dzisiaj patriotą. To jest naprawdę wyczyn

- Patriotyzm to jest umiejętność myślenia o wszystkich, umiejętność szerokiego myślenia (...) Patriotyzm jest w mojej głowie teraz rozwalony. Ja z człowieka, który był bardzo przywiązany do Polski, który dużo opowiadał o jej historii, teraz bywam wielokrotnie rozczarowany na wielu płaszczyznach. Trudno mi się dzisiaj żyje w Polsce, powiem ci szczerze - odpowiada zapytany o to, czym jest dla niego patriotyzm i o to, czy jego nowa płyta jest patriotyczna, Łukasz L.U.C. Rostkowski - nagrodzony Paszportem "Polityki" polski raper, beatboxer i producent muzyczny.

Łukasz L.U.C. Rostkowski wrócił z nowym albumem "Dialog 2" zrealizowanym w ramach projektu Rebel Babel Ensemble. To międzygatunkowa i międzypokoleniowa orkiestra, którą napędza właśnie Rostkowski. Nad nową płytą pracował z muzykami z różnych zakątków Polski, Europy i świata blisko trzy lata. Jak podkreśla, przygotowane na potrzeby tego wydawnictwa piosenki w dużej mierze opowiadają właśnie o Polsce, ale i o wielu innych współczesnych problemach, które Polski dotyczą. Na płycie bowiem usłyszeć można m.in. Peję i Abradaba, którzy razem rapują w piosence "Historia i Teraźniejszość" (to nie jest przypadek) czy Renatę Przemyk śpiewającą o "Domu sąsiednim" i sytuacji w Ukrainie. Prezentujemy fragment z dłuższej rozmowy (która już niedługo ukaże się w całości na Gazeta.pl):

Zobacz wideo L.U.C.: Nigdy nie byłem ślepym patriotą, który hołubił tylko Polskę

L.U.C.: Trudno jest być dzisiaj patriotą

- Nigdy nie byłem ślepym patriotą, który hołubił tylko Polskę i piał wiersze na jej temat. Zawsze dostrzegałem ogromne wady narodowe i z nimi walczyłem. Ale na tym też patriotyzm polega, żeby piętnować to, co złe - tłumaczył w wywiadzie z Gazeta.pl muzyk.

- Patriotyzm to jest umiejętność myślenia o wszystkich. To jest dla mnie umiejętność szerokiego myślenia. Patriotyzmem jest też dla mnie idea wspólnoty. Patriotyzmem jest zarówno myślenie o mieście, o wsi, o kraju, jak i o Europie, planecie szeroko rzecz ujmując. Wszyscy jesteśmy jedną rodziną - zaznaczył i dodał, że to myślenie towarzyszy mu także w pracy twórczej. - Rebel Babel Ensemble jest też bardzo wspólnotowym projektem - dlatego też tak bardzo promujemy ideę orkiestry, zapraszamy też tancerzy i grupy ludzi, którzy pracują razem. Dla nas idea współpracy jest kluczowa - tym też jest patriotyzm. Bardzo mocno tym projektem promujemy też ideę okrągłego stołu, która - już bez wchodzenia w historyczne aspekty - była rozwiązaniem, które wypracowaliśmy jako Polacy. Wnieśliśmy do świata przykład tego, że można wywalczyć wolność i dokonać rewolucji jednak bez rozlewu krwi - rozwinął myśl.

Więcej ciekawych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

- Patriotyzm jest w mojej głowie rozwalony. Ja z człowieka, który był bardzo przywiązany do Polski, który dużo opowiadał o jej historii, teraz bywam wielokrotnie rozczarowany na wielu płaszczyznach. Trudno mi się dzisiaj żyje w Polsce, powiem Ci szczerze. To nie jest tak, jak było kiedyś. Mam wrażenie, że gdzieś tak do 2012-13 roku wszystko tak pięknie szło, mieliśmy taki "koniec historii". A potem coś zaczęło się bardzo zmieniać - już nie mówię o polityce i wyborach czy rządzących. Mówię, że w ogóle w świecie coś zaczęło się zmieniać - łącznie z Brexitem, z manipulacją społecznościami poprzez social media i te coraz głębsze podziały - szczerze przyznał.

- Patriotyzm jest dzisiaj jeszcze trudniejszym zjawiskiem do pojęcia. Myślę, że po niektórych wyczynach naszych rządzących w ogóle trudno jest być patriotą dzisiaj. To jest naprawdę wyczyn. Dla mnie ten patriotyzm to też jest płacenie podatków, zbieranie papierków, które wypadły z kieszeni na ulicy. I dbanie o polskie firmy, żebyśmy z drugiej strony nie byli tylko takim krajem, w którym wykonuje się jedynie mechaniczne prace jak składanie maszynek. Żeby nasi liderzy, pionierzy mogli rzeczywiście eksportować w świt swoje pomysły. To jest złożony, duży temat - zaznaczył z naciskiem.

Więcej o: