"Stranger Things 4" już się kręci. Twórcy zdradzili rozwiązanie zagadki Hoppera

Netflix i bracia Duffer pozdrawiają fanów "Stranger Things" z Rosji - tam właśnie trwają zdjęcia do czwartego sezonu popularnego serialu. Przy okazji twórcy zdradzili rozwiązanie największej zagadki poprzedniej serii - w końcu dowiedzieliśmy się, co stało się z Hopperem.

Netflix właśnie oficjalnie potwierdził, że ruszyły prace nad czwartym sezonem serialu "Stranger Things". Ekipa filmowa już pojechała do Rosji, gdzie rozpoczęły się zdjęcia filmowe. Bracia Duffer w końcu też potwierdzili to, czego wszyscy domyślaliśmy się od miesięcy - Hopper wcale nie zginął. 

Czytaj też: Co się stało z Hopperem? Fani spekulują po nowym zwiastunie "Stranger Things"

"Stranger Things 4" już się kręci. Wróci Hopper, ale jest w gigantycznych tarapatach

"Stranger Things" to jeden z najpopularniejszych seriali w ofercie Netfliksa. Według raportów trzeci sezon w ciągu czterech tygodni od jego udostępnienia obejrzały aż 64 mln użytkowników. Wielu z widzów było niepocieszonych, że w finale serii zginął Hopper, który poświęcił życie, by ratować wszystkich innych. Wiele osób jednak nie chciało uwierzyć, że twórcy pozbyli się ich ukochanego bohatera i analizowali dodatkowe scceny dostępne po napisach, a później pierwsze trailery czwartej serii. I mieli nosa. W oficjalnym komunikacie od braci Duffer i Netfliksa czytamy: 

Cieszymy się, że możemy oficjalnie potwierdzić, że produkcja Stranger Things 4 jest w toku, a jeszcze bardziej z tego, że ogłaszamy powrót Hoppera! Chociaż to akurat nie do końca dobra wiadomość dla naszego "Amerykanina", który jest więziony na śnieżnym pustkowiu Kamczatki, gdzie czyha na niego niebezpieczeństwo ze strony ludzi... i nie tylko. 

Tymczasem w USA pojawi się nowe zagrożenie – coś długo dotąd skrywanego, coś, z czym wszystko jest związane...

Czwarty sezon zapowiada się być najstraszniejszym do tej pory i nie możemy się doczekać, aż wszyscy go zobaczą. 

Tymczasem - módlcie się za Amerykanina.

Pozdrowienia z Rosji

Bracia Duffer

Zobacz wideo Do wiadomości dołączono to obiecujące nagranie:

Już po finale trzeciego sezonu pojawiła się teoria, która miała dowieść, że jednak przeżył eksplozję w centrum handlowym Starcourt. Przekonywali - po eksplozji nie znaleziono jego ciała. Nie zapominajmy, że jest jeszcze scena po napisach końcowych. Dowiadujemy się z niej, że Rosjanie trzymają na Kamczatce Demogorgona i karmią go więźniami. Kiedy wybierają, kto zostanie zjedzony, rosyjski strażnik mówi, że "nie Amerykanin".

>>> Czy Hopper naprawdę zginął w "Stranger Things 3"? Twórcy serialu komentują<<<

<<Reklama>> Książki ze świata "Stranger Things" dostępne są w formie e-booków w Publio.pl >>

Więcej o:
Komentarze (21)
"Stranger Things 4" już się kręci. Twórcy zdradzili rozwiązanie zagadki Hoppera
Zaloguj się
  • silthor

    Oceniono 19 razy 19

    Droga redakcjo, los Hoppera był doskonale znany każdemu, kto obejrzał do końca ostatni odcinek trzeciego sezonu.

  • chmee_the_orc

    Oceniono 19 razy 9

    Powinni byli skończyć na 2-ce. To była zamknięta historia. Teraz to już tylko kotlety z mięsa po rosole.

  • artley

    Oceniono 9 razy 7

    Przecież wszyscy wiedzieli że hoper żyje. Dało się to poznać w w ostatnim odcinku na samym końcu.

  • killick

    Oceniono 6 razy 6

    Najlepszy aktor i najlepsza (najciekawsza, najbardziej złożona) postać w serialu. Nie mogliby go "zabić" bo nie dałoby się już tego oglądać.

  • pcat

    Oceniono 22 razy 6

    Pierwszy sezon świetny. Drugi trochę nudny. Trzeci tragiczny i robiony na siłę.

  • e50504

    Oceniono 17 razy -9

    ARTYKUŁ SPONSOROWANY

  • fleshless

    Oceniono 22 razy -16

    jak ja nie znoszę seriali!

    międlenie, wymyślanie na siłę nowych wątków, przewlekanie, zwroty akcji z doipy, samopowtarzalność.
    Nuda!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX