Najpierw pokochała go całym sercem. Potem stała się jego zwierzyną łowną

Gdy się poznali, ona była sławą kolumbijskiej telewizji, on narkobaronem z politycznymi ambicjami. Cztery lata później Virginia Vallejo z trudem znajdowała kolejną pracę, a Pablo Escobar ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, z zemsty pogrążając cały kraj we krwi.

„Kochając Pabla, nienawidząc Escobara” to wspomnienia znanej kolumbijskiej prezenterki telewizyjnej, która w 2006 r. otrzymała azyl polityczny w Stanach Zjednoczonych. Czteroletni związek z przywódcą kartelu z Medellín dał jej dostęp do cennych informacji o sieci powiązań między narkobaronami i władzami Kolumbii. Za taką wiedzę płaci się życiem.

Książka Virginii Vallejo to również opowieść o miłości w iście latynoamerykańskim stylu. Scenerią tego niesamowitego romansu jest Kolumbia lat 80. – kraj ogromnych dysproporcji ekonomicznych i podziałów klasowych, w którym najłatwiej awansować na drodze przestępczej.

„Ile marmurowych nagrobków trzeba na nowy rower?”

Oficjalna wersja kariery Pabla Escobara miała brzmieć tak: Już w dzieciństwie zajmował się wynajmem rowerów, jako nastolatek sprzedawał używane auta, a niedługo potem zaczął spekulować gruntami w dolinie Magdaleny.

W rzeczywistości jednak syn wiejskiej nauczycielki i robotnika zaczynał jako złodziej nagrobków. Potem przyszedł czas na kradzież samochodów. Jak to się stało, że złodziejaszek zamienił się w miliardera finansującego kochance luksusowe zakupy i loty prywatnym odrzutowcem?

W 1982 r., kiedy los stawia na jego drodze Vallejo, Escobar jest posłem, z aspiracjami na fotel prezydencki. Swoje ambicje polityczne finansuje z narkobiznesu. W Kolumbii to codzienność: każdy, kto znaczy coś w jakiejkolwiek części tego kraju, okazuje się bratem, kuzynem, kuzynem kuzyna albo jeszcze dalszym krewnym innych wysoko postawionych osobistości.

Virginia od urodzenia należy do elit, więc zamierza pomóc Pablowi w jego politycznych dążeniach. Wierzy bowiem, że wykorzysta on władzę, by pomóc najbiedniejszym. Dopiero później odkrywa, że dla Escobara ta działalność ma jeden cel: daje mu immunitet i nietykalność.

„Lepiej być miliarderem niż kimś sławnym”

Virginia Vallejo zdaje sobie sprawę, skąd jej Pablo czerpie ogromne zyski. Escobar opowiada jej o kulisach działania narkobiznesu i wciąga ją nawet w kampanię przeciwko traktatowi o ekstradycji. Jednak brutalność, z jaką jej kochanek rozprawia się ze swoimi wrogami, przeraża Vallejo. Z czasem Pablo staje się agresywny także wobec niej; kochankowie zaczynają się od siebie oddalać.

W marcu 1984 roku pada Tranquilandia, największe laboratorium przetwarzające narkotyki na świecie. Cytadela ukryta w dżungli nad rzeką Yarí została sfotografowana przez amerykańskiego satelitę. Rząd USA przekazuje informacje ministrowi Larze i kolumbijskiej policji. Kompleks czternastu laboratoriów, rozciągający się na obszarze pięciuset hektarów, produkuje trzy tysiące pięćset kilogramów kokainy tygodniowo. Ma własne pasy startowe pozwalające eksportować narkotyk, własne drogi oraz zaplecze dla robotników. Policja wrzuca do Yarí czternaście ton koki, konfiskuje siedem samolotów, helikopter, samochody, broń (…).

Escobar traci ok. miliarda dolarów. Idealnie funkcjonujące, zbudowane na łapówkach i strachu imperium zaczyna się rozpadać. Odpowiedź Króla Koki jest czytelna: ginie minister sprawiedliwości. To jednak dopiero początek wojny między narkobaronem a rządem Kolumbii. Swoją wściekłość Pablo wyładowuje również na Virginii.

 

„Zła sława przeminie, a kasa musi się zgadzać”

Vallejo ostrzegała go przed tą akcją. Jest rok 1985. Działająca na polecenie Escobara partyzantka M-19 atakuje Pałac Sprawiedliwości, w którym właśnie rozpoczynają się obrady nad ekstradycją Pabla i jego wspólników. Dowody są niepodważalne, więc muszą zniknąć. Wszystko wymyka się spod kontroli. Wkracza wojsko. Zostaje zabitych ponad 100 osób: partyzanci, sędziowie i cywile. Ci, którym udało się przeżyć, znikają w tajemniczych okolicznościach.

Dochodzi również do eskalacji konfliktu Escobara z kartelem z Cali, który opłaca polityczne elity. Konkurencja podkłada bombę pod apartament jego rodziny.

Niecały tydzień po wybuchu bomby Pablo porywa Andresa Pastranę – kandydata na burmistrza Bogoty (...) – oraz bestialsko morduje prokuratora generalnego Carlosa Maura Hoyosa. Po przywróceniu ekstradycji rozpętuje w kraju chaos, więc płaci teraz pięć tysięcy dolarów za każdego zabitego policjanta.

Wkrótce zbrojne skrzydło kartelu z Medellín morduje Luisa Carlosa Galána, kandydata na prezydenta i największego wroga Escobara. Trzy miesiące później zostaje wysadzony samolot ze 107 osobami na pokładzie. Celu zamachowców, czyli Césara Gavirii, następcy Galana, nie ma jednak na pokładzie. Kolejne sto osób ginie w wybuchu bomby pod siedzibą DAS (agencji bezpieczeństwa). Osiemset zostaje rannych. O szczegółach najważniejszych działań kartelu zszokowana Virginia dowiaduje się od Pabla. Po płomiennym romansie pozostają już tylko nienawiść i strach.

„Za każdym wyjątkowo bogatym mężczyzną stoi kobieta”

Wielka wspólniczka czy całkowicie oddana niewolnica? Kim dla Pabla Escobara była Virginia Vallejo? Anonimowe groźby, życie na podsłuchu, wykluczenie ze środowiska, a w końcu atak ze strony samego Pabla i spektakularna akcja amerykańskich służb zakończona wywiezieniem Virginii do Stanów.

Choć to wszystko otworzyło Virginii oczy na to, z jak okrutnym człowiekiem się związała, dotrzymała danego mu słowa i w swoich wspomnieniach stworzyła jego prywatny i niejednoznaczny portret. Historia jest o tyle fascynująca, że na jej podstawie powstaje film z Penélope Cruz i Javierem Bardemem.

Wszystkie cytaty pochodzą z książki „Kochając Pabla, nienawidząc Escobara”. Ebook jest dostępny w Publio.pl.

Więcej o: