Polscy celebryci krytykują "igrzyska śmierci" w Katarze: 100% polityki, 0% piłki

Tegoroczne Mistrzostwa Świata w piłce nożnej budzą sprzeciw światowych i lokalnych celebrytów. Organizację mundialu w Katarze krytykują polscy dziennikarze, aktorzy i muzycy. W postach publikowanych w mediach społecznościowych nie brakuje dosadnych słów i grafik.

Mistrzostwa Świata w Katarze są wyjątkowe z kilku powodów. To pierwszy w historii mundial odbywający się w sezonie jesienno-zimowym i pierwszy w kraju muzułmańskim. Dawno największe święto piłki nożnej nie wzbudziło też tak licznych kontrowersji. Na całym świecie odbywały się protesty w tej sprawie.

Brak poszanowania dla praw człowieka, brak wsparcia ze strony kibiców

Celebryci masowo bojkotują Mistrzostwa Świata w Katarze ze względu na łamanie praw człowieka przez ich gospodarza. Wskazują między innymi na brak legalizacji małżeństw jednopłciowych oraz złe warunki pracy imigrantów, często skazujące pracowników na śmierć. Szacuje się, że życie mogło stracić nawet kilka tysięcy osób. Tegoroczny mundial jest również sprzeczny z zasadami fair play. Organizatorów oskarża się o korupcję, a trybuny zapełnia przekupioną publicznością.

Jungkook podczas ceremonii otwarcia Mistrzostw Świata w KatarzeMistrzostwa Świata otworzył muzyk z Korei. Nikt inny nie chciał tego zrobić

Brytyjski tygodnik "Sunday Times" zasugerował, że Mohamed Bin Hammam, wiceprezydent FIFA, miał przekupić członków czterech afrykańskich związków piłkarskich i 26 innych federacji oferując im łącznie 5 mln dolarów, by zagłosowali na Katar jako miejsce Mundialu w 2022 roku. Choć w śledztwie niczego nie udowodniono, a FIFA zaprzeczyła tym doniesieniom, BBC ujawniło, że 16 z 22 jej działaczy, którzy zdecydowali, że to w Katarze odbędą się tegoroczne mistrzostwa było podejrzanych lub formalnie oskarżanych o korupcję. Głosy krytyki są słyszalne również w Polsce. Rodzimi aktorzy, muzycy i publicyści krytycznie wypowiadają się o mistrzostwach w Katarze. Nie szczędzą mocnych słów.

Zobacz wideo

Są osobami publicznymi, prywatnie - fanami futbolu. Gorzkie komentarze

Jedną z osób publicznie krytykujących organizację tegorocznego mundialu jest aktor i reżyser teatralny Olaf Lubaszenko. Artysta od lat jest związany z piłką nożną - fani najlepiej znają go z roli Olka Groma w "Piłkarskim pokerze". W młodości grał również w sekcji juniorów Legii Warszawa. W poście na Instagramie przyznał, że choć jest fanem futbolu, trudno mu emocjonować się imprezą w Katarze.

Zaczyna się Mundial w Katarze. Witam go, jak widzicie, bez uśmiechu, w pozycji lekko zamkniętej. I w nieco przyszarzonych barwach. Czy znajdziemy w sobie entuzjazm, żeby emocjonować się imprezą, która budzi tyle wątpliwości…?

- napisał pod zdjęciem, na którym pozuje w stroju polskiej reprezentacji.

 

Jeszcze dosadniej mistrzostwa komentuje dziennikarz TVP i prowadzący "Pytanie na Śniadanie" Tomasz Wolny. Jest zdania, że w ich przypadku "absurd goni absurd".

Wybór Kataru? W stylu mafijnym. Oszustwo, korupcja, 100 proc. polityki, 0 proc. piłki. Stadiony? Przelane krwią tysięcy pracowników, którzy zginęli podczas ich budowy. Prawa człowieka? Połamane, przeżute, wyplute. Wynajęci i przebrani kibice. Czas? Listopad… listopad. Absurd na absurdzie siedzi i absurdem pogania.

- napisał na Instagramie. Wolny pozytywnie odniósł się tylko do decyzji, która zabrania sprzedaży piwa na stadionach, choć w przypadku tak kontrowersyjnego wydarzenia "trzeźwe spojrzenie boli". Komentarz opatrzył krwawą grafiką, obrazującą statystki osób, które zmarły w Katarze z powodu złych warunków pracy.

 

Do aspektów organizacyjnych odniósł się też współzałożyciel Perfectu i publicysta Zbigniew Hołdys.

Skoro Katarczycy nie zapewnili Żydom koszernego jedzenia (co obiecali), to trza im podać kotlety wieprzowe, jak gdzieś przyjadą w gości.

- napisał na Facebooku.

Głos kobiecy i pięć gwiazdek

Do fatalnych warunków pracy w Katarze odniosła się w swojej wypowiedzi również dziennikarka, prezenterka radiowa i była aktorka Paulina Młynarska.

6500 robotników z różnych krajów (głównie z Azji) straciło życie przy pracy na rzecz "święta piłki nożnej" w Katarze. Nikt nie jest w stanie policzyć ilu/ile straciło zdrowie i nigdy nie doczeka się żadnej rekompensaty. Igrzyska śmierci, feudalizmu, najbardziej toksycznej formy patriarchatu.

- dosadnie komentuje, przytaczając dokładne liczby.

 

Równie mocny jest komentarz aktora Lesława Żurka, który posłużył się grafiką nawiązującą do ośmiu gwiazd znanych z antyrządowych manifestacji. Widnieje na niej pięć gwiazdek i słowo "Katar".

 

ShakiraMistrzostwa Świata bez Shakiry. To rezygnacja? "Nie było nawet takich rozmów"

Wśród zagranicznych gwiazd, które bojkotują Mistrzostwa Świata w Katarze są m.in. Dua Lipa, Rod Stewart, The Cure i Shakira.

Więcej o: