"Człowiek, który zabił Don Kichota" po 25 latach w końcu trafi do kin. Znamy datę premiery

Legendarny film Terry'ego Gilliama w końcu zostanie pokazany publiczności. Po głośnym pokazie w Cannes "Człowiek, który zabił Don Kichota" trafi do kin.

Johnny Depp, Ewan McGregor, Jack O’Connell, Robert Duvall, Michael Palin - to oni pracowali nad projektem marzeń brytyjskiego reżysera Terry’ego Gilliama ("Monty Python i Święty Graal", "Brazil", "12 małp", "Fisher King", "Parnassus"). Niejednokrotnie przeciwności losu krzyżowały jego plany i przerywały produkcję. Po 25 latach walki z filmowymi wiatrakami dzieło jego życia wreszcie pojawi się na wielkim ekranie.

"Człowiek, który zabił Don Kichota" - kogo zobaczymy w ostatecznej wersji?

W rolach głównych wystąpili: Adam Driver („Paterson”, „Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy”), Olga Kurylenko („007 Quantum of Solace”), Jonathan Pryce („Nieustraszeni bracia Grimm”, serial „Gra o tron”) oraz Stellan Skarsgård („Nimfomanka”, „Dziewczyna z tatuażem”).

 

Fabuła filmu "Człowiek, który zabił Don Kichota"

"Człowiek, który zabił Don Kichota" to nieopowiedziana dotąd alternatywna wersja historii błędnego rycerza. Znudzony reżyser reklam (Adam Driver) zostaje wysłany na plan filmowy do Hiszpanii. Na skutek zaskakującego zbiegu wydarzeń trafia do małej wioski, gdzie jeden z mieszkańców (Jonathan Pryce) żyje w przekonaniu, że jest… Don Kichotem. Obu bohaterów połączy wkrótce seria zwariowanych przygód, które jednemu z nich pozwolą przewartościować swoje życie, a drugiemu zrealizować pozornie nierealne marzenia.

 

"Człowiek, który zabił Don Kichota" w Cannes

"The Man Who Killed Don Quixote" miał zamknąć Festiwal Filmowy Cannes 2018, jednak sprzeciw wobec pokazu wyraził producent Paulo Branco - Portugalczyk który początkowo finansował dzieło, nie zgadzał się na festiwalowy pokaz "Don Quixote'a", bo, jak stwierdził, jest współwłaścicielem praw do filmu (przekazanych w zamian za finansowanie). Reżyser wyznał jednak, że producent wcale nie dał mu żadnych pieniędzy, a ich umowa jest nieważna.

Terry GilliamTerry Gilliam Fot. Tymon Markowski / Agencja Gazeta

Sprawa miała zostać rozstrzygnięta w sądzie. Niestety, reżyser przeżył udar mózgu i nie mógł brać udziału w rozprawie. Sąd Apelacyjny w Paryżu orzekł, że reżyserowany przez Terry'ego Gilliama film może zamknąć festiwal filmowy w Cannes zgodnie z planem. Ostatecznie film został wyświetlony, a widzowie zgotowali Gilliamowi najdłuższą w historii owację dla filmu zamykającego imprezę.

"Człowiek, który zabił Don Kichota" w kinach od 10 sierpnia.

Komentarze (7)
"Człowiek, który zabił Don Kichota" trafi do kin
Zaloguj się
  • typowynazista

    Oceniono 16 razy 4

    Ludzie, naprawdę?
    Gilliam - absolutna ku... legenda kina - robi projekt życia, który zapewne jest gniotem (jak każdy projekt życia człowieka, który już dowiódł swojej wielkości), a wy nie macie dość przyzwoitości, żeby nie podpinać pod to lokalnej polityki swojego zadupia?! Trzeba mieć nieźle nasrane w mózgu, żeby WSZĘDZIE widzieć Antka Rozpylacza i/lub Hamtaro Zedonga. Idźcie na odwyk od wiadomości.

  • mrocznapszczola

    Oceniono 1 raz 1

    Terry Gilliam jest amerykaninem a nie brytyjczykiem!

  • gj61

    Oceniono 15 razy 1

    Główny bohater do złudzenia przypomina Maciorenkę, nie sądzicie? A ten mały, pulchny to Misio?

  • szczesiu23

    0

    Don Kichot był Jedi ?

  • shtalman

    Oceniono 10 razy 0

    Macierewicz i krasnal żoliborski powinni zagrać role tytułowe, zagraliby tylko siebie i sukces murowany

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX