Czy na pewno wiemy, co jemy?

Jak nie dać się nabrać i świadomie wybierać zdrową żywność? Czy eko jest eko, a gluten jest szkodliwy? O tym w książce "Przeciw naturze. Prawdy i mity o GMO, żywności ekologicznej, glutenie i o tym, co się kryje w naszym jedzeniu" Beatrice Mautino i Dario Bressaninieg.

Książka dla wszystkich szukających rzetelnej informacji o zdrowym odżywianiu, zmęczonych nieustannym zalewem dietetycznych mód, nowinek i fałszywych alarmów? Autorzy w przystępny sposób przedstawiają wyjaśnienia, jakich dostarcza nam nauka. Przy okazji rozprawiają się z wieloma rozpowszechnionymi mitami na temat rzekomo zdrowego odżywiania.

Books Airplane ReadStewardesa pisała książkę na serwetkach. Sprzedała do niej prawa za siedmiocyfrową kwotę

Co to znaczy, że jedzenie jest naturalne? Jaki kolor powinna mieć marchewka? Czy kwadratowe jabłka GMO są takie straszne? Komu gluten naprawdę szkodzi? Co nam mówi przedrostek eko dodany do nazwy produktu?

Zobacz wideo Kukurydza jest kaloryczna, ale... nie tuczy!

Włoski duet naukowców, chemik i biotechnolożka, stara się odpowiedzieć na pytania i wątpliwości współczesnego konsumenta. Dzięki ich pełnemu pasji spojrzeniu oraz objaśnieniom można dokonać wyboru, bez obaw, że działamy przeciw naturze.

<<Reklama>> Książka dostępna jest w formie e-booka w Publio.pl >>

Książka 'Przeciw naturze' w formie e-bookaKsiążka 'Przeciw naturze' w formie e-booka Wydawnictwo Literackie

Wszystkie kolory świataFantastyczni autorzy i ilustratorzy w książce, która ma dawać dzieciom siłę

Przeczytaj fragment książki:

Coraz większa popularność żywności organicznej z pewnością wynika częściowo z przekonania, że jest ona w pewien sposób bardziej naturalna od tej zmanipulowanej. Jednak nie ma jasności, co dokładnie rozumie się pod tymi pojęciami. Zapewne jest to znacznie szersze zjawisko i nie ogranicza się wyłącznie do GMO. Jesteśmy obecnie świadkami narodzin różnych „naturalnych”, „tradycyjnych” lub „wolnych od” tego czy owego praktyk żywieniowych, takich jak choćby witarianizm, dieta paleolityczna, czy niezwykle szybko zdobywająca zwolenników moda na żywność bezglutenową. Wszystkie te zjawiska łączy wyeliminowanie z diety czegoś, co jest postrzegane jako ulepszone, zmienione, zmodyfikowane i ogólnie rzecz biorąc niezgodne z naturą, jak na przykład produkty GMO, których nienaturalność w oczach wielu jest po prostu o c z y w i s t a. Dla innych niezgodne z naturą są rośliny zmodyfikowane genetycznie za pomocą środków chemicznych lub promieniowania, oskarżane o wywoływanie nietolerancji pokarmowych i chorób, takie jak choćby słynna pszenica Creso, której poświęcimy kilka rozdziałów tej książki. Dla jeszcze innych niezgodne z naturą jest wszystko, co człowiek świadomie zmodyfikował, na przykład pokarmy wysoko przetworzone, lub takie substancje, które zaczęliśmy spożywać od niedawna, jak kazeinę i gluten. Dziś nawet na zwyczajną pszenicę, której używamy do wypieku chleba i pizzy, patrzy się podejrzliwie, a większe zaufanie wzbudzają tzw. starożytne ziarna. Zresztą to właśnie mówią nam Fo i Bassanese: modyfikujemy „tysiące lat życia na naszej planecie”. Ale czy to prawda?

Właśnie na to pytanie staramy się odpowiedzieć w tej książce. Będziemy się opierać na wiedzy naukowej i Historii, tej przez duże H, oraz na dziejach pokarmów, które dziś goszczą na naszych stołach. Chcemy również poddać analizie niepokoje i wrogość wobec manipulowania naturą oraz spojrzeć na nie w kontekście rolnictwa, które przecież nie narodziło się wczoraj czy dziś.

Spojrzymy na to wszystko jak na historię genów przekazywanych dzieciom, genów, które mutują, przeskakują od jednego gatunku do drugiego na kręcącej się bezustannie karuzeli, wprawionej w ruch u zarania cywilizacji rolniczych. Tak, ponieważ nasz gatunek od zawsze genetycznie ulepszał produkty rolne.

Od początków rolnictwa człowiek przekształcał dzikie rośliny w odmiany uprawne tak dalece różniące się od swego przodka, jeśli on jeszcze istniał, że nawet w najmniejszym stopniu go nie przypominały. Gatunek uprawny zaszczepiony z powrotem w dzikim środowisku nie przetrwałby nawet jednego sezonu, gdyż nie nadaje się już do życia „na wolności”. Czy więc roślina niezdolna do samodzielnego przetrwania w dzikiej przyrodzie jest „niezgodna z naturą”?

Przez całe tysiąclecia ulepszanie dokonywało się nieco przypadkiem, dzięki decyzjom niczego niepodejrzewających rolników, którzy spośród wyrosłych na polu roślin wybierali najlepsze. Jednak od niecałych dwóch stuleci, dzięki odkryciu przez Mendla praw dziedziczności i stopniowo gromadzonej wiedzy na temat genów, wynalazcy nowych odmian roślin, chcąc uzyskać ich pożądane cechy, zaczęli się posługiwać coraz bardziej innowacyjnymi technikami. Chemia jest zdolna zmieniać DNA nasion i nadawać im nowe właściwości. Tego samego potrafi dokonać promieniowanie jądrowe. A rewolucja inżynierii genetycznej pozwala na przenoszenie poszczególnych genów z jednego organizmu do drugiego z precyzją, jakiej nie mogła zagwarantować żadna inna technika w przeszłości.

I oto nagle zwykłe rośliny zaczęły być postrzegane i opisywane zupełnie inaczej. Przez jednych — jako zdolne pokonać głód i zarazy, przez innych — jako czyhające na ludzi i ich wartości przekazywane z pokolenia na pokolenie, zagrażające tradycyjnemu rolnictwu i naszemu zdrowiu. Superbohaterowie dla jednych, superzłoczyńcy dla drugich. Jak w komiksach. Właśnie, komiksy. I o nich będzie mowa, a także o telenowelach i parodiach, wspomnimy również o badaniach terenowych i przytoczymy przeprowadzone przez nas wywiady. Ale przede wszystkim znajdziecie tu mnóstwo historii z przeróżnymi bohaterami w rolach głównych. W komiksach na porządku dziennym są podróże w czasie i przestrzeni: my też chcemy je odbyć wraz z wami na kartach tej książki — zamierzamy opowiedzieć o produktach rolnych obdarzonych supermocami i o praktykach „niezgodnych z naturą”, dzięki którym te moce uzyskały.

Tak, jest to książka popularnonaukowa i mówimy w niej o jedzeniu: o pszenicy, ryżu, jabłkach, oleju, soi, marchwi, jednak od początku postawiliśmy sobie ambitny cel: nie chcieliśmy pisać książki podobnej do innych o tej tematyce, lecz rzeczywiście inną. Nie różnimy się w tym od autorów, którzy zarozumiale twierdzą to samo i o tym samym marzą, ale ostateczny osąd wydadzą czytelnicy. Nie zamierzamy robić wam wykładów o DNA ani o tym, jak działa dana technologia. Od tego są podręczniki i szkoły.

Mówienie o biotechnologii stosowanej obecnie w rolnictwie nie jest łatwe. Natychmiast dotyka się najbardziej drażliwych tematów, zdolnych budować mury i prowokować starcia. Nikt nie pozostaje bezstronny. Ani wy, którzy czytacie naszą książkę, ani my. Wszyscy mamy pozytywne i negatywne doświadczenia, swoje wartości, ideały, lęki i uprzedzenia, które skłaniają nas do umieszczania słów i opinii naszych rozmówców w określonych ramach. Zwłaszcza gdy mowa o jedzeniu. Jedynym sposobem na zrozumienie siebie nawzajem wydaje się sięgnięcie do źródeł, wydobycie na wierzch faktów, położenie ich na stole i wspólne uczciwe przeanalizowanie. Nie zamierzamy przekonywać was do naszych poglądów, ale chcielibyśmy pokazać, w jaki sposób do nich doszliśmy.

Kiedy zbieraliśmy historie, które znajdziecie w tej książce, zdaliśmy sobie sprawę, że niezwykle mało wiemy o tym, co trafia na nasze talerze. Odkryliśmy patenty, modyfikacje genetyczne, mutacje, krzyżówki niezgodne z naturą, rośliny zrekonstruowane od podstaw w laboratorium, opakowania z ryżem zawierające inną odmianę niż opisana na etykiecie, napromieniowane nasiona, rzekome nietolerancje pokarmowe. Okazało się nawet, że w kuchennej szafce mamy zboże uprawiane we Włoszech, które posiada gen zmodyfikowany przez międzynarodową korporację po to, by było odporne na herbicyd produkowany przez tę samą korporację i sprzedawany razem z nasionami. To wszystko zwiększyło naszą konsumencką świadomość, bo tak samo jak wy chcemy wiedzieć, co jemy, aby dokonywać właściwych wyborów.

<<Reklama>> Książka dostępna jest w formie e-booka w Publio.pl >>

Książka 'Przeciw naturze', Dario Bressanini i Beatrice MautinoKsiążka 'Przeciw naturze', Dario Bressanini i Beatrice Mautino Wydawnictwo Literackie

Fragment książki „Przeciw naturze. Prawdy i mity o GMO, żywności ekologicznej, glutenie i o tym, co się kryje w naszym jedzeniu”. Przeł. Tomasz Kwiecień. Wydawnictwo Literackie

Więcej o: