Roman Bratny nie żyje. Polski prozaik, poeta, publicysta i scenarzysta filmowy miał 96 lat

"Kolumbowie. Rocznik 20", "Szczęśliwi torturowani" i "Brulion". To tylko niektóre tytuły, które pozostaną po zmarłym w wieku 96 lat Romanie Bratnym.

Roman Bratny, pisarz, poeta i scenarzysta filmowy zmarł w wieku 96 lat. Informację potwierdziła ją jego córka - Julia Bratny - czytamy w serwisie Dzieje.pl

Roman Bratny (Mularczyk) urodził się w 1921 roku. W czasie wojny wydawał podziemne pisma literacko-społeczne "Kuźnia" i "Dźwigary". Był oficerem Armii Krajowej i walczył w powstaniu warszawskim. Jego pierwszy tomik wydała w konspiracji organizacja Miecz i Pług.

Do jego najbardziej znanych powieści należą "Szczęśliwi torturowani" i "Brulion" oraz "Kolumbowie. Rocznik 20".

W powieści "Kolumbowie. Rocznik 20", wydanej w 1957 roku, Roman Bratny opowiedział o losach młodych mieszkańców Warszawy wchodzących w życie w czasach wojny. W trzech tomach - "Śmierć po raz pierwszy", "Śmierć po raz drugi" i "Życie", znajdują się opisy autentycznych wydarzeń z czasów wojny i trudnych doświadczeń autora.

 

Roman Bratny był nie tylko poetą i prozaikiem. Pisał również scenariusze dla telewizji, filmu i radia - wiele z nich powstało na podstawie jego twórczości. Do najbardziej znanych należy serial pt. "Kolumbowie" o przedstawicielach pokolenia Kolumbów, wyreżyserowany w 1970 roku przez Janusza Morgensterna. Powstał na podstawie dwóch pierwszych tomów najbardziej znanej powieści Bratnego "Kolumbowie. Rocznik 20".

 

Pisarz miał 96 lat.

Szaflarska, Pyrkosz, Vetulani, Wodecki. Odeszli w 2017 roku, ale zostają w naszej pamięci

Komentarze (61)
Roman Bratny nie żyje. Polski prozaik, poeta, publicysta i scenarzysta filmowy miał 96 lat
Zaloguj się
  • PIOTR Maj

    Oceniono 1 raz 1

    Oddany komunista Cześć i chwała !!!??????

  • qast

    Oceniono 2 razy 2

    P O E T A ?????

  • gangut

    Oceniono 5 razy 1

    Jakie czasy, takie biografie. Kiedyś na pierwszym miejscu byłoby "długoletni członek PZPR", a epizod akowski wstydliwie by pominięto.

  • ibrylowska

    Oceniono 7 razy 7

    Rodzinie i znajomym serdeczne wyrazy współczucia z powodu śmierci pisarza Romana Bratnego. Na "Kolumbach rocznik 20" wychowały się powojenne pokolenia.

  • szcz9

    Oceniono 6 razy 6

    Był to bez wątpienia utalentowany pisarz, który próbował pokazać trochę prawdy o pokoleniu AK w "Kolumbach", ale potem niestety napisał dla partii najgorszy paszkwil na Solidarność, czyli "Rok w trumnie".

  • tlusty.grubas

    Oceniono 4 razy 2

    Twardy był!

  • i.l

    Oceniono 7 razy 5

    Wśród AK-owców nie miał dobrego PR, ale swoje zrobił. Więcej niż niejeden z tych co tak
    głośno mówią o honorze i patriotyzmie. Pokolenia powojenne z jego książek uczyły się najnowszej historii. Kilka filmów, znacznie lepszych od tych co teraz próbuje się wcisnąć.
    Czytałem wszystko, nawet Jego tekst powojenny w Nowych Drogach i sztukę Zwycięstwo Gralaków, o której pewnie mało kto słyszał. Po Nim przynajmniej zostaną książki.

  • pedro.666

    Oceniono 15 razy 3

    Co za brednie niedouczonego autora? Naprawdę w "Kolumbach" chodziło o to, że "młodzi ludzie wchodzą w życie"?! A ja myślałem, że to była po prostu PIERWSZA niezakłamana (na ile się dało, oczywiście) powieść o AKowcach...

  • lord_of_the_ducks

    Oceniono 24 razy 10

    „Kolumbowie rocznik 20” to świetna książka, a ekranizacja jest równie dobra.

    Niestety, autor nie był już taki świetny.

    „Roman Bratny - znalem go słabo. Pisarz znany. Akowiec kiedyś, a potem przeciwnie. Podobno jak go przyjmowali do partii to się kajał, ze strzelał do komunistów, ale wierzył w to, a teraz chce odkupić winy. No i go przyjęli.” Tyle słów sp. Stefana Kisielewskiego.

    Towarzysz prokurator Piotrowicz nie musiał się tak kajać, a dostąpił zaszczytu lizania kupra Prezesa Tysiąclecia. Bratny gdyby chciał tez byłby w PiS razem z byłymi ormowcami, kapusiami bezpieki i reszta bolszewickiej swoloczy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX