Tadeusz Słobodzianek nie będzie już dyrektorem Teatru Dramatycznego. Monika Strzępka wygrała konkurs

Reżyserka Monika Strzępka wygrała konkurs na dyrektorkę Teatru Dramatycznego w Warszawie. Nową funkcję obejmie 1 września 2022 roku.
Zobacz wideo Kulturalne marzenia i pragnienia na 2021 rok. Disney+ i...? [Popkultura Extra]

"Monika Strzępka wygrała konkurs na dyrektorkę Teatr Dramatyczny i obejmie funkcję 1 września 2022 roku. Gratulujemy!!!" - poinformował na Facebooku Artur Jóźwik z Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy.

O stanowisko Strzępka rywalizowała z Michałem Zadarą i obecnym dyrektorem teatru, Tadeuszem Słobodziankiem.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

'Na dobre i na złe'Kaszubi oburzeni "Na dobre i na złe". Nagrali wideo dla producentów

Monika Strzępka nową dyrektorką Teatru Dramatycznego. "Artystyczna wolność jest w zaniku"

W październiku Monika Strzępka napisała list do Rafała Trzaskowskiego. "Od kilku lat mam coraz głębsze poczucie, że jestem obca we własnym kraju. Polska nie jest dla mnie. Dla mnie jako kobiety, dla mnie jako matki, dla mnie jako artystki. Znalazłyśmy się w miejscu, w którym negocjujemy kwestie, które dyskusji podlegać nie powinny, bo stanowią nasze podstawowe wolności. Żyjemy w miejscu, gdzie mężczyźni (w tym w wielkiej liczbie osoby męskie, duchowne i katolickie) zupełnie serio na antenach nie tylko narodowych stacji telewizyjnych debatują między sobą, w jakim zakresie kobieta może decydować o własnym ciele" - napisała.

Jak dodała, "artystyczna wolność jest w zaniku". "Władza konsekwentnie obsadza kluczowe instytucje kultury ludźmi, którzy gwarantują, że nie nastąpi rozjazd między nacjonalistyczną propagandą a ofertą kulturalną państwowych instytucji, najwyżej dotowanych" - stwierdziła.

Książka (zdjęcie ilustracyjne)Suwałki. "Potop" Henryka Sienkiewicza wrócił do biblioteki po 65 latach

Tzw. afera stolikowa

Pod koniec roku w mediach społecznościowych głośno było o wpisie Słobodzianka, który na Facebooku zwrócił się do szefowej Cafe Kulturalnej (lokal mieszczący się tuż obok teatru; wynajmujący pomieszczenia od Teatru Dramatycznego), Agnieszki Łabuszewskiej - spór dotyczył m.in. miejsca przy stoliku. Szefowa Kulturalnej odpisała Słobodziankowi słowami: "W rozmowie z pracowniczką Kulturalnej wyraził Pan swoje ogromne oburzenie tym, że stolik został przesunięty (co jest zgodne z prawdą - został przesunięty o około 2 m) i jest Pan zmuszony siedzieć gdzie indziej niż przez ostatnie 9 lat. (…) Przekazał Pan także mojej pracowniczce, że ma Pan nadzieję, że oburzenie, któremu dał Pan wyraz, nie sprawi, że od tej pory - zacytuję: "Nie będziemy Panu pluć do zupy". Panie Dyrektorze, nie znam takich praktyk. W mojej restauracji jedzenie jest przygotowywane przez profesjonalny zespół kucharzy, którzy gotują z dbałością i szacunkiem do każdego dania i każdego gościa". 

Wypowiedzi Słobodzianka skrytykowało wiele osób publicznych, m.in. pisarz Jacek Dehnel.  "Takiego festiwalu wąsatego nadęcia, dziaderstwa, mizoginicznej pogardy i chamstwa w wykonaniu szefa instytucji kultury nie widziałem dawno, a przecież »dobra zmiana« przyzwyczaiła nas do najosobliwszych zachowań" - ocenił, cytowany przez "Wyborczą Warszawa".

Więcej o: