Prowadzenie Radia 357 kosztuje ponad pół miliona złotych. Większość idzie na pensje

Radio 357 utrzymuje się dzięki dobrowolnym wpłatom od sponsorów i niewiele brakuje, by osiągnąć kolejny próg zbiórki wyznaczony na 615 tysięcy złotych, co pozwoli jeszcze szerzej rozwijać działalność anteny. Póki co ujawniono, że funkcjonowanie radia w obecnej formie kosztuje miesięcznie ponad 600 tysięcy złotych - znaczna część z tych pieniędzy przeznaczona była na wynagrodzenia dla pracowników.

 Radio 357 nadaje od początku 2021 roku i stopniowo rozwija swoją działalność. Niedawno uruchomiono stałe pasmo publicystyczne, pojawiły się też na antenie poranne i wieczorne serwisy informacyjne, trwa remont nowego studia, które niedługo ma zacząć działać. Podczas specjalnej transmisji dla patronów w piątek poinformowano, że w tej chwili miesięczny koszt funkcjonowania radia to ponad 604 tys. zł. To trochę mniej niż zadeklarowany poziom wpłat od patronów, który obecnie wynosi 606 tysięcy złotych.

Zobacz wideo Sieroty po Trójce. Radio 357 i Radio Nowy Świat [Popkultura Extra]

Prowadzenie Radia 357 kosztuje ponad pół miliona złotych

Większość z pieniędzy przeznaczona jest na pensje dla redakcji i pracowników administracji - łącznie to 414 tysięcy. Zespół redakcyjny to w sumie 40 osób i wynagrodzenia dla tej grupy wynoszą 376 tys. zł. Jak przekazuje w rozmowie z press.pl, Paweł Sołtys, prezes spółki zarządzającej rozgłośnią:

Wydaje się dużo i jest dużo, ale z drugiej strony od początku też mówiliśmy, że chcemy zbudować radio jakościowe, gdzie będą powstawały audycje na miarę państwa oczekiwań.

To nie wszystkie wydatki. Na zakup sprzętu do studia, remont lokalu dla redakcji oraz na stworzenie radiowej aplikacji wydano 830 tysięcy złotych, sama aplikacja pochłonęła 120 tysięcy. Sołtys dodaje, że Radia 357 słuchano już na ponad trzech mln unikalnych urządzeń, coraz bliżej przekroczenia pułapu czterech milionów. Od startu 5 stycznia stream radia został uruchomiony 63,7 mln razy.

Rozgłośnię tworzy grupa byłych dziennikarzy radiowej Trójki. Obiecują oni, że słuchacze Radia 357 otrzymają "to, co pamiętają, za czym tęsknią, a czego dziś już nie słychać". Na antenie można posłuchać m.in. Marka Niedźwieckiego, Piotra Stelmacha, Marcina Łukawskiego i Katarzyny Borowieckiej. Stacja ma obecnie 27 tysięcy patronów, którzy deklarują 606 tys. wpłat miesięcznie. Niewiele więc brakuje do progu 615 tysięcy, który pozwoli stacji działać w pełnej formie radia 2.0. "'Pełne Radio 2.0' oznacza nie tylko antenę, ale też funkcjonalność aplikacji i serwisy www pozwalające na indywidualne dobieranie treści (tu prace już w toku) oraz algorytmy, które muszą mieć czas, by się "nauczyć" naszych użytkowników (a to trwa!). Tak więc ustawiamy sobie limit czasu do czwartego kwartału bieżącego roku, natomiast elementy tego systemu oraz różne jego funkcje będziemy oczywiście uruchamiać wcześniej" - piszą twórcy na facebookowym profilu stacji. Te pieniądze zostaną przeznaczone także na sklep z radiowymi gadżetami, marketing i audycje nadawane spoza studia.

Więcej o: