"Wiedźmin" jest jednym z najwyżej ocenianych seriali Netfliksa na IMDb. Pobił inne hity platformy

"Wiedźmin" miał premierę na Netfliksie 20 grudnia. Serial zebrał od krytyków mieszane recenzje, ale zdaniem użytkowników portalu IMDb zasłużył na średnią ocenę 8,8 na 10 punktów. To jeden z najwyższych wyników, jaki osiągnęły produkcje Netfliksa. "WIedźmin" z Cavillem w roli głównej przebił takie hity jak "Stranger Things" czy "Peaky Blinders".
Zobacz wideo

"Wiedźmin" na podstawie książek Andrzeja Sapkowskiego niewątpliwie był jedną z najbardziej wyczekiwanych premier roku. Autor książki nie kryje zadowolenia i chwali grającego główną rolę Henry'ego Cavilla, ale krytycy marudzą. Niemniej widzowie są zadowoleni i to doskonale widać w ich ocenach, które pojawiają się na największych portalach poświęconych branży filmowej, takich jak Rotten Tomatoes i IMDb. I to właśnie na tym drugim serwisie "Wiedźmin" pobił mały rekord wśród innych seriali Netfliksa.

Czytaj też: Sapkowski komplementuje Cavilla w roli Geralta. Padło nawet porównanie do Aragorna z "Władcy Pierścieni"

"Wiedźmin" jednym z najlepiej ocenianych produkcji Netfliksa

IMDb.com to jeden z największych portali na świecie poświęcony filmom, serialom i branży filmowej. Zbiera wszelkie możliwe informacje na temat produkcji i pozwala widzom oceniać poszczególne pozycje. Według oficjalnych danych ze strony korzysta około 83 milionów użytkowników z całego świata. I to właśnie oni zdecydowali, że "Wiedźmin" jest jednym z najwyżej ocenianych seriali Netfliksa w ciągu kilku pierwszych dni po premierze.

Serial zadebiutował tam z oceną 8,9 na 10 możliwych punktów - co znaczyło, że miał lepszy wynik od "Black Mirror", "Narcos" i "House of Cards". Kiedy spłynęło więcej ocen, wynik nieznacznie spadł, do 8,8. Ale "Wiedźmin" i tak pozostaje jednym z najwyżej ocenianych produkcji Netfliksa i wyprzedza tak popularne przeboje jak "Stranger Things" i "Peaky Blinders". Przykładowo, "The Crown" ma ocenę 8,7.

'Wiedźmin''Wiedźmin' www.imdb.com

Według przewidywań "Forbesa" ocena "Wiedźmina" może jeszcze trochę spaść, ale będzie to na tyle nieznaczna zmiana, że serial i tak zostanie jednym z większych sukcesów platformy. A to niewątpliwie oznacza, że zobaczymy więcej sezonów adaptacji powieści Andrzeja Sapkowskiego - wiemy, że już zaczęły się prace nad drugim sezonem.

Niezadowolonych z tego, co widzieli do tej pory, możemy pocieszyć - twórczyni serialu Lauren SS Hissrich zapewniła, że chętnie posłucha konstruktywnej krytyki i weźmie ją pod uwagę.

Czytaj też: Twórczyni serialu "Wiedźmin" komentuje negatywne recenzje. "Jestem k...sko podekscytowana"