Streścili pierwszy sezon "Wiedźmina" w 20 sekund. Ludzie zachwyceni satyrą: "Trafiłeś w sedno"

Pierwszy sezon "Wiedźmina" składa się z ośmiu godzinnych odcinków, a twórcy satyrycznego profilu Seriously Sketchy zdecydowali się zamknąć fabułę w trwającej niespełna 20 sekund animiacji. Wyszło kapitalnie, było tyle "hmm", ile trzeba.
Zobacz wideo

"Wiedźmin" okazał się wielkim sukcesem Netfliksa, w historii platformy żadnej innej premiery serialu nie obejrzała tak liczna widownia. Po premierze pojawiło się jednak trochę zarzutów do twórców. 

Pierwszy sezon "Wiedźmina" w 20 sekund

Widzowie i krytycy najczęściej narzekali na skomplikowane i niezrozumiałe dla nich linie czasowe związane z historią trójki głównych bohaterów - zdarzenia często bowiem nie były przedstawione chronologicznie. Mimo potencjalnych trudności, odbiorcy pokochali nowy serial Netfliksa i z niecierpliwością czekają na kolejny sezon. Oczekiwanie może umilić im zabawna animacja z błyskawicznym streszczeniem najważniejszych wydarzeń.

Pierwszy sezon "Wiedźmina" trwa około ośmiu godzin. Jednak jakimś cudem rysownicy z Seriously Sketchy zdołali w ciągu trwającej około 20 sekund animacji zamieścić najbardziej pamiętne wydarzenia z fabuły - znalazło się nawet miejsce na przebojowe "Toss A Coin To Your Witcher", słynne "hmm" w wykonaniu głównego bohatera, a także na rozpiskę pogmatwanych linii czasowych i wątków Geralta, Yennefer i Ciri, rozterki macierzyńskie czarodziejki czy walkę z potworem. Nie zabrakło też nagiego wiedźmina w kąpieli:

 

W komentarzach widać, że produkcja znalazła uznanie w oczach widzów. Czytamy - "Trafiłeś w samo sedno ziomek", "Teraz nareszcie mogę powiedzieć, że to widziałem", "Jestem zachwycony tym motywem z liniami czasowymi" czy "Ta animacja jest niesamowita".

Ktoś wręcz nie dowierza - "Jakim cudem ten film nie ma więcej wyświetleń?!", a inni ironicznie żartują -"Dlaczego nie obejrzałem tego wcześniej, zaoszczędziłbym tyle czasu" czy "Niestety, jeszcze tego nie widziałem. Teraz już nie muszę". A Wam jak się spodobało? Naszym zdaniem zabrakło trochę "fuck" w wykonaniu Geralta. 

<<Reklama>> Saga o Wiedźminie dostępna jest w formie e-booków w Publio.pl >>