To wciąż wzór psychologicznego horroru. "Dziecko Rosemary" w telewizji Metro

Lata 60. to wielki pochód Romana Polańskiego do międzynarodowej sławy. Zaczęło się od nominowanego do Oscara filmu "Nóż w wodzie", po kilku latach statuetkę zdobyło "Dziecko Rosemary" za drugoplanową rolę Ruth Gordon. 11 grudnia film przypomni telewizja Metro.

Wszystko zaczęło się od książki. W 1967 roku ukazała się powieść "Rosemary's Baby", napisana przez amerykańskiego nowelistę i dramaturga, Irę Levina. Zainteresowanie nakręceniem filmu bardzo szybko wyraził William Castle, twórca niskobudżetowych horrorów z lat 50. i 60.

Reżyser zastawił nawet swój dom, aby zdobyć pieniądze na wykupienie praw do ekranizacji i spełnić marzenie o nakręceniu w końcu "kina klasy A". Wydawcą zostało Paramount Pictures, które widziało jednak Castle'a w roli producenta, a jako reżysera - młodego Romana Polańskiego.

 

Polański miał już wtedy na koncie cały szereg podziwianych i nagradzanych filmów. Były to przede wszystkim "Nóż w wodzie", nagrywany w Wielkiej Brytanii "Wstręt" oraz "Matnia", a w końcu brytyjsko-amerykańska czarna komedia "Nieustraszeni pogromcy wampirów". "Dziecko Rosemery" stało się pierwszą produkcją całkowicie zrealizowaną w USA.

Tworzenie filmu było również związane z przeprowadzką reżysera za ocean. Został ściągnięty do Stanów przez filmowy koncern Paramount, który miał mu zaoferować nakręcenie "Szalonego zjazdu". Na miejscu okazało się, że producent tak naprawdę miał inne plany. Poproszono Polańskiego, aby przeczytał książkę Levina i powiedział co o niej sądzi. Artysta zapoznał się z całością w ciągu jednej nocy, kolejnego dnia zgodził się być zarówno reżyserem, jak i scenarzystą. Skrypt do filmu powstał w niewiele ponad trzy tygodnie.

Kadr z filmu 'Dziecko Rosemary'Kadr z filmu 'Dziecko Rosemary' reż. Roman Polański, prod. Paramount Pictures

Do głównych ról rozważani byli różni aktorzy. Tytułową Rosemary miała zagrać Tuesday Weld (znana później z "Dawno temu w Ameryce" i "Upadku"), Jane Fonda, a nawet ówczesna narzeczona Polańskiego - Sharon Tate. Ostatecznie wybrano Mię Farrow.

Co ciekawe, do jednej z męskich ról producent sugerował Polańskiemu Jacka Nicholsona. Reżyser miał odmówić mówiąc, że Jack "ma zbyt demoniczny wygląd". Panowie ostatecznie spotkali się po paru latach na planie "Chinatown".

Polski plakat filmu 'Dziecko Rosemary'Polski plakat filmu 'Dziecko Rosemary' Wyk. Wiesław Wałkuski

"Dziecko Rosemary" osiągnęło sukces już w czasie premierowego weekendu. Scenariusz został nominowany do Oscara, a statuetkę zdobyła Ruth Gordon za drugoplanową rolę sąsiadki Minnie. Film zdobył także jeden Złoty Glob i trzy nominacje do niego oraz szereg innych prestiżowych nagród. Wysoka reputacja Polańskiego jako reżysera stała się jasna.

Karierę zrobiła również muzyka nagrana do filmu przez Krzysztofa Komedę, legendarnego polskiego pianistę jazzowego i kompozytora, a konkretnie utwór "Kołysanka". Był on wielokrotnie przerabiany przez różnych kompozytorów i zespoły, m.in. przez Mike'a Pattona znanego z Faith No More. W Polsce "Kołysanka" do dziś jest chętnie coverowanym tematem.

 

Film "Dziecko Rosemary" w telewizji Metro w najbliższą niedzielę 11 grudnia o 22:50.