Vincent V. Severski: Jaka Rosja jest, czerwona, biała czy różowa, to ona wciąż jest Rosją [WYWIAD]

Vincent V. Severski był funkcjonariuszem agencji wywiadu, a swoje doświadczenia wykorzystuje jako pisarz. - Przez Martina mówię dużo więcej niż kiedykolwiek - mówi o bohaterze swojej najnowszej powieści "Plac Senacki 6 PM".

"Październik 1990 roku. Z bazy Zapadnaja Lica na dalekiej północy ZSRR wypływa najpotężniejszy okręt podwodny Dymitr Doński, dowodzony przez asa floty morskiej kapitana Golicyna. Jednostka ma na pokładzie ogromny arsenał atomowy, który może zachwiać równowagą sił światowych mocarstw. To mocno niepokoi Waszyngton i Londyn. Sojusznicy podnoszą stopień gotowości i analizują sytuację" - fabuła nowej książki Vincenta V. Severskiego zaczyna się niczym "Polowanie na Czerwony Październik" (pisarz przed nagraniem przyznał, że chciał tu nawiązać do klimatu tego filmu z 1990 roku, który jest ekranizacją powieści Toma Clancy’ego). Później jednak wynurzamy się i lądujemy w Finlandii. MI6 wysyła do Helsinek swojego najlepszego agenta, Martina. Rozpoczyna się gra wywiadów, a w tle upada Związek Radziecki i rodzi się nowe imperium - podwaliny państwa rosyjskiego Putina. 

Zobacz wideo Vincent V. Severski: Przez Martina mówię dużo więcej niż kiedykolwiek

- Przez Martina mówię dużo więcej niż kiedykolwiek. Może nie jest to taka moja książka autobiograficzna, ale osnuta na moich różnych przeżyciach bardzo blisko - mówi Severski. Zdradza też, że jest duża szansa na to, że "Plac Senacki 6PM" będzie początkiem cyklu, i to o zasięgu międzynarodowym.

'Broad Peak', reż. Leszek Dawid"Broad Peak". Krótka historia o kłamstwie i jego następstwach

Vincent V. Severski: Wszyscy się bali Jelcyna. Prawdziwą bombą atomową był Putin. Od początku

<Reklama> Książki Vincenta V. Severskiego w Publio.pl >>

Severski przez wiele lat był funkcjonariuszem wywiadu. Czy pamięta wszystkie swoje tożsamości? Która książka o szpiegach jego zdaniem jest najlepsza? Czy da się z nim oglądać filmy o takiej tematyce, czy ciągle komentuje błędy filmowców? Czy ciężko być żoną szpiega? To niektóre z pytań, które padają. Z pisarzem rozmawiamy także m.in. o sposobie, w jaki pracuje nad kolejnymi powieściami i... gotowaniu, które może być wspaniałym sposobem odstresowania i dla funkcjonariusza wywiadu, i dla pisarza.

W pierwszej z cyklu rozmów z pisarzami, których można też słuchać jako podcastu "Dobrze Czytaj, Dobrze Słuchaj" Publio.pl, nie mogliśmy też nie poruszyć tematu agresji rosyjskiej z lutego tego roku. Severski mówi:  

Jaka Rosja jest, czerwona, biała czy różowa, to ona wciąż jest Rosją, i to widzimy dzisiaj.

Więcej ciekawych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Mickey Rourke w '9 i pół tygodnia' z 1986 roku i w 2009 rokuMickey Rourke kończy 70 lat. Raz po raz podnosił się i upadał na oczach całego świata

- Ja nie jestem zaskoczony tym, co się stało. Może zaskoczeniem jest moment, chwila. W ogóle zaskoczeniem jest coś takiego, że człowiek oczywiście ma swoje emocje jako człowiek i myśli, że może jednak nie dojdzie do tego, do najgorszego, ale jako oficer wywiadu muszę to zakładać. Stąd to w sumie banalne stwierdzenie, to, co mówi mój bohater Fin, ale my to mówiliśmy to politykom przez cały czas. Ale to oni się podkochiwali w Gorbaczowie, a nie my - mówi Severski o zachowaniu Kremla.

- Mój bohater wymienia nazwisko Gorbaczowa, ale w Putinie kochała się połowa świata - zauważa pisarz. Putin grał, śpiewał, mówił językami. W porównaniu do pijanego Jelcyna... Wszyscy się bali, że odpali bombę atomową po pijanemu. Prawdziwą bombą atomową był Putin. Od początku.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: