Wiemy, jak ma na imię Banksy. Całkiem prawdopodobne, że 'wsypał' go kolega

Muzyk dj Goldie nawet nie zauważył, kiedy w trakcie nagrywanej rozmowy, z rozpędu wymienił imię jednego z najbardziej tajemniczych i zarazem znanych artystów naszych czasów.

No to kim jest Banksy?

Ludzie od lat głowią się kim tak naprawdę jest  Banksy – anonimowy twórca zaangażowanego graffiti, którego prace osiągają zawrotne wręcz ceny. I właśnie o pieniądzach w sztuce rozmawiał dj Goldie z innym muzykiem, Scroobius Pipem, w trakcie jego cotygodniowego podkastu, którego możecie wysłuchać w całości tutaj.

Muzyk mówił o tym, jak w świecie sztuki zarabia się pieniądze. Wtedy niechcący wymienił imię Banksy’ego. Brzmiało to mniej więcej tak:

Weźmy jakieś słowo wypisane śmiesznymi literkami i wsadźmy je na koszulkę, a potem podpiszmy to Banksy i gotowe. Możemy to sprzedawać.

Powiedział najpierw, a potem dodał:

Bez obrazy dla Roberta, myślę, że jest genialnym artystą. Myślę też, że wywrócił świat sztuki do góry nogami.

Banksy, czyli Robert

Goldie po chwili zorientował się, co właśnie zrobił i szybko próbował zmienić temat na nu-jazz. Tym samym jednak potwierdził to, co wszyscy podejrzewali od lat. Trwają bowiem spekulacje, jak Banksy naprawdę się nazywa. Do tej pory najczęściej obstawiano imiona Robert Banks, Robin Gunningham lub Robin Banksy. Teraz już wiemy na pewno, że chodzi o Roberta.

Co więcej, wielu ludzi jest teraz przekonanych, że dokładnie chodzi o Roberta Del Naja z zespołu Massive Attack, znanego w świecie sztuki też jako 3D. Ten jest bowiem od lat przyjacielem dj Goldiego – obydwaj mieszkali za młodu w Bristolu i obracali się w tych samych kręgach artystów graffiti w późnych latach 80.

Co więcej, sam Banksy przywoływał sztukę Del Naja jako źródło inspiracji w Swindle - publikacji poświęconej sztuce i kulturze.

Powiązania Banksy'ego z Massive Attack

Jak podaje Metro, Robert Del Naja już wcześniej był łączony z prawdziwą tożsamością Banksy’ego.

W 2016 roku poświęcony badaniu tej sprawy badacz zasugerował, że Banksy to tak naprawdę więcej niż jedna osoba, a 53-letni artysta został uznany za przywódcę całego ruchu. Te wnioski zostały oparte na podstawie dat koncertów Massive Attack i tego, gdzie na świecie pojawiały się kolejne prace Banksy’ego. Teraz fani są przekonani, że to, co z rozpędu powiedział Goldie, tylko to potwierdza.

A TERAZ ZOBACZ:

Zaskakująco dobra "Wonder Woman", animacje i mnóstwo efektów specjalnych. Premiery kinowe czerwca