"Tragedia sztokholmska". Jak Wisława Szymborska przeżywała Literackiego Nobla w 1996 roku [ZDJĘCIA]

Olga Tokarczuk jest drugą Polką, która odbiera Literacką Nagrodę Nobla. W 1996 roku cieszyliśmy się z wyróżnienia dla mądrej, skromnej poetki - Wisławy Szymborskiej. Ona aż tak bardzo jak my się chyba nie cieszyła.

Telefon z Akademii Szwedzkiej Szymborska dostała, podobnie jak Olga Tokarczuk, w październiku. Dokładnie 3 października 1996 roku. Medal i pamiątkowy dyplom z rąk króla Karola Gustawa odebrała ponad dwa miesiące później - 10 grudnia (ceremonia zawsze odbywa się w rocznicę śmierci fundatora nagrody).

Gdy jeszcze w październiku dostała telefon, była akurat w swoim pokoju w Domu Pracy Twórczej Astoria w Zakopanem. Na zdjęciu zrobionym tego dnia widać Szymborską z nieodłącznym papierosem w ręku - radosną, zaskoczoną, zakłopotaną - na pewno targały nią przeróżne emocje.

Wisława Szymborska i jej reakcja na wiadomość o odczytaniu NoblaWisława Szymborska i jej reakcja na wiadomość o odczytaniu Nobla ADAM GOLEC/AGENCJA GAZETA

Nie lubiła szumu wokół siebie, a tymczasem po otrzymaniu Nagrody Nobla jej telefon - jak wspomina jej ówczesny sekretarz Michał Rusinek w rozmowie z "Głosem Wielkopolskim" - właściwie nie przestawał dzwonić. Zapytany o to, jak sobie z tym poradził, odpowiedział:

Przeciąłem po prostu kabel.

Przyjaciele poetki przyznanie jej Literackiej Nagrody Nobla nazywali "tragedią sztokholmską" - zamieszanie, które wywołało wyróżnienie w życiu Szymborskiej, przez dług czas utrudniało jej życie i tworzenie z dala od mediów, a ona bardzo ceniła sobie prywatność i spokój. 

Szymborską nagrodzono "za poezję, która z ironiczną precyzją pozwala historycznemu i biologicznemu kontekstowi ukazać się we fragmentach ludzkiej rzeczywistości". Gdy dziennikarze pytali ją o pierwsze wrażenia, mówiła między innymi:

Wolałabym mieć sobowtóra. Sobowtór byłby młodszy ode mnie o jakieś 20 lat, pozowałby do zdjęć, potem wyglądałby korzystniej niż ja. Sobowtór by jeździł, sobowtór by udzielał wywiadów, a ja bym sobie pisała.

Noblistka wyruszyła do Sztokholmu w grudniu, a towarzyszyli jej - oprócz Rusinka - przyjaciółka prof. Teresa Walas, poetka Ewa Lipska, wówczas dyrektorka Instytutu Polskiego w Wiedniu, i amerykańska tłumaczka Clare Cavanagh. Tydzień noblowski, wypełniony spotkaniami, na pewno był wyczerpujący i emocjonujący dla nich wszystkich.

Wisława Szymborska leci do Sztokholmu - 7 grudnia 1996Wisława Szymborska leci do Sztokholmu - 7 grudnia 1996 FOT. Andrzej Iwańczuk / AG

Po przylocie, jeszcze tego samego dnia, Wisław Szymborska wygłosiła przemowę noblowską. Podobno obawiała się, że jest za krótka (trwała zaledwie kwadrans), ale nie bardzo lubiła przemawiać. Jej odczyt był zatytułowany "Poeta". Zaczęła słowami:

Podobno w przemówieniu pierwsze zdanie jest zawsze najtrudniejsze. A więc mam je już poza sobą… Ale czuję, że i następne zdania będą trudne, trzecie, szóste, dziesiąte, aż do ostatniego, ponieważ mam mówić o poezji. Na ten temat wypowiadałam się rzadko, prawie wcale. I zawsze towarzyszyło mi przekonanie, że nie robię tego najlepiej. Dlatego mój odczyt nie będzie zbyt długi. Wszelka niedoskonałość lżejsza jest do zniesienia, jeśli podaje się ją w małych dawkach.

Wisława Szymborska tydzień po ogłoszeniu jej nazwiska i jej noblowski medalWisława Szymborska tydzień po ogłoszeniu jej nazwiska i jej noblowski medal Agencja Gazeta

Podczas samej ceremonii w filharmonii sztokholmskiej dostała owacje na stojąco. Zebranych rozbroiło jej zachowanie. Poetka, mimo tego, że tak jak inni nobliści ćwiczyła wcześniej obowiązkowe ukłony (w stronę króla, Akademii Szwedzkiej i publiczności), po wejściu na scenę z wdziękiem pomyliła się już przy pierwszym ukłonie, po czym machnęła ręką. Ten moment przeszedł do historii.

Tokarczuk o Szymborskiej, Szymborska o Tokarczuk...

Kilkadziesiąt godzin temu do tej "wpadki" nawiązała zresztą Olga Tokarczuk. W rozmowie z Katarzyną Kolendą-Zaleską laureatka Literackiego Nobla za 2018 rok powiedziała o dniu wręczenia Nobla:

Jutro zaczynam dzień od prób ukłonów i muszę pamiętać, żeby nie pomylić się jak pani Wisława. To było urocze, ale mam nadzieję, że mi się uda ukłonić we wszystkie możliwe potrzebne kierunki.

Z kolei po tym, jak w kontekście literackiego Nobla za 2018 rok padło nazwisko Tokarczuk, Rusinek wspominał, co Szymborska myślała o autorce "Biegunów". Prezes Fundacji Wisławy Szymborskiej powiedział:

Wisława Szymborska, która rzadko sięgała po prozę - zwłaszcza po prozę współczesną - bardzo ceniła Olgę Tokarczuk.

Olga Tokarczuk zbiera prestiżowe nagrody, ale nie czyta jej minister kultury. Co trzeba wiedzieć o noblistce? >>

Co za szczęście dla polskiej literatury, że mamy twórczość obu pań.

<<Reklama>> Książki Olgi Tokarczuk dostępne są w formie e-booków w Publio.pl >>

Więcej o:
Komentarze (56)
"Tragedia sztokholmska". Jak Wisława Szymborska przeżywała Literackiego Nobla w 1996 roku [ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • cezar85

    Oceniono 16 razy -12

    nic się nie stało... chyba, że była lewaczką, to wpuścić gorszy sort na salony

  • kuba1884

    Oceniono 8 razy -8

    Nie lubiłem za bardzo Szymborskiej, ale trzeba jej oddać że była wybitną poetką. Nie wiem czy Tokarczuk dorównuje jej talentem, ale na pewno powinna być lub stać się apolityczna.

  • byann

    Oceniono 16 razy -8

    Lenin

    Że w bój poprowadził krzywdzonych,
    że trwałość zwycięstwu nadał,
    dla nadchodzących epok
    stawiając mocny fundament –
    grób, w którym leżał ten
    nowego człowieczeństwa Adam,
    wieńczony będzie kwiatami
    z nieznanych dziś jeszcze planet.

    Wstępującemu do partii

    Pytania brzmią ostro,
    ale tak właśnie trzeba,
    bo wybrałeś życie komunisty
    i przyszłość czeka
    twoich zwycięstw.
    Jeśli jak kamień w wodzie
    będzie twe czuwanie,
    gdy oczy zamiast widzieć
    będą tylko patrzeć,
    gdy wrząca miłość w chłodne
    zmieni się sprzyjanie,
    jeśli stopa przywyknie
    do drogi najgładszej.

    Na powitanie budowy socjalistycznego miasta

    Miasto socjalistyczne –
    miasto dobrego losu.
    Bez przedmieść i bez zaułków.
    W przyjaźni z każdym człowiekiem.
    Najmłodsze z miast, które mamy.
    Najstarsze z miast, które będą.
    Najmłodsze na jutro bliskie.
    Najstarsze na jutro dalekie.

    Ten Dzień

    Jeszcze dzwonek, ostry dzwonek w uszach brzmi.
    Kto u progu? Z jaką wieścią, i tak wcześnie?
    Nie chcę wiedzieć. Może ciągle jestem we śnie.
    Nie podejdę, nie otworzę drzwi.

    Czy to ranek na oknami, mroźna skra
    tak oślepia, że dokoła patrzę łzami?
    Czy to zegar tak zadudnił sekundami.
    Czy to moje własne serce werbel gra?

    Póki nikt z was nie wypowie pierwszych słów,
    brak pewności jest nadzieją, towarzysze…
    Milczę. Wiedzą, że to czego nie chcę słyszeć –
    muszę czytać z pochylonych głów.

    Jaki rozkaz przekazuje nam
    na sztandarach rewolucji profil czwarty?
    – Pod sztandarem rewolucji wzmacniać warty!
    Wzmocnić warty u wszystkich bram!

    Oto Partia – ludzkości wzrok.
    Oto Partia: siła ludów i sumienie.
    Nic nie pójdzie z jego życia w zapomnienie.
    Jego Partia rozgarnia mrok.

    Niewzruszony drukarski znak
    drżenia ręki mej piszącej nie przekaże,
    nie wykrzywi go ból, łza nie zmaże.
    A to słusznie. A to nawet lepiej tak.

  • meloman21

    Oceniono 9 razy -5

    Po smierci Pani Wislawy Szymborskiej skomponowalem utwor Pozegnanie noblistki pamieci Wisławy Szymborskiej. Wydawnictwo Muzyczne "Contra" w 2012 roku wydalo nutki. Do tejpiry nikt sie tym faktem nie zainteresowal

  • asyndrome

    Oceniono 4 razy 0

    więcej literówek się nie dało?

  • krioprezerwacja

    Oceniono 16 razy 10

    Wisława jest urocza na tych zdjęciach. Stara twarz a niewinność dziecka, zawstydzenie anioła. Kochana babeczka z niej była

  • gregu2222

    Oceniono 35 razy 15

    W przyszłym roku Nobla dostanie pewnie Jaki za pracę doktorską.

  • sthoss

    Oceniono 31 razy 19

    Ale zamiast odcinac kabel w telefonie zawsze warto wyciągnąc kabel z gniazdka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX