Ania z Zielonego Wzgórza wraca w nowym serialu! Tak wyglądają główni bohaterowie

Twórcy serialu "Ania" nie mają łatwego zadania - dla wielu widzów Ania z Zielonego Wzgórza od 30 lat ma twarz Megan Follows. Teraz tę bohaterkę zagra Amybeth McNulty. W nowym zwiastunie pojawia się też m.in. Gilbert.

 Serial "Ania z Zielonego Wzgórza" - trudno w to uwierzyć - był kręcony w 1985 roku! Wychowały się na nim miliony dzieci i nie ma co kryć, wielu z nas ma do niego duży sentyment i ciężko wyobrazić sobie, że tych bohaterów może zagrać ktoś inny. A jednak, już 12 maja w serwisie Netflix będzie miała premierę nowa wersja ekranizacji powieści Lucy Maud Montgomery.

ZOBACZ, JAK WYGLĄDAJĄ BOHATEROWIE

Czy "Ania" stanie się tak popularna jak kanadyjska produkcja sprzed ponad 30 lat? Zobaczymy, na razie możemy oglądać zwiastun serialu. Pierwsza seria będzie miała 8 odcinków.

"Ania" - zwiastun serialu

Więcej o:
Komentarze (53)
Ania z Zielonego Wzgórza wraca w nowym serialu! Tak wyglądają główni bohaterowie
Zaloguj się
  • baba67

    Oceniono 38 razy 26

    Mniej baśniowa , bardziej w twardych wiktorianskich realiach. Megan Follows była świetna, bardzo stylowa, ale wciąż miałam wrażenie że ktoś drze ze mnie łacha wmawiając że ładne dziewczę nie grzeszy urodą który to brak urody mocno jest w ksiązce podkreślany. Ta Ania jest dokładnie tak jak sobie ją wyobrażałam kiedy czytałam książkę po raz pierwszy.

  • a_imie_moje

    Oceniono 36 razy 16

    Super!!! Nowa Ania jest dokładnie taka, jak była opisana w książce :-) Maryla jest surowa, jak należy, a i oboje z Mateuszem wyglądają na ludzi steranych ciężką pracą na gospodarstwie.
    Mateusz z poprzedniej serii wyglądał raczej jak sklepikarz, któremu się nieźle powodzi i ni hu hu nie pasował mi do Mateusza z powieści.
    Ania też tym razem jest idealnie trafiona - chude, piegowate brzydactwo (widać, że to w sporej mierze charakteryzacja, bo w lekko "późniejszych" zdjęciach jest już znacznie ładniejsza.
    Dziewczyna zdecydowanie jest trafiona wg mnie w punkt! Maryla surowa jak należy, bez cienia łagodności w oczach, w przeciwieństwie do aktorki z poprzedniego serialu, która bardziej mi leżałaby jako pani Linde.
    Gilbert też w porządku - żaden tam przesłodzony gwiazdor, ot - normalny, przystojny chłopak.
    Dla mnie bohaterowie cyklu powieści byli bohaterami książkowymi, bardzo byłam rozczarowana Anią z serialu, o buzi jak księżyc w pełni, która nijak nie przystawała do opisu książkowego.
    Super :-)

  • loginyzajete

    Oceniono 31 razy 11

    Widziałam - nowa Ania znacznie lepsza, zarówno film lepszy (bardziej oddający ducha epoki i książki i mniej naiwny) jak i młoda aktorka - która JEST Anią ... REWELACJA!!!

  • Magda Brodowska

    Oceniono 21 razy 11

    Jeśli cały serial będzie taki jak zwiastun, to będzie bardzo dobrze :) Czy tylko mnie nowi bohaterowie wydają się bardziej nieletni niż ci sprzed trzydziestu lat? ;)

  • aga.doris

    Oceniono 47 razy 11

    Nowa Ania jest świetna - taka jak powieściowy pierwowzór. Chuda, wysoka, ruda brzydula, która wyrośnie na piękną kobietę. Megan Follows była kurdupelem z perkatym nosem jako dzxiewczynka i jako dorosła kobieta. Nie miała sobie nic z "królewskiej" Ani z książki LM Montgomery. Ta nowa ma potencjał!

  • symulacrum

    Oceniono 19 razy 9

    Oglądałam trzy odcinki, jestem zachwycona. Nowy serial jest pozbawiony cukierkowatości, infantylizmu. Ania jest genialna. W końcu czuć, co to bagaż sieroctwa, trauma bycia wykorzystywanym i prześladowanym dzieckiem. Inna koncepcja dzieciństwa (dzieci jako siła robocza). Piękne zdjęcia (chociaż w ostatnim odcinku widać było zamieszanie z porami roku, trochę jesieni i wiosny na raz, a akcja obejmowała krótki odcinek czasu). Maryla jest rewelacyjna. Surowa, zupełnie nie potrafi być w relacji z dzieckiem. Megan Follows była fajna, ale nowa aktorka dodała postaci Ani głębi i realizmu. Patrzę na tego dzieciaka i aż mam ochotę go przytulić.

  • mamut_wlochaty

    Oceniono 14 razy 8

    Hmm. Tamta "Ania" była IDEALNA pod względem obsady (nie sądzę, żeby kiedykolwiek znaleźli się lepsi Ania, Mateusz, Maryla, itd) - ale mocno nieidealna pod względem scenariusza (było nie było - rzecz kluczowa). Bo nie wiem czy pamiętacie, ale to miało dalszy ciąg i... im dalej w las, tym bardziej różniło się od książek - zdaje się, że w pewnym momencie Ania jechała do Francji na front I wojny światowej, szukać zaginionego syna (!). Jest więc co poprawiać.

    Niestety - odzywki w rodzaju "Dziewczynki potrafią to samo, co chłopcy - a nawet jeszcze więcej" sugerują, niestety, że będzie to Ania "poprawnościowa" czy też "genderowa" - od pewnego czasu rzadko który film może obyć się bez nachalnego upychania w nim aktualnie obowiązującej ideologii (jak za najgłębszej komuny - tyle, że tym razem opanowało to cały świat), rzecz może więc okazać się ciężkostrawna.

    Co do obsady - najbardziej podoba mi się Maryla, Gilbert też niczego sobie... największa pomyłka z Dianą (przecież Diana miała być ślicznotką!). Najtrudniej ocenić samą Anię - dali tak krótkie fragmenty z nią, że nie sposób ocenić jak gra. W każdym razie nie sądzę, żeby przebiła Megan Follows.

  • eleanorrigby

    Oceniono 7 razy 5

    Ania jest brzydsza, ale przez to bardziej prawdziwa, tak ją sobie wyobrażałam. Natomiast zdecydowanie wolałam Marylę i Mateusza z dawnego serialu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX