Festiwal Kontakt zakończony. Jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w Polsce zgromadziło kilka niezłych spektakli

Jakub Panek
Najnowszy spektakl Alaina Platela i Fabrizio Cassola "Requiem da L." - otrzymał Grand Prix Festiwalu Kontakt 2018. Przedstawienie uhonorowano także w dwóch innych kategoriach. Widownia zgromadzona w toruńskim Teatrze im. Wilama Horzycy werdykt jury przyjęła długą i żywiołową owacją.

- Bardzo nas cieszy duże zainteresowanie festiwalem, tym bardziej, że wróciliśmy niejako do korzeni Kontaktu, pokazując spektakle ze Wschodu i z Zachodu. Podczas 24. edycji kolejki po wejściówki ustawiały się licznie m.in. przed pokazami: „Człowieka z Podolska” oraz „Sekretnego życia Friedmanów” [te przedstawienia oglądała redakcja kulturalna Gazeta.pl - przyp. red.]. Głośne spektakle, np. „Lokis”, „Panna bez posagu” oraz „Requiem dla L.”, zaprojektowane dla scen większych niż w naszym teatrze, zagraliśmy w specjalnie wynajętej sali sportowej i w dobrze wyposażonym centrum kongresowym z dużą widownią - mówi Andrzej Churski, dyrektor festiwalu Kontakt oraz Teatru im. Wilama Horzycy w Toruniu.

W ramach konkursu podczas Kontaktu widzowie zobaczyli 10 spektakli, a dwa z nich – „Requiem dla L.” oraz „Sekretne życie Friedmanów” -  zagrano dwukrotnie. Dodatkowo zobaczyć można było dwa toruńskie przedstawienia, prezentowane poza konkursem: „Reykjavik ‘74” oraz „Tango”. Toruński zespół przygotował też spektakl taneczny „Wielkie Niebo” otwierający festiwal. Łącznie Kontakt zobaczyło niemal 3 tys. widzów, a w ponad 40 wydarzeniach towarzyszących, składających się na Laboratorium Kontaktu, udział wzięło co najmniej 1200 osób.

„Od Wschodu do Zachodu”

Nagrodę Grand Prix przyznano „Requiem da L.” belgijskiej grupy les ballets C de la B. W spektaklu 14 muzyków z Afryki (głównie z Konga) oraz z Europy spotkało się wokół największego i nieukończonego dzieła Mozarta, uzupełniając fragmenty napisane oryginalnie przez Mozarta o motywy jazzowe, rdzenną muzykę afrykańską, czy też improwizacje.Nagrodzony spektakl za pomocą muzyki i obrazu mówi o odchodzeniu i pokazuje, że graniczne, najważniejsze doświadczenia są niezmienne w czasie i wspólne przedstawicielom różnych kultur.

Tegoroczny Kontakt odbywał się pod hasłem „Od Wschodu do Zachodu” i choć jego największym zwycięzcą okazał się spektakl z Belgii, jury doceniło także „wschodnie” spektakle. Nagrodę dla najlepszego reżysera festiwalu otrzymał Dmitrij Krymow za spektakl „Panna bez posagu” Aleksandra Ostrowskiego z moskiewskiej Szkoły Sztuki Dramatycznej, a za najlepszą aktorkę festiwalu jury uznało Marię Smolnikową, doceniając jej rolę Larysy Dmitriewny w tejże „Pannie bez posagu”. Dmitrij Krymow umiejętnie połączył w swoim spektaklu komizm i wątki dramatyczne, pozwalając aktorom na zbudowanie tak dobrze znanych choćby z rosyjskich tekstów postaci: uwięzionych, poczciwych, smutnych, a jednocześnie wzruszających i przewrotnie zabawnych.

Nagroda Specjalna Kontaktu 2018 trafiła do Teatru.doc z Moskwy, czym członkowie jury chcieli podkreślić wsparcie i solidarność z zespołem, który prezentuje niewygodne dla władzy spektakle, często staje się obiektem urzędniczych ataków, a po śmierci reżysera Michaiła Ugarowa boryka się z widmem likwidacji. W Toruniu Teatr.doc zaprezentował „Człowieka z Podolska”, ironiczną, zabawną, choć jednocześnie w jakiś sposób gorzką i nieoczywistą opowieść o szarym obywatelu, który spędza noc na komisariacie policji.

Jubileuszowy, 25. Międzynarodowy Festiwal Kontakt odbędzie się w Toruniu w 2020 roku. 

Wiedzieliście, że te światowe gwiazdy też wystąpiły w konkursie Eurowizji?