"Drogi praktykujący katoliku z Polski...". Jakub Żulczyk pisze o wymarzonej Polsce

Jakub Żulczyk to jeden z pisarzy mocno angażujących się w mediach społecznościowych. Nie inaczej jest po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie niezgodności z konstytucją aborcji w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub jego nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu. W najnowszym poście Żulczyk pisze, że w jego wymarzonej Polsce "ksiądz nie będzie obywatelem specjalnej troski".

Swój post pisarz kieruje do "Drogiego praktykującego katolika z Polski", w pierwszym zdaniu pisząc:

W mojej wymarzonej Polsce żyj sobie, jak chcesz.

Jakub Żulczyk: Twoje uczucia niech będzie leczył Twój ksiądz, tak jak moje leczy psycholog

Żulczyk opisuje, że w takim kraju nikt nie zabroni mu chodzić do Kościoła, ale jednocześnie nikt nie będzie zmuszał do aborcji kobiet. Wspominając o uczuciach religijnych, kontynuuje: "Nie każ jeszcze myśleć o swoich uczuciach, błagam. Prawo nie powinno zajmować się uczuciami. Twoje uczucia niech będzie leczył Twój ksiądz, tak jak moje leczy psycholog".

Miłoszewski: "Powinniśmy iść na wojnę, wrogiem jest Kościół". Tokarczuk: "Wszyscy jesteśmy wojowniczkami". Pisarze o wyroku TK >>

Autor powieści "Ślepnąc od świateł", który w niedzielę 25 października w ramach reakcji na wyrok TK pojawił się z transparentem przed warszawską świątynią Opatrzności Bożej, zaznacza, że podstawą do tworzenia litery prawa powinny być kultura Zachodu, wynikające z niej cywilizacyjne pryncypia oraz prawa człowieka. Dalej Żulczyk pisze o swojej wymarzonej Polsce, m.in.

Twój ksiądz nie będzie tego prawa współtworzył. Nie będzie też przed nim równiejszy. Twój ksiądz nie będzie obywatelem specjalnej troski. Zamiast tego będzie, tak jak my wszyscy, płacił podatki. Tak jak jego kuria. Politycy nie będą chodzić na klęczkach do jego zwierzchnika, arcybiskupa. Całować pierścieni. Pierdzieć w kościelne ławki na mszach państwowej celebry.

Na koniec, ponownie zwracając się do praktykujących katolików, Żulczyk proponuje, że jeśli zależy im na Kościele, powinni go utrzymywać sami. "Dbaj o niego, leniu. On zależy od Ciebie. Ja, ani Państwo, w mojej wymarzonej Polsce nie będziemy robili tej roboty za Ciebie" - kończy.

Zobacz wideo Najciekawsze ekranizacje polskich książek [Popkultura Extra]

To nie pierwszy mocny post Żulczyka w sprawie orzeczenia TK. Wcześniej pisał m.in., że "Kościół w Polsce to dzisiejsze PZPR. Potrzebujemy gwałtownej dekomunizacji; wierzę, że jest ona blisko", publikował także materiały wideo z protestów. Z kolei w sierpniu okazywał solidarność ze społecznością LGBT, a w kwietniu tego roku ostro skrytykował pomysł organizowania wyborów prezydenckich 10 maja.  

Jakub Żulczyk: Trzeba zbojkotować te wybory. Podrzeć tę kartę, n***ać do koperty >>