Po 15 latach z Trójki znika "Trzecia Strona Księżyca". "Nie potrafimy dostosować faz Księżyca do potrzeb kierownictwa"

Marek Starzyk i Grzegorz Połatyński poinformowali, że ich audycja "Trzecia Strona Księżyca" musi zniknąć z anteny radiowej Trójki. Przez 15 lat nadawana była w weekendy, tak by przypadała na pełnię Księżyca. Kierownictwo stacji uznało, że należy ją przenieść.

Prowadzący audycję "Trzecia Strona Księżyca" poinformowali swoich słuchaczy w mediach społecznościowych, że ich audycja nie może być już nadawana w weekendy. "Zaproponowano nam inne terminy, które nie pokrywają się z pełniami Księżyca" - opisują powody Starzyk i Połatyński.

Zobacz wideo Na ten serial czekały tysiące polskich dzieci od lat 70.!

"Trzecia Strona Księżyca" znika z Trójki

"Trzecia Strona Księżyca" nadawana była na antenie Trójki od 2006 roku, z drobną przerwą od września 2017 do stycznia 2018 roku. Jej głównymi prowadzącymi byli Marek Starzyk i Grzegorz Połatyński oraz Dj Luna. Przez ten czas spotkali się ze słuchaczami w trakcie 168 audycji, które organizowano po to, by wspólnie słuchać muzyki podczas odpowiednich faz Księżyca. Zmiana terminu zasadniczo oznacza rezygnację z podstawowego założenia. Jak czytamy w ogłoszeniu autorów:

Sensem audycji Trzecia Strona Księżyca było wspólne słuchanie muzyki podczas Pełni Księżyca. Tak to się odbywało przez 15 lat. Nie potrafimy ingerować w ruchy ciał niebieskich, aby dostosować fazy Księżyca do potrzeb obecnego kierownictwa stacji. DJ Luna też jest tutaj bezradny.

Słuchacze piszą w komentarzach na Facebooku: "TSK to jedna z ostatnich audycji, dla których włączałem Trójkę. Wyznaczanie odgórnie, kiedy może być nadawana, znając kontekst, jest absurdalne. Tyle lat wszystko było w porządku i nagle teraz tym durniom to zaczęło przeszkadzać", "Była to jedyna audycja, której słuchałam w starym radiu", "To będzie smutna pełnia. Dziękuję za wszystkie audycje i czas wspólnie spędzony", "Im nie chodzi o nas, "starych" słuchaczy, zepsutych wysokimi wymaganiami, które kiedyś były w Trójce codziennym standardem. Chcą nowego słuchacza pozbawionego sentymentów, przyjmującego rzeczywistość ad hoc. Smutne do granic, że nie mają granic a wszystko w trosce o słuchacza i w dobie koniecznej naprawy", "Jedyna audycja, dla której słuchałem jeszcze Trójki", "Bo to pogańska audycja była. Puszczać muzykę tylko przy pełni księżyca to przecież herezja jakaś...", "Tym samym został wbity ostatni gwóźdź do trumny Trójki".

Press.pl odezwało się w sprawie zmiany terminu "Trzeciej Strony Księżyca" do Moniki Kuś z biura zarządu Polskiego Radia, jednak ich próby zostały bez odpowiedzi.