Twórca kabaretu "Ucho prezesa": "TVP jest zainteresowane". Mamy odpowiedź rzecznika

Internetowy serial od Kabaretu Moralnego Niepokoju mocno drwi z polityków obecnej partii rządzącej, a także z osoby prezesa TVP. Niespodziewanie to właśnie telewizja publiczna wyraziła zainteresowanie emisją serialu.

Robert Górski, twórca "Ucha prezesa", mówi w wywiadzie dla tygodnika wSieci wprost - Przyznam się, że prowadzimy rozmowy na różnych frontach. Rozmawiałem także z TVP i dostaliśmy pozytywny sygnał, że są tym zainteresowani.

Co na to sama telewizja? Gazeta.pl otrzymała odpowiedź od biura rzecznika TVP - Redakcje Rozrywki TVP prowadzą liczne rozmowy i negocjacje w sprawie różnych programów rozrywkowych, które mogą wzbogacić ofertę Telewizji Polskiej w tym zakresie - odpowiada wymijająco telewizja.

Po ostatnich, pozytywnych wypowiedziach posłów PiS na temat kabaretu, nie zdziwiłaby decyzja o włączeniu serialu do ramówki TVP. Niedawno o serialu w ciepłym tonie wypowiadał się na antenie Radia Szczecin sam Jarosław Kaczyński - Widziałem dwa odcinki. Dobrze, że się śmieją, bo trzeba się śmiać. A że się ze mnie śmieją, no cóż... sam się, można powiedzieć, wepchnąłem.

Kadr z serialu 'Ucho prezesa'Kadr z serialu 'Ucho prezesa' Ucho Prezesa / https://www.youtube.com/watch?v=meBI0dmQRws

"Ucho prezesa" twórcy opisują jaki polityczny miniserial. Satyrycy wcielają się w nim w postaci łudząco podobne do Jarosława Kaczyńskiego i Mariusza Błaszczaka. Dotychczas gabinet tytułowego prezesa odwiedzili aktorzy wcielający się m.in. w prezesa TVP, ministra obrony narodowej i jego słynnego asystenta.

Kabaret Moralnego Niepokoju zasłynął kilka lat temu cyklem "Posiedzenie rządu", żartującym z polityków gabinetu Donalda Tuska. Przez ostatni rok zarząd TVP nie znalazł stałego miejsca dla cyklu i analogicznej satyry z obecnego rządu. Komicy postanowili na własną rękę stworzyć kontynuację w postaci internetowego kabaretu.

ZOBACZ NOWY ODCINEK: UCHO PREZESA 3 >>

A teraz zobacz: Tak wyglądają dziś bohaterowie kultowego serialu "Miasteczko Twin Peaks". Już niedługo znów ich zobaczysz