Phil Spector nie żyje. Amerykański producent muzyczny odsiadywał wyrok za morderstwo

W sobotę w wieku 81 lat zmarł Phil Spector, amerykański producent muzyczny. Przyczyną śmierci artysty były komplikacje po zakażeniu koronawirusem. Mężczyzna w ostatnich latach odsiadywał wyrok za zabójstwo aktorki Lany Clarkson.

Phil Spector urodził się w 1939 r., był amerykańskim muzykiem, producentem muzycznym i autorem piosenek. Karierę rozpoczął pod koniec lat 50. jak współtwórca, wokalista i gitarzysta zespołu Teddy Bears. Współpracował m.in. z Tiną Turner, Leonardem Cohenem, The Ronettes, Ramnones i The Beatles.

Szczególną sławę przyniosła mu wymyślona przez niego technika realizacji nagrań nazwana "ścianą dźwięku". Był laureatem m.in. nagrody Grammy, trafił do galerii sław "Rock and Roll Hall of Fame" oraz do rankingu największych artystów w historii magazynu "Rolling Stone".

Phil Spector nie żyje

W 2009 r. Spector został skazany za zabójstwo aktorki Lany Clarkson, do którego doszło w 2003 r. Ciało kobiety z raną postrzałową znaleziono na terenie posiadłości artysty w Kalifornii. Mężczyzna przekonywał w rozmowie z mediami, że aktorka popełniła "przypadkowe samobójstwo". Spector za trzy lata mógł ubiegać się o zwolnienie warunkowe.

Phil Spector zmarł 16 stycznia w więziennym szpitalu w Kalifornii z powodu powikłań po zakażeniu koronawirusem.