Anonimowy kolekcjoner licytował przez telefon. Kupił najdroższy polski obraz w historii

Rekord padł w warszawskim domu aukcyjnym Desa. "Emocje sięgały zenitu. Chwilę później rozległy się gromkie brawa".

14 grudnia padł nowy rekord na polskim rynku sztuki. Na aukcji "Sztuka Dawna" w warszawskim domu Aukcyjnym Desa Unicum anonimowy kolekcjoner wylicytował najdroższy polski obraz w historii. Za "Macierzyństwo" Stanisława Wyspiańskiego zapłacił 4,3 mln złotych. Pobił rekord z czerwca tego roku, kiedy za pracę Jana Matejki "Zabicie Wapowskiego" zapłacono 3,7 mln złotych.

O obraz walczyło aż sześciu kolekcjonerów. Historyczna licytacja rozpoczęła się od 800 tys. złotych. Kiedy cena doszła do 2 milionów, rywalizacja rozgrywała się już między dwoma licytującymi. Rywal zrezygnował dopiero, kiedy cena doszła do 3 mln 700 tys. złotych. Wtedy też prezes Domu Aukcyjnego DESA Unicum Juliusz Windorbski uderzył młotkiem o pulpit potwierdzając transakcję. Rozległy się gromkie brawa. Obraz powędrował do anonimowego kolekcjonera, który licytował przez telefon. Wraz z opłatą aukcyjną za pracę zapłacił ponad pięciokrotność ceny wywoławczej.

Przypominamy: Ten obraz Matejki przez prawie sto lat był uważany za zaginiony. Teraz trafia na aukcję - to może być rekord >>

"Macierzyństwo" Stanisława Wyspiańskiego przedstawia żonę artysty -Teodorę Teofilię Pytko, trzymającą na rękach jedno z trojga ich dzieci. Pierwszy raz obraz pojawił się na aukcji w 2007 roku. Wtedy zapłacono za niego 620 tys. zł. To oznacza, że w ciągu ostatnich 10 lat wartość pracy wzrosła niemal sześciokrotnie. Dzieła Wyspiańskiego takiej rangi praktycznie nie pojawiają się na aukcjach. To niezwykła rzadkość.

'Macierzyństwo' Stanisława Wyspiańskiego'Macierzyństwo' Stanisława Wyspiańskiego mat. prasowe

- Obraz ten należy do najważniejszych malarskich interpretacji dzieciństwa w sztuce europejskiej - podkreśla prezes Domu Aukcyjnego Juliusz Windorbski.

Obrót na aukcji wyniósł ponad 14 mln. złotych. 1,2 mln zł zapłacono na tej samej aukcji za pracę Tadeusza Makowskiego "Grupa dzieci z koszykiem owoców". Wcześniej praca znajdowała się w kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie. "Kobiecy akt siedzący" Mojżesza Kislinga został sprzedany za 826 tys. zł. Tyle samo zapłacono za obraz Juliana Fałata "Po polowaniu w Hubberstock" oraz pracę Józefa Chełmońskiego "Wschód księżyca". Jedną z najciekawszych na aukcji prac był "Portret Antoniego Serafińskiego" namalowany przez Jana Matejkę. Obraz został sprzedany za 637,2 tys. zł.

Obraz Leonarda da Vinci sprzedany za 450 milionów dol. Tajemniczy kupiec nabył go przez telefon