Masłowskiej przyznano Złoty Krzyż Zasługi, ale wszystko poszło nie tak. "Liczyłam na palcach"

Dorota Masłowska dostała Złoty Krzyż Zasługi. Informację dostała wczoraj, chociaż decyzję podjął jeszcze prezydent Bronisław Komorowski. "Odnalezienie kontaktu do honorowanych powinno zająć urzędnikom poniżej 7 lat, takie jest moje zdanie. Choćby dla odrobiny powagi i szacunku dla złota. Albo chociaż krzyża. Czy też choćby instytucji Prezydenta RP, a w zupełnej ostateczności - odznaczanej osoby" - komentuje pisarka.

"Z cyklu: BIZARIA. Otrzymałam wczoraj e-mail, w którym urzędnik Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego 'zwraca się z prośbą o możliwość uzyskania kontaktu telefonicznego i ewentualne uzgodnienie terminu zaproszenia na uroczystość odznaczeniową'" - zaczyna swój wpis Masłowska.

Konstanty Ildefons GałczyńskiOn pisał fraszki o Srebrnej Natalii, ona wybaczała mu pijaństwo i zdrady

Dorota Masłowska: Odnalezienie kontaktu do honorowanych powinno zająć urzędnikom poniżej siedmiu lat

Dorota Masłowska kontynuuje w swoim stylu:

Przedarłszy się przez gęste chaszcze tego zdania, cała podrapana, zaczęłam zachodzić w głowę, cóż to za uroczystość, co to odznaczenie tak tajemnicze, że nie można podać jego nazwy?
Dopytany, urzędnik wyznał, że chodzi o 'przyznany Pani jeszcze postanowieniem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego Złotego Krzyża Zasługi.' Znowu przedzierając się przez gramatyczne opuncje, w podartym kompletnie ubraniu, czytam raz po raz. Nie wiem, co to właściwie… LEJ CZASOWY? Bronisław Komorowski zakończył prezydenturę w 2015. Jest 2022. 2015+ 5 =2020 - liczyłam na palcach, by wykluczyć pomyłkę… +2 = 2022…. 5 + 2 = …..Yyyyy…..

Okazuje się, że autorka "Wojny polsko-rukiej pod flagą biało-czerwoną" czy "Pawia królowej", laureatka m.in. Paszportu "Polityki", i Nagrody Literackiej Nike, mogłaby już kilka lat temu chwalić się państwowym odznaczeniem, tylko że do tej pory nikt jej nie poinformował, że takowe zostało jej przyznane.

A.A. MilneKsiążki o Kubusiu Puchatku przyniosły mu sławę. Syn go za nie znienawidził

Krzyż Zasługi to polskie cywilne odznaczenie państwowe, nadawane za zasługi dla państwa lub obywateli. Zostało ustanowione na mocy ustawy z dnia 23 czerwca 1923 roku i jest nadawane do dzisiaj. Są trzy stopnie: złoty, srebrny i brązowy. Przyznawany jest przez prezydenta osobom, które zasłużyły się czynami "przekraczającymi zakres ich zwykłych obowiązków, a przynoszącymi znaczną korzyść państwu lub obywatelom". Może być nadany także za ofiarną działalność publiczną lub ofiarne niesienie pomocy oraz działalność charytatywną.

Zobacz wideo Co nowego w popkulturze?

Krzyż Zasługi tego samego stopnia może być nadany tej samej osobie dwukrotnie. Drugie nadanie Krzyża tego samego stopnia ponownie oznacza się przez nałożenie na wstążkę Krzyża okucia w kształcie listewki. Przed nadaniem Krzyża Zasługi wyższego stopnia powinny upłynąć co najmniej 3 lata; odstępstwa są dopuszczalne wyjątkowo. Nadawany jest przez Prezydenta RP.

Masłowska podsumowuje swoją "przygodę" z odznaczeniem słowami:

Rozumiem, gdyby chodziło o Złote Kółko Zasługi albo jakiśtam Kwadrat Zasługi z Eko-Skóry…czy też Rattanowy Krzyż Ministra Kultury lub choćby skromną Pilśniowo-Wiórową Płytę Absolutnego Braku Zasług… Jednak w przypadku Złotego Krzyża Zasługi odnalezienie kontaktu do honorowanych powinno zająć urzędnikom poniżej 7 lat, takie jest moje zdanie. Choćby dla odrobiny powagi i szacunku dla złota. Albo chociaż krzyża. Czy też choćby instytucji Prezydenta RP, a w zupełnej ostateczności - odznaczanej osoby.

Zwróciliśmy się z prośbą o wyjaśnienie m.in. sprawy tak długiego okresu między decyzją a prośbą o kontakt w sprawie uroczystości odznaczeniowej do Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego. Po otrzymaniu odpowiedzi poinformujemy o treści czytelników Gazeta.pl. 

<<Reklama>> Ebooki i audiobooki Doroty Masłowskiej są dostępne na Publio.pl >>

Więcej o: