Nie żyje Grażyna Staniszewska. Aktorka miała 81 lat

Grażyna Staniszewska zasłynęła z roli Danusi Jurandówny z "Krzyżaków''. O śmierci poinformował Związek Artystów Scen Polskich.

- W niedzielę zmarła aktorka Grażyna Staniszewska - poinformował Jarosław Prytycki ze Związku Artystów Scen Polskich.

Grażyna Staniszewska-Noszczyk urodziła się w 1936 roku w Łodzi.  zasłynęła z roli Danusi Jurandówny z "Krzyżaków" Aleksandra Forda.

Jej inne znane filmy, to m.in.: "Zamach" Jerzego Passendorfera, "Szkice węglem" Antoniego Bohdziewicza i słynny "Popiół i Diament" Andrzeja Wajdy.

Staniszewska była żoną profesora medycyny Wojciecha Noszczyka.

- Była wspaniałą, wrażliwą i delikatną osobą. Poznaliśmy się jeszcze na studiach, zanim Grażyna zagrała w „Krzyżakach”, a jako małżeństwo przeżyliśmy 58 lat - powiedział profesor Wojciech Noszczyk w rozmowie z ''Rzeczpospolitą''.

 

Po swojej najsłynniejszej roli w ''Krzyżakach" (1960 rok) Staniszewska grała głównie na deskach teatru, m.in. Narodowego i Dramatycznego w Warszawie.

Jej ostatnim filmem była ''Lawa. Opowieść o "Dziadach" Adama Mickiewicza'' Tadeusza Konwickiego z 1989 roku.

Aktorka miała 81 lat.