Prezydent Obama obejrzy "Grę o tron" przed premierą. I tylko on

Prezydent USA będzie pierwszym - i prawdopodobnie jedynym - widzem, który obejrzy nowe odcinki "Gry o tron" przed premierą. Decyzja HBO nie spodobała się dziennikarzom. Przedstawiciele prasy postanowili napisać do twórców serialu petycję.

Na premierę 6. sezonu "Gry o tron" czeka cały świat. Tym razem jednak HBO zrezygnowało z udostępnienia dziennikarzom kopii nowych odcinków. Wszystko przez ubiegłoroczny wyciek, kiedy przed premierą w sieci znalazły się cztery epizody produkcji. HBO postanowiło w tym roku nie ryzykować - dlatego dziennikarze będą musieli poczekać na nowe odcinki jak wszyscy fani.

Jest jednak jedna osoba, która będzie miała okazję dowiedzieć się przed wszystkimi, co wydarzy się w Westeros - prezydent Barack Obama, który jest wielkim fanem "Gry o tron", zwrócił się do twórców serialu Davida Beinoffa i D.B. Weissa z prośbą o udostępnienie pierwszych odcinków 6. serii.

- [Obama] jest przywódcą wolnego świata - przyznał w wywiadzie przytaczanym przez serwis HollywoodReporter Weiss. - Kiedy dowódca mówi: chcę zobaczyć nowe odcinki, co zrobić? - dodaje żartobliwie Benioff.

Prezydentowi się nie odmawia, trudno więc winić twórców serialu, że spełnili jego prośbę. Ich decyzja nie spodobała się jednak dziennikarzom serwisu Rafinery 29, którzy powołując się na konstytucyjne prawo dostępu do informacji, napisali specjalną petycję, wzywając Obamę do podzielenia się z fanami premierowymi odcinkami.

 

Polska premiera "Gry o tron" już 25 kwietnia w HBO.

Więcej o: