Artur Barciś wspomina Pawła Królikowskiego: Najgorsza jest niepamięć, ale o niego się nie martwię. Zostawia po sobie przepiękny ślad

Paweł Królikowski nie żyje. Wiadomość o jego śmierci zasmuciła dziesiątki tysięcy widzów i wiele osób, które osobiście znały aktora. - Paweł był jedyny w swoim rodzaju - powiedział Gazeta.pl Artur Barciś, który współpracował z Królikowskim na planie serialu "Ranczo".

Artur Barciś i Paweł Królikowski spotykali się przez wiele lat podczas prac nad serialem TVP "Ranczo", który jest jedną z najpopularniejszych telewizyjnych produkcji ostatnich lat. Barciś wcielał się w Arkadiusza Czerepacha, a Królikowski w Jakuba Sokołowskiego, znanego wszystkim mieszkańcom Wilkowyi jako Kusy. Widzowie poznali go jako topiącego w alkoholu smutki malarza, którego talent z czasem rozkwitł na nowo dzięki miłości do Amerykanki Lucy Wilskiej (Ilona Ostrowska).

Jak wspomina Artur Barciś, informacji o śmierci Pawła Królikowskiego bali się wszyscy jego znajomi. - Wiedzieliśmy, że Paweł jest chory i wiedzieliśmy, w jakim jest stanie. Niemniej wszyscy mieliśmy nadzieję, że jakoś z tego wyjdzie. Bardzo, bardzo na to liczyliśmy - mówi aktor i dodaje:

Dosłownie przed chwilą dopadła mnie myśl, że pewnie ktoś zadzwoni, i co ja wtedy powiem… Trochę brakuje mi słów, bo niby to jest tak, że człowiek wie, że się przyzwyczaja, a potem, jak się dostanie tę informację, to wszystkie słowa są banalne, bez sensu wobec śmierci w tak młodym wieku

Paweł Królikowski nie żyje. Aktor i były szef ZASP-u, niezapomniany Kusy miał 58 lat >>

Artur Barciś o Pawle Królikowskim: To cudownie, że zagrał Kusego, bo ludzie nigdy o nim nie zapomną

W rozmowie z Gazeta.pl Artur Barciś wspominał początki znajomości z Królikowskim:

Poznaliśmy się dawno temu, jeszcze poprzez jego żonę Małgosię [Ostrowską-Królikowską - przyp. red.], ale naprawdę dobrze poznaliśmy się oczywiście na planie serialu “Ranczo”. Spędziliśmy tam wspólnie ponad 10 lat. Co prawda miałem z Pawłem mało ujęć, bo nasze wątki krzyżowały się rzadziej niż częściej, ale na samym planie widywaliśmy się bardzo często. I bardzo, bardzo się lubiliśmy

Aktor podkreślił, że Królikowski był "jedyny w swoim rodzaju". - Są tacy aktorzy, których nie da się podrobić. Są też tacy, przy których jeśli nie ten, to zagra ktoś inny. A Paweł był aktorem, którego nie dałoby się podrobić w żaden sposób - podsumował Barciś.

Paweł Królikowski nie żyje. Kusy z "Rancza" i Rosłoń z "Pitbulla" - za te role go zapamiętamy >>

Zapytany o wspomnienie związane z Królikowskim, które na dobre utkwiło w jego głowie, odpowiedział: Myślę, że to dobrze, że wszyscy zagraliśmy w tak wspaniałym serialu jak “Ranczo”, bo to nie jest zwykły serial. I to cudownie, że Paweł, który wcześniej nie był szczególnie znanym aktorem, zagrał tego Kusego i zagrał go fantastycznie. Pokochały go miliony ludzi i na pewno o nim nie zapomną. Aktor dodaje:

Najgorsza jest niepamięć, ale o niego się nie martwię. On zostawia po sobie przepiękny ślad. To naprawdę wspaniałe, że Paweł akurat tę rolę dostał i zostanie w pamięci ludzi na bardzo długo jako ciepły, wspaniały człowiek, którym był

Paweł Królikowski zmarł 27 lutego w wieku 58 lat. Od grudnia przebywał w szpitalu na oddziale neurologicznym, na kilka dni przed śmiercią zrezygnował z szefowania Związkowi Artystów Scen Polskich. Uwielbiany za występy w serialu “Ranczo”, a także w “Pitbullu”, “Belfrze” czy w roli jurora w programie "Twoja twarz brzmi znajomo". Nagrywał piosenki, grał w teatrze, udzielał się także w dubbingu. Był mężem aktorki Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej. Osierocił piątkę dzieci.

Gwiazdy żegnają Pawła Królikowskiego. Ibisz, Kammel, Kaczorowska. "Uczyniłeś nasz świat lepszym miejscem" >>

Więcej o:
Komentarze (26)
Artur Barciś wspomina Pawła Królikowskiego: Najgorsza jest niepamięć, ale o niego się nie martwię. Zostawia po sobie przepiękny ślad
Zaloguj się
  • magellania

    Oceniono 28 razy 28

    wspaniały z Iloną Ostrowską, chemia niesamowita.

  • maria58sz

    Oceniono 14 razy 14

    Wielka strata. Wyrazy współczucia rodzinie

  • klm747

    Oceniono 10 razy 10

    R.I.P.

  • Jolanta Orzechowska

    Oceniono 7 razy 7

    Wspaniały , z niesamowitą aurą uśmiechu.... żegnaj , choć znam Cię tylko z ekranu....ale Twój sympatyczny sposób bycia - udzielał się nawet przez ekran.... Żegnaj ???

  • bob_the_ripper

    Oceniono 7 razy 7

    Żegnaj Pantarej , do spotkania w lepszym świecie...

  • traszka777

    Oceniono 7 razy 7

    Pamięta ktoś stary polski film pt. "Opowieść harleya"? Polecam, choćby ze względu na piękną muzykę Krzesimira Dębskiego. Piosenki śpiewał i grał na gitarze młodziutki, chudy jak szczapka... Paweł Królikowski. Warto poszukać na YT.

  • remoteisland

    Oceniono 4 razy 4

    Paweł Królikowski, Spoczywaj w Pokoju.

  • myszoptak

    Oceniono 4 razy 4

    Artur Barciś też wspaniały aktor.
    Ostatnio słuchałem jak czyta książki na audiobookach, coś wspaniałego, jak by się słuchalo sluchawiska.
    Dykcja opanowana do perfekcji.
    Tak samo pan Leszek Teleszyński.
    Cudowni aktorzy.
    Wspaniali lektorzy.
    Kto po nich zostanie?

  • lachu75

    Oceniono 3 razy 3

    Smutno strasznie . Fajny był z niego człowiek.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX