U boku pierwszego męża Kunicka spędziła 7 lat. Zostawiła go dla kochanka. "Wiele mnie to kosztowało"

Halina Kunicka i Lucjan Kydryński przeżyli wspólnie prawie 40 lat, lecz ich związek był naznaczony piętnem zdrady. Przez 7 lat spotykali się w tajemnicy przed pierwszym mężem wokalistki. To właśnie dla dziennikarza porzuciła szkolną miłość. Później dręczyło ją poczucie winy.

Jeszcze zanim Halina Kunicka i Lucjan Kydryński przestali ukrywać, że są parą, w kuluarach spekulowano o łączącej ich relacji. Ich miłość rozwijała się przez blisko 7 lat. W końcu wokalistka postanowiła postawić wszystko na jedną kartę. Odeszła od męża i ponownie wyszła za mąż. Choć nie żałowała tej decyzji, kierowała się bowiem głosem serca, to przez długi czas miała wyrzuty sumienia.

Zobacz wideo "Keine Grenzen" kontra "Kajna krejza", czyli jak Wiśniewskiemu podobał się finał Eurowizji? "Typowałem, że Blanka zrezygnuje"

Stanisław był jej pierwszą miłością. Porzuciła go dla kochanka

Halina Kunicka po raz pierwszy wyszła za mąż w wieku 22 lat. Jej wybrankiem był Stanisław, syn wychowawczyni z liceum. Początkowo łączyło ich gorące uczucie, dlatego szybko zdecydowali się na ślub. Mieli wspólne pasje i plany na przyszłość. Razem występowali również w kabarecie "Pineska". — Byłam bardzo zakochana w Stasiu. Kiedy jeździłam po Polsce z występami, cały czas marzyłam tylko o powrocie do Warszawy. Chciałam jak najszybciej go zobaczyć — wspominała piosenkarka. Mąż dzielił z nią wszelkie radości i smutki, był wsparciem po śmierci ojca i zajął się jej matką, gdy była zmuszona do wyprowadzki. Choć między nimi nie było scysji i wszystko układało się pomyślnie, to gdy w życiu artystki pojawił się Lucjan Kydryński, wszystko się zmieniło.

Do pierwszego spotkania Haliny Kunickiej i Lucjana Kydryńskiego doszło w kawiarni Nowy Świat na występie kabaretu "Pineska". Gdy się poznali, obydwoje byli w związkach i nie od razu przypadli sobie do gustu. — Nie powiem, żebym się zachwyciła. Wyobrażałam go sobie inaczej — wspominała gwiazda. Niedługo później dziennikarz zaprosił ją do programu telewizyjnego. To właśnie wtedy między nimi zaiskrzyło. Najpierw zabiegał o jej względy, później zaczęli spotykać się potajemnie, lecz miłość okazała się być silniejsza. W końcu postanowili zakończyć dotychczasowe relacje, by móc być razem.

Kunicka przyznała się do zdrady. Reakcję pierwszego męża opisała w książce

Na łamach książki "Świat nie jest taki zły" gwiazda wyznała, że odbyła z pierwszym mężem trudną rozmowę, wyjawiając, że odchodzi do kochanka. Choć mężczyzna zniósł to nad wyraz spokojnie, to piętno zdrady dręczyło ją przez kolejne lata. — Musiałam wreszcie wykrztusić, że odchodzę. Stasiowi z pewnością było bardzo przykro, ale nadzwyczaj pięknie to zniósł. Wiele mnie to kosztowało, a z drugiej strony myślałam wyłącznie o sobie i Lucjanie — wspominała. Rozwiedli się po 7 latach wspólnego życia, lecz wyrzuty sumienia nie dawały jej spokoju. Wielokrotnie podejmowała próby przeprosin, lecz nie miała odwagi. — Cała składam się z wyrzutów sumienia. Po rozwodzie długo żyłam z poczuciem winy, że nie potrafiłam poprosić Stasia o wybaczenie — opowiadała artystka w jednym z wywiadów. W 1968 roku Halina Kunicka poślubiła Lucjana Kydryńskiego, a dwa miesiące po ceremonii para przywitała na świecie syna, Marcina. Z dziennikarzem była aż do jego śmierci w 2006 roku.

Więcej o: