Kora, Raksa, Michael J. Fox i ci, których znamy mało, a warto poznać bardziej. Polecamy dobre biografie

Pakujecie się na wakacje? Koniecznie wrzućcie do plecaka lub walizki jakąś biografię. Wybraliśmy dla was intrygujące nowości z ostatnich tygodni.

Ryszard Kozik: Wakacje to dobry czas na czytanie biografii. Mamy wtedy w sobie więcej przestrzeni, możemy się na chwilę zatrzymać, a czasem nawet przemyśleć to, co właśnie przeczytaliśmy.

Zacznę od dość nietypowej biografii gwiazdy. "Nie ma jak przyszłość" wydawnictwa Insignis to autobiograficzna opowieść Michaela J. Foxa, aktora, dla którego rolą życia stała się postać Marty'ego McFlya - bohatera filmów z cyklu "Powrót do przyszłości". Jest ceniony za poczucie humoru i pogodę ducha, stroni od skandali, podkreśla, że ważna jest dla niego rodzina. Wiodącym wątkiem książki (nie pierwszej w jego dorobku) jest opowieść o tym, jak radzi sobie z chorobą Parkinsona, na którą cierpi od 1991 roku, oraz z nowotworem rdzenia kręgowego.

Michael J. Fox w 'Powrocie do przyszłości'Michael J. Fox: Kocham mamę za bardzo, żeby ją przytulić. A ludzie myślą, że choroba Parkinsona to tylko drżenie

Marta Korycka: Ta książka jest niesamowita. W ciągu ostatnich lat czytałam wiele biografii - ta jest jednocześnie mądra, wzruszająca, śmieszna... i co ważne w przypadku gwiazd - szczera i nie nadęta. Kiedy na jednej z pierwszych stron aktor przyznał, że pierwszym wspomnieniem jego syna z nim jest to, że musiał jako trzylatek podawać ojcu-alkoholikowi piwo, wiedziałam, że tu nie będzie "budowania wizerunku".

 

Anna Kowal: W tej kategorii mieści się też zdecydowanie książka "Zielone światła" Matthew McConaugheya (Marginesy). To bestseller "New York Timesa" i książka roku według "Guardiana". Ma też sporo dobrych recenzji. Oskarowy aktor szczerze opowiada o przemocy w dzieciństwie, rodzinie, wychowaniu w Teksasie, pierwszych rolach filmowych i mozolnym pięciu się na szczyt kariery. Także o pełnych przygód podróżach. A robi to mądrze i zabawnie, z dystansem i wyczuciem.

Zobacz wideo Przy okazji premiery spektaklu "Edith i Marlene" rozmawiamy z Janem Młynarskim [Popkultura Wywiad]

Ryszard: Typową gwiazdą nie jest też Quentin Tarantino. Znak Koncept wydał właśnie książkę Toma Shone’a "Tarantino. Nieprzewidywalny geniusz". Tarantino przebył długą drogę od pracownika wypożyczalni kaset wideo do ikony popkultury. Jego filmy nie pozostawiają nikogo obojętnym – albo się za nimi przepada, albo się je odrzuca. Ja kupuję konwencję jego opowieści, z całym ich przerysowaniem, wulgarnością i zawsze dobrze się na jego filmach bawię.

Anna: Oboje się bawimy, choć fakt, że ty lepiej. Mnie jednak czasem brutalność jego filmów i hektolitry lejącej się z ekranu krwi przerastają.

Ryszard: Dodam, że z książki dowiadujemy się między innymi: jaką piosenkę śpiewali do białego rana John Travolta i Quentin Tarantino w mieszkaniu reżysera, zanim zaczęli kręcić "Pulp Fiction", które dzieła musiał obejrzeć Brad Pitt podczas filmowych czwartków na planie "Bękartów wojny" i dlaczego twórca "Wściekłych psów" uwielbia podglądać publiczność w kinie…

Więcej ciekawych tekstów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Koieta czyta - zdjęcie ilustracyjneKsiążka na wakacje to zawsze dobry pomysł. Pod warunkiem, że jest dobra. Takie polecamy

Anna: Czy królowa brytyjska jest gwiazdą?

Ryszard: Oczywiście, cała rodzina królewska to przecież celebryci, a Brytyjczycy śledzą ich każdy krok, zwłaszcza jeśli jest to krok w bok.

Anna: Elżbieta II od 70 lat zasiada na brytyjskim tronie. Marek Rybarczyk w książce "Elżbieta II. Ostatnia taka królowa" wydawnictwa Muza stara się odpowiedzieć na przynajmniej część pytań, które zadają sobie codziennie ludzie na całym świecie. Jak naprawdę wygląda życie królowej? Jaki jest jej rzeczywisty wpływ na władzę? Co ją motywuje? I czemu już dawno nie udała się na zasłużoną emeryturę? Autor pokazuje też królową w rolach żony, matki, czy wielbicielki kryminałów z Herculesem Poirot. Analizuje jej wybory, konflikty, błędy i skrywane dramaty.

Ryszard: Sięgając po opowieści biograficzne zawsze zastanawiam się, ile jest w nich prawdy o bohaterach, a ile kreacji. I przypomina mi się awantura, która wybuchła po tym, jak Katarzyna Kubisiowska napisała zbyt prawdziwą biografię Jerzego Pilcha, i miała czelność zrobić to za jego życia.

Rebis wydał właśnie "Słońca bez końca. Biografię Kory" Beaty Biały. Zaskakuje już sama okładka, dającą po oczach radosnymi kolorami. Tak, Kora ma czarny golf ale poza tym jest żółto-różowo-czerwono. To nie są pierwsze kolory, z jakimi kojarzy mi się wokalistka Maanamu. Ale to też nie pierwsze moje zaskoczenie z nią związane z ostatnich miesięcy. Płyta i koncert Ralpha Kamińskiego pokazały mi Korę, jakiej nie dostrzegałem - nie ostrą rockową laskę, a wrażliwą, zagubioną, ciepłą, szukającą miłości. Książka Beaty Biały ukazała się cztery lata po śmierci Kory, a autorka stara się pokazać także te pozorne sprzeczności, które Korę nakręcały.

Kora - zdjęcie z 1997 roku"U nas kozaczenie było na porządku dziennym, ale kiedy weszła Kora, nikt nie miał odwagi się odezwać"

Marta: Kora bez wątpienia była artystką, która potrafiła zawładnąć umysłami i sercami tłumów. Podobnie zresztą jak Pola Raksa. Niestety, rola Marusi w "Czterech pancernych i psie" stała się dla niech przekleństwem. Wielu fanów nie potrafiło sobie rozdzielić Raksy i jej telewizyjnego wcielenia. Mówiła, że wpływało to także na jej życie osobiste, bo kolejni narzeczeni "odchodzili w siną dal, bo nie mogli znieść tego ciągłego szarpania mnie za rękaw i pytania widzów: A co z Jankiem?". Krzysztof Tomasik w książce "Poli Raksy twarz" (Czarne) próbuje wyjaśnić, na czym polegał jej fenomen. Bez udziału Raksy, która od lat nie chce rozmawiać z mediami. - Od początku nastawiłem się na pisanie biografii bez udziału bohaterki, mimo że ona żyje - mówił w rozmowie z Gazeta.pl.

Anna: "Hawking, Hawking. Geniusz i celebryta" Charlesa Seife'a od wydawnictwa Prószynski i S-ka dekonstruuje mit otaczający przez trzy dekady Stephena Hawkinga. Jak pisze wydawca: "Przykuty do wózka inwalidzkiego, niezdolny do wypowiedzenia jednego słowa, Hawking stał się symbolem władzy rozumu nad materią, międzynarodowym celebrytą, który zapisał się w zbiorowej wyobraźni jako najlepszy na świecie fizyk i najbardziej błyskotliwy umysł". Według autora biografii "nie był ani jednym, ani drugim". Kim zatem był naprawdę i czy rzeczywiście - jak pisze jeden z recenzentów – "Hawking był nadzwyczajnym geniuszem, ponieważ chcieliśmy, żeby nim był. Podzieliśmy jego pragnienie"?

 

Ryszard: Ciekawe! Nawet bardzo. A teraz ktoś, kto na pewno nie był celebrytą. Do teraz nie znałem Davida Fostera Wallace'a, amerykańskiego pisarza, który popełnił samobójstwo w 2008 roku. W Polsce ukazały się dotychczas dwa zbiory jego opowiadań i zbiór esejów oraz powieść "Blady król". Jeśli, jak ja, dotychczas się z nim nie spotkaliście, możecie nadrobić zaległości dzięki książce "Każda historia miłosna jest historią o duchach. Życie Davida Fostera Wallace’a" D.T. Maxa od Wydawnictwa WAB. To przejmująca opowieść o walce o literacki sukces, naznaczonej zmaganiami z depresją i uzależnieniem.

Anna: A ja nie znałam bohaterki książki "Samotnica. Dwa życia Marii Dulębianki" Karoliny Dzimiry-Zarzyckiej, wydanej przez Marginesy. A postać to niebanalna, artystka, emancypantka, przez 20 lat związana z Marią Konopnicką. To ona zainicjowała walkę o dopuszczenie kobiet do studiowania w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, a w 1908 roku jako pierwsza kobieta kandydowała w wyborach do Sejmu Krajowego. Po śmierci poetki zamieszkała we Lwowie, gdzie jeszcze mocniej zaangażowała się w działalność społeczną i feministyczną. Zmarła 7 marca 1919 r. Zaraziła się tyfusem podczas misji Czerwonego Krzyża, kontrolując warunki w ukraińskich obozach, w których internowani byli Polacy.

Ryszard: Czytać o ludziach dobrych i mądrych zawsze warto. Książka "Kołakowski i poszukiwanie pewności" Huberta Czyżewskiego od Znaku to biografia intelektualna jednego z najwybitniejszych polskich filozofów współczesnych. Jak podkreśla wydawca, Czyżewski śledzi intelektualną wędrówkę autora "Głównych nurtów marksizmu": od żarliwych filipik antykościelnych z czasów stalinowskich do początku XXI w., gdy filozof deklarował, że "stoi po stronie chrześcijaństwa". Przekonuje, że przez całe życie to myśl religijna stanowiła jądro refleksji Kołakowskiego, a "jego ojczyzną duchową był świat XVII-wiecznych mistyków, a nie XX-wiecznych rewolucjonistów czy liberalnych demokratów".

<<Reklama>>Polecane biografie w ebookach są dostępne na Publio.pl>

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: