Spora kolejka przed Muzeum Narodowym w Warszawie. Tłum chętnych wykraczał poza bramę

Od wtorkowego poranka przed Muzeum Narodowym w Warszawie czekały tłumy chętnych. Placówka wznowiła tego dnia działalność w wyniku poluzowania rządowych obostrzeń. "Od rana naliczyliśmy ponad 1500 wejść do naszych galerii" - przekazano przed godz. 15.

Muzea i galerie sztuki zgodnie z nowym planem łagodzenia ograniczeń związanych z epidemią koronawirusa mogły wznowić działalność już w poniedziałek. Jest jednak kilka warunków: muszą ograniczyć liczbę gości, zmienić trasy zwiedzania tak, by zapewnić utrzymanie odpowiedniego dystansu oraz zrezygnować z organizacji wydarzeń dla większych grup.

Ostateczną decyzję o czasie, trybie i tempie otwierania instytucji oraz procedurach związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa pracowników i publiczności w każdym przypadku podejmuje dyrektor instytucji w porozumieniu z lokalnym inspektorem sanitarnym.

Koniec z godzinami dla seniorówKoniec z godzinami dla seniorów. Co jeszcze zmienia się 1 lutego?

Muzeum Narodowe w Warszawie. Długa kolejka przed wejściem

We wtorek na otwarcie swoich podwojów zdecydowało się Muzeum Narodowe w Warszawie. Do niedzieli 7 lutego wstęp na wszystkie wystawy czasowe i do galerii stałych tego muzeum jest bezpłatny. Przed siedzibą Muzeum Narodowego już rano zgromadziły się tłumy chętnych, a kolejka, jak relacjonowali pracownicy, w ciągu dnia również nie malała.

Skąd taka kolejka? Zgodnie z obowiązującymi ograniczeniami na terenie muzeum może przebywać jedna osoba na 15 m2. Przed wejściem do środka należy przejść przez bramkę dezynfekującą i zdezynfekować ręce. Odwiedzający muszą mieć zakryte usta i nosy.

"Od rana naliczyliśmy ponad 1500 wejść do naszych galerii! Od sztuki starożytnej, przez średniowieczną i dawną, wiek XIX, aż po Galerię Wzornictwa Polskiego - wszędzie można dziś spotkać naszych Gości" - poinformowało przed godz. 15 Muzeum w mediach społecznościowych.

Zobacz wideo Kobiety w baśniach nie muszą być tylko złymi macochami, mogą też się wspierać [Popkultura]
Więcej o: