Mieszka 800 metrów od granicy z Białorusią. "Każdego dnia mam myśl, żeby stamtąd uciec, ale tam jestem"

"Różnia i inne opowieści ze wsi obok" to już drugi czytany przez Macieja Stuhra audiobook z opowiadaniami Mirosława Miniszewskiego. Przy okazji premiery rozmawiamy z pisarzem.

"Na podlaskim odludziu, wśród bagien i trzęsawisk, tuż obok mrocznej puszczy znajduje się pewna wieś. Miejsce, gdzie często dochodzi do nieprzyjemnych sytuacji, jednak zło nie może się zakorzenić. Dobro tam w końcu zawsze wygrywa, a niedobrych ludzi spotyka zasłużona kara, gdyż pierwotne duchy lasu oraz bagienne baby nie tolerują łamania odwiecznych praw" - tak zapowiadaliśmy premierę audiobooka "Opowieści ze wsi obok" Mirosława Miniszewskiego w interpretacji Macieja Stuhra.

Teraz ukazuje się kontynuacja "Różnia i inne opowieści ze wsi obok", w której autor nadal operuje czarnym humorem oraz ironią. Po raz kolejny czyta Stuhr.

<Reklama> Audiobooki i ebooki Mirosława Miniszewskiego w Publio.pl >

Jak się żyje na 'wsi obok'? Miniszewski: Sielanki nie ma i nie będzie

- Na wiosnę myślałem, że wieś obok się skończyła, że to jest koniec po prostu - mówi Mirosław Miniszewski w nawiązaniu do sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. - W pewnym sensie tak, w pewnym sensie to się skończyło. Tego co było, tej sielanki, nie ma i nie będzie - dodaje. - Oczywiście, mógłbym się wycofać stamtąd i wrócić do świata, ale to ciśnienie, które tam jest, z jednej strony sprawia, że jest bardzo trudno. Każdego dnia mam myśl, żeby stamtąd uciec, ale z drugiej strony z jakiegoś powodu tam jestem - mówi pisarz.

Zobacz wideo Jak się żyje na 'wsi obok'? Miniszewski: Sielanki nie ma i nie będzie

W trakcie całej rozmowy, której jako podcastu "Dobrze czytaj, dobrze słuchaj" można będzie posłuchać także na Publio, Spotify i innych platformach streamingowych, mówiliśmy także m.in. o tym, skąd wziął się pomysł na książki, w których faszyści kopulują, a mądrość pochodzi od bab, czy o tym, że podstawową cechą jego czytelników jest wolność i o tym, jak doszło do tego, że to Maciej Stuhr czyta, a Antoni Pawlicki produkuje jego książkę. Całość rozmowy będzie dostępna od 23 grudnia od godziny 12.

Więcej ciekawych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Maciej Stuhr czyta Mirosława MiniszewskiegoMaciej Stuhr czyta "Różnię i inne opowieści ze wsi obok" Mirosława Miniszewskiego

O audiobooku "Różnia i inne opowieści ze wsi obok"

Pamiętacie opowieści o miejscu, gdzie tuż za miedzą żyją pogańskie zjawy i znachorki, na bagnach bez wieści giną urzędnicy, a nawiedzone karuzele mordują wysłanników ministerstwa? Oto drugi etap ekscytującej wyprawy na Podlasie, gdzie licho nie śpi, zło mocuje się z dobrem, a na straży odwiecznych prawd stoją pierwotne duchy. Czarny humor, psychoanalityczna wnikliwość, filozoficzny sarkazm – wszystko to w tej książce Mirosława Miniszewskiego – współczesnego outsidera z wyboru, w kapitalnej interpretacji Macieja Stuhra.

Mieczysław Gorzka i Marta Korycka"Pisarz kryminałów nie jest psychopatą, który patrzy na krew i zbrodnię bez emocji"

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej ciągle trwa

Pod koniec listopada na wniosek Straży Graicznej po raz kolejny został przedłużony zakaz zbliżania się do granicy polsko-białoruskiej w Podlaskiem na odległość mniejszą niż dwieście metrów. Zakaz będzie obowiązywał do 31 grudnia 2022 roku. 

Jak uzasadniło decyzję o przedłużeniu zakazu Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, wciąż mają miejsce próby nielegalnego przekraczania granicy oraz różne incydenty w jej pobliżu. Zdaniem resortu, mogą być one wykorzystywane do eskalacji trwającego kryzysu migracyjnego. Przypomnijmy, wprowadzony zakaz obowiązywał na początku do 15 września, potem został przedłużony do 30 listopada, a obecnie do końca roku. Kryzys migracyjny wywołał i utrzymuje reżim Aleksandra Łukaszenki oraz podległe mu służby.

Więcej o: