Jesteś fanem książkowej "Gry o tron"? Mamy dla Ciebie dobrą wiadomość. I złą też

Sześć lat. Sześć lat! Tyle fani "Pieśni lodu i ognia" i serialu "Gra o tron" czekają na książkową kontynuację zatytułowaną "Wichry zimy". George R.R. Martin ogłosił, że w tym roku będziemy na pewno mogli przeczytać coś, co wyszło spod jego ręki.

Kiedy czytamy, że Martin coś wydaje, wstrzymujemy więc na chwilę oddech. Tak, w 2017 będzie "coś nowego".

Jest tylko jeden haczyk...

Ma to być opowiadanie. Akcja ma rozgrywać się w Westeros, ale to nie będzie szósty tom "Pieśni lodu i ognia". George R.R. Martin przygotował jedno (!) opowiadanie, które ma być częścią antologii fantasy. Znajdzie się w niej 15 opowiadań - redakcją zajmie się Gardner Dozois. Antologia "Book of Swords" ma trafić do księgarń 10 października.

Znajdą się na pewno fani, którzy rzucą się na opowiadanie Martina. Jednak większość wydaje pewnie właśnie jęk zawodu. Bo "Wichry zimy" miały znaleźć się na półkach na początku zeszłego roku. Martin wielokrotnie przesuwał termin premiery, a niedawno mówił o szóstym tomie sagi: Myślę, że ukaże się w tym roku. Ale to samo myślałem w zeszłym.

George R.R. MartinGeorge R.R. Martin Fot. Łukasz Ogrodowczyk / Agencja Gazeta

Wielbiciele wiedzą, że całość "Pieśni lodu i ognia" ma mieć siedem części. I to, że Martin pisze ostatnie dwie w swoim (baaaardzo wolnym) tempie, nie zważając na krzyki, łzy czy groźby czekających na dalszy ciąg czytelników. Doszło do tego, że twórcy serialu "Gra o tron" nakręcili już odcinki, których akcja wybiega poza wydarzenia opisywane przez Martina.

A my mamy coraz poważniejsze podejrzenie, że praca Martina nad kontynuacją "Pieśni lodu i ognia" wygląda właśnie tak, jak pokazali to w programie Conana O'Briena (polecamy oglądać od 1:06).

 

Co nie zmienia faktu, że czekamy!

Oglądałeś serial, ale jeszcze nie czytałeś książek? Sprawdź sagę George'a R. R. Martina w ebookach >>

A teraz zobacz: Tak wyglądają dziś bohaterowie kultowego serialu "Miasteczko Twin Peaks". Już niedługo znów ich zobaczysz

 

 

Więcej o:
Komentarze (25)
Jesteś fanem książkowej "Gry o tron"? Mamy dla Ciebie dobrą wiadomość. I złą też
Zaloguj się
  • the_incognito

    Oceniono 30 razy 22

    Pozostaje mieć nadzieję, że R.R. Martin będzie jeszcze długo cieszył się dobrym zdrowiem :).

  • korgan123

    Oceniono 18 razy 18

    Wiele lat temu byłem fanem jej serii. Ale czekanie 5-6 lat na średniej jakości tomy mnie zniechęciło. Od "Uczty dla wron" saga zaczęła się rozwlekać i przynudzać. A znakomity serial ją dobił:) Na kolejny tom już nie czekam.

  • poziomka_vr

    Oceniono 13 razy 13

    najlepiej podsumowali go w South Parku...

  • fctheduck

    Oceniono 13 razy 11

    Po czym walnie na zawał i na tym skończy się saga.

  • jasmil82

    Oceniono 8 razy 6

    Czekając 6 lat na "Taniec ze smokami" nie wierzyłem że Martin w ogóle planuje skończyć ten cykl. Potem jak serial stał się popularny, to myślałem że wreszcie weźmie się solidnie za pisanie, ale widać nadzieja była próżna. Ale i tak jak napisze "Wichry zimy", to będzie to o wiele więcej niż oczekiwałem, a cały cykl jest już na tyle popularny, że nawet jakby Martin nie dał rady napisać ostatniej części, to znajdzie się jakiś dobry pisarz który z pocałowaniem ręki podejmie się jego ukończenia.

  • ulanzalasem

    Oceniono 4 razy 4

    Im dalej w książkowej wersji tym gorzej, a i sam serial...

  • re_x

    Oceniono 8 razy 4

    pisze?a po co?! poczeka co napiszą scenarzyści serialu i to wyda pod swoim nazwiskiem- to chyba pierwsza sytuacja gdy serial nie powstaje na podstawie książki , ale książka na podstawie serialu!

  • ptwarog

    Oceniono 8 razy 4

    Jeśli miałby pisać na siłę z zaciśniętymi zębami - "na akord" to chyba lepiej, by wcale tego nie napisał. Niedokończone dzieła także mają pewien urok.
    Martin swoje już zarobił i jak widać teraz działa spokojnie i cieszy się życiem - oby jak najdłużej i w jak najlepszym zdrowiu.

  • tigr

    Oceniono 20 razy 4

    Pierwsze trzy tomy Sagy, to była rewelacja... od Uczty dla Wron nastąpiło tąpnięcie i szczerze mówiąc już mi się nie chce tego czytać. Martin dziś to bardziej celebryta niż pisarz. Na szczęscie serial ratuje opowieść o Westeros i jakimś cudem z książkowych białych plam potrafi wymalować barwną historię. Czekam na kolejne części serialu, niestety na książkę już nie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX