"Gra o tron". Emilia Clarke była zirytowana zakończeniem serialu. "Morderstwo uszło mu na sucho"

Emilia Clarke przez blisko 10 lat grała uwielbianą przez widzów Daenerys Targaryen w "Grze o tron". Serial nie skończył się korzystanie dla jej bohaterki, a aktorka nie ukrywa, że była z tego powodu naprawdę zirytowana. W jednym z ostatnich wywiadów wyznała, że najbardziej ją wkurzyło, że Jon Snow nie został tak naprawdę ukarany za to, co zrobił.
Zobacz wideo

"Gra o tron" rozkochała w sobie miliony widzów na całym świecie. Wielu z nich nie ukrywało rozczarowania i poirytowania zakończeniem serialu - ostatni sezon był najbardziej krytykowany ze wszystkich serii, miał też rekordową oglądalność. Wielu widzów było rozżalonym tym, jak potraktowano jedną z głównych bohaterek, Daenerys Targaryen. Grająca ją Emilia Clarke nie ukrywa, że też była niezadowolona z takiego zakończenia.

Czytaj też: Brytyjscy reżyserzy zalecają, jak kręcić seks i nagość. "Żaden z członków obsady nie może się czuć wykorzystywany"

Emilia Clarke była zirytowana zakończeniem "Gry o tron"

Emilia Clarke w ostatnim wywiadzie z brytyjskim "The Times" skomentowała kontrowersyjne sceny z udziałem jej bohaterki, która została zamordowana przez Jona Snowa po tym, jak zdobyli Królewską Przystań. Przede wszystkim było jej smutno:

Współczułam jej. Bardzo jej współczułam.

A po drugie była zwyczajnie zła z powodu jawnej niesprawiedliwości:

Byłam naprawdę wkurzona, że Jon Snow tak naprawdę nie został ukarany. Morderstwo uszło mu dosłownie na sucho.

Przypominamy - Jon Snow stanął przed trybunałem i decyzją króla Branna został oddelegowany do pełnienia służby w Nocnej Straży za murem. Jednocześnie dostał zakaz płodzenia jakichkolwiek potomków, by ci nigdy nie zgłosili praw do tronu. W ostatnim odcinku widzimy, jak wyrusza z garstką ludzi na wyprawę na tereny dawniej należące do Nocnego Króla.

Emilia Clarke w tym samym wywiadzie przyznała też, że zgadza się z zarzutem, że ostatni sezon był za krótki i skondensowano w nim zbyt dużo wydarzeń. - Mogliśmy ciągnąć go trochę dłużej - skwitowała.

Jakie aktorka ma plany na przyszłość? - Chcę zrobić teraz coś absolutnie głupiego i śmiesznego, coś takiego jak "The Avengers" czy coś w tym rodzaju - zdradziła. Nie jest to pomysł pozbawiony sensu, biorąc pod uwagę, że jej koledzy z plany Richard Madden i Kit Harington grają właśnie razem w nowym filmie Marvela "The Eternals".

Czytaj też: "The Eternals". Angelina Jolie i Richard Madden ewakuowani z planu przez bombę. "Pewnie podłożył ją Scorsese"

Więcej o:
Komentarze (10)
"Gra o tron". Emilia Clarke była zirytowana zakończeniem serialu: "Morderstwo uszło mu na sucho"
Zaloguj się
  • starsailor3

    Oceniono 7 razy 5

    To zakończenie było wręcz śmieszne, żałosne.

  • wiarus25

    Oceniono 5 razy 3

    Ja też, chętnie bym obił mordę twórcom zakończenia tego serialu.

  • homesicalien

    Oceniono 4 razy 2

    Ósmy sezon miał dziesiątki bezsensownych rozwiązań fabularnych. Jednym z nich było to, że Jon Snow jakoś został przyłapany na morderstwie, mimo że byli całkowicie sami. Kolejnym sam fakt, że nowa królowa nie miała żadnej ochrony. Ale to, że elita uznała Snow'a tylko za umiarkowanie winnego jest absolutnie wytłumaczalne. Przecież uchronił Westeros przed rządami kobiety, która bezsprzecznie się do rządzenia nie nadawała.

  • gosc-km

    Oceniono 8 razy 0

    Niestety Pani Emilia powinna zdawać sobie sprawę z tego, że jako aktor stanowi element odtwórczy w produkcji filmowej czy telewizyjnej. Ma wejść na plan wykonać profesjonalnie co do niej należy, jeśli ma pomysł, a ekipa czas - może zaprezentować alternatywną interpretację - ale to do od producenta i reżysera i montażysty zależy, która z nich zostanie użyta i w jaki sposób. A podobać się jej coś może, ale koniecznie musi... ;-)

  • hanoli776

    Oceniono 7 razy -1

    Uwielbiam jak aktorzy mają poczucie winy za swoje występki ;)
    Np. Jason Momoa przepraszał za żart o gwałtach, których sam dokonywał w GoT jako Drogo.
    Jest coś niesamowitego w tym jak serial w którym zło jest ukazane jako cnota, a okrucieństwo jest podniesione do rangi sztuki, zawładnął gustami tak wielkie liczby widzów...

  • flying_ben

    Oceniono 3 razy -3

    Dyć łocz najtowy to nie dżok lajtowy...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX