Nie żyje Simon Shelton Barnes. Był gwiazdą "Teletubisiów"

Gwiazda "Teletubisiów" - Simon Shelton Barnes, który przez wiele lata grał rolę Tinky Winky, zmarł w wieku 52 lat.

Simon Shelton Barnes zmarł 17 stycznia, zaledwie cztery dni po swoich 52. urodzinach. Bez wątpienia kojarzycie jego najsłynniejszą rolę - od 1997 roku grał fioletowego Tinky Winky w ukochanej przez dzieci bajce "Teletubisie". Barnes był utalentowanym tancerzem i choreografem.

Rola Tinky Winky okazała się dla niego przełomowa. I choć nie jest to zapewne wymarzona rola dla aktora, on sam uważał ją za odpowiednik The Beatles i Take That w telewizji - nawet za wiele lat wszyscy będą wciąż znali "Teletubisie" i będą pamiętali Tinky Winky. Bez wątpienia miał rację - nawet jeśli nie obejrzeliście ani jednego odcinka "Teletubisiów" i udało się wam uchronić przed nimi swoje dzieci, to na pewno pamiętacie sprawę czerwonej torebki Tinky Winky i rozważania, czy jest to postać o płci męskiej czy żeńskiej, i jak bardzo same "Teletubisie" promują homoseksualizm.

O śmierci Simona Barnesa poinformowała jego siostrzenica, Emily Atack:

 
Mój ukochany wujek Simon Barnes został zabrany od nas nagle. Był najmilszym, najbardziej utalentowanym człowiekiem, jakiego można było poznać. Był kochany przez wszystkich, którzy go znali - i zawsze tak będzie.

Pogrzeb aktora, którego kochały dzieci na całym świecie, odbędzie się 7 lutego. Rodzina prosi, żeby żałobnicy nie przychodzili na uroczystość ubrani na czarno - Simon Shelton Barnes kochał jasne kolory i tak też powinien zostać zapamiętany.