Pożyczyli aktorów z ''Ucha prezesa'' i nie pomogło. Słaba oglądalność ''La la Poland''

Po trzech odcinkach "La La Poland" można już pokusić się o pewne wyliczenia. Wykonał je portal Wirtualne Media, który zbadał oglądalność "La La Poland" i programów nadawanych o tej samej porze na innych stajach. Wnioski nie są dla TVP2 pozytywne.

"La La Poland" TVP2 przegrywa ze wszystkimi najważniejszymi stacjami w Polsce. Po emisji trzech odcinków średnia oglądalność plasuje się na poziomie niemalże pół miliona widzów - podaje portal Wirtualne Media, analizując dane z badania Nielsen Audience Measurement. Daje to TVP2 miejsce zaraz za podium. Widzowie o wiele częściej wybierają jednak inne programy nadawane o tej samej porze.

TVP2 postawiło na porę mocno wieczorową. "La La Poland" startuje o 22:35 w piątki, ale ma mocną konkurencję na innych kanałach. O tej samej porze na Polsacie i TVN pokazywane są filmy fabularne a Jedynka kończy "Big Music Quiz" ze Sławomirem i zaczyna serial "Korzenie".

Najwięcej widzów przed telewizorami zgromadził drugi odcinek programu - ponad 530 tysięcy. Następny zaliczył już spory odpływ, bo niemalże 100 tysięcy widzów wybrało inną rozrywkę. Czwarty odcinek "La La Poland" będzie miał swoją emisję dzisiaj, w piątkowy wieczór, ale będzie ciężko zawalczyć o widownię, bo zarówno Polsat jak i TVN postawiły na hity kina sensacyjnego: "Szklaną Pułapkę III" i "Transformers".

"La La Poland" - nie jest źle, ale... powinno być lepiej

Aktorzy "pożyczeni" z "Ucha Prezesa" nieszczególnie pomogli "La La Poland". Produkcja w pierwszym odcinku zaprezentowała kilka skeczy i piosenek, ale nie było to nic wyjątkowego, czego nie znaleźlibyśmy chociażby w nocach kabaretowych.

Przypominamy: Widzieliśmy "La La Poland", odpowiedź TVP2 na "Ucho prezesa". Jak wyszło? > > >

"La La Poland" miało być miniserialem satyrycznym na współczesną Polskę. Program tworzą artyści z Kabaretu na końcu świata oraz aktorzy z warszawskich teatrów.

"LA LA POLAND" - zwiastun