"Pizzagate" i wyciek maili, który miał doprowadzić do morderstwa. W HBO GO dokument o koszcie fake newsów

"Postprawda: Dezinformacja i koszt fake newsów" to film dokumentalny HBO analizujący zjawisko fake newsów w USA w dobie mediów społecznościowych. Na antenie HBO będzie można go zobaczyć dopiero w kwietniu, ale już teraz jest dostępny w HBO GO.
Zobacz wideo Postprawda: Dezinformacja i koszt fake newsów - zwiastun dokumentu HBO

Twórcy tego filmu dokumentalnego omawiają rzeczywiste konsekwencje dezinformacji, teorii spiskowych i fabrykowanych wiadomości dla przeciętnego obywatela Stanów Zjednoczonych. 

Za reżyserię odpowiada Andrew Rossi ("Z pierwszej strony: Rok w 'New York Timesie'", "Le Cirque: Stolik w raju"), a producentem wykonawczym jest komentator CNN Brian Stelter. Produkcja po raz pierwszy przedstawia ofiary i propagatorów sfabrykowanych historii oraz komentarze ekspertów i dziennikarzy, którzy, osadzając to zjawisko w szerszym kontekście, podkreślają rolę rzetelnego dziennikarstwa.

HBO pokazuje, że fake newsy były problemem już przed zwycięstwem Trumpa

Obawy dotyczące kampanii dezinformacyjnych i fabrykowanych newsów rozpowszechnianych przez globalne media zaczęły narastać po zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w 2016 roku, ale dokument dowodzi, że pierwsze oznaki kryzysu pojawiły się długo przed rozpoczęciem kampanii wyborczej.

Twórcy dokumentu poruszają wiele tematów, które rzucają nowe światło na zjawisko "fake newsów" i podkreślają jego negatywny wpływ na obywateli. Wracają do takich wydarzeń jak:

  • to z lata 2015 roku, gdy wojskowe manewry Jade Helm 15 w hrabstwie Bastrop w Teksasie dały początek głośnej teorii spiskowej. Lokalni mieszkańcy byli przekonani, że prezydent Obama chce wykorzystać zaplanowane ćwiczenia jako przykrywkę, by internować politycznych przeciwników. Teoria spiskowa spopularyzowana przez Alexa Jonesa była nagłaśniana na takich portalach, jak Reddit i 4chan. Sytuacji nie poprawiła reakcja gubernatora, który wysłał na miejsce stanowych strażników. Plotki wzbudziły duży niepokój wywiadu i ekspertów ds. bezpieczeństwa. Specjaliści uważają, że powstaniu teorii spiskowej sprzyjały prowadzone przez Moskwę działania dezinformacyjne, których celem były Stany Zjednoczone.
  • w 2016 roku w internecie wybuchła nowa afera znana jako "Pizzagate". Rodzinna pizzeria w Waszyngtonie stała się ofiarą szerzonych w sieci oskarżeń, że w jej lokalu działała szajka pedofilska powiązana z kandydatką na prezydenta, Hillary Clinton. Restauracja Comet, która była miejscem przyjaznym dla społeczności LGBT, i jej pracownicy stali się obiektem zmasowanego internetowego hejtu. Niedługo później zagrożenie stało się realne, kiedy do pizzerii wtargnął uzbrojony mężczyzna, który szukał tam dowodów przestępstwa. Plotki podsycane w serwisie Reddit oraz oskarżenia formułowane przez Alexa Jonesa upewniły napastnika w przekonaniu, że jego reakcja na sfabrykowane rewelacje była słuszna.
  • w tym samym roku pracownik Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej Seth Rich został zastrzelony podczas próby włamania. Jego morderstwo jest nadal wiązane z wyciekiem maili Hillary Clinton opublikowanych później na stronie WikiLeaks, pomimo niezbitych dowodów, które potwierdzają, że za zhakowaniem serwera i upublicznieniem wiadomości stoją Rosjanie, a śmierć Richa nie ma ze sprawą żadnego związku. Plotki były podsycane przez zwolenników teorii spiskowych Jacka Burkmana i Jerome’a Corsiego, a następnie powielane na antenie Fox News i w programie konserwatywnego komentatora politycznego Seana Hannity’ego

W 2019 roku FBI uznało takie teorie spiskowe, jak "Pizzagate" za nowe krajowe zagrożenie terrorystyczne. Kierownictwo Biura ostrzegło opinię publiczną przed kampaniami dezinformacyjnymi, których celem będą wybory prezydenckie w 2020 roku. Pomimo tych ostrzeżeń, przepisy zwiększające poziom bezpieczeństwa podczas wyborów nie zostały przyjęte przez amerykański Senat. Aktywiści, dziennikarze i naukowcy podejmują nieustanne wysiłki, aby zapewnić wiarygodność faktów w przestrzeni informacyjnej.

Premiera filmu dokumentalnego "Postprawda: Dezinformacja i koszt fake newsów" ("After Truth: Disinformation and the Cost of Fake News") odbędzie się w HBO GO w piątek 20 marca. Film dostępny będzie w serwisie od rana. Premiera na antenie HBO zaplanowana została na 23 kwietnia na godzinę 21:55.

Więcej o:
Komentarze (56)
"Pizzagate" i wyciek maili, który miał doprowadzić do morderstwa. W HBO GO dokument o koszcie fake newsów
Zaloguj się
  • 1111pln

    Oceniono 23 razy 13

    Im bardziej skrajna prawica, tym ściślejszy związek z ruSSkimi...

  • maaac

    Oceniono 16 razy 8

    A rosyjskie paputcziki jak wierzyły w nieistniejące krzesło i Komorowskiego tak wierzą w nieistniejące koperty i Grodzkiego. Widać jak na forum nawet ruski troll sobie nick zmienił by to kłamstwo szerzyć.

  • czestering50

    Oceniono 7 razy 7

    Oglądałem teraz z dwa razy wiadomości . To naprawdę ściek. Przeinaczanie, dzielenie, władza cacy a przeciwnicy to same zło. Podział na lepszych Kaczor , co Ty czynisz. Ile ty masz lat?

  • ajkiu13371337

    Oceniono 7 razy 7

    Najlepszą metodą ośmieszenia prawdziwej teorii jest wsadzenie jej na liste obok nieprawdziwych i śmiesznych. Robisz listę 10 niewiarygodnych i ciężkich do uwierzenia teorii. 9 jest nieprawdziwych i jedna prawdziwa. 9 jest do łatwego wyśmiana i ta jedna prawdziwa automatycznie zlewa się z tymi dziewięcioma...

  • edwinaes

    Oceniono 8 razy 6

    "Rodzinna pizzeria Comet Pingpong", której właściciel na insta wrzucał zdjęcia małych dziewczynek o podkrążonych oczach przyklejonych taśmą do stołu (np. dziewczynki o imieniu Caris James = Carribean Islands, St. James, wyspa Epsteina), niemowlaków z rzeczami powkładanymi do buzi, a komentujący nawijali pod nimi slangiem o oczywistych pedokonotacjach, podczas gdy w tej rodzinnej pizzerii odbywały się koncerty skąpo odzianych drag queen (nawet jak na standardy drag queen) z pornoukładami tanecznymi, została "zaatakowana" w dzień, w którym przypadkowo kamerę monitoringu skierowaną na pizzerię przekierowano (bo byli ludzie, którzy obserwowali obraz), właściciel to były chłopak faceta, który kierował agencją prostującą informacje o Hillary Clintom w mediach, sam będąc wybranym jedną z bardziej wpływowych osób zza kulis politycznych przez media zorientowane na politykę o rok wcześniej. Sami Clintonowie to też ofiary fake newsów - w końcu dziesiętki (a w sumie ponad setka) ludzi z ich otoczenia, którzy popełniali samobójstwa strzelając sobie po dwa razy w głowę, że nie wspomnę o autorze publikacji o Clintonach - Victorze Thornie - którzy popełnił samobójstwo w swoje urodziny (kara o wymiarze symbolicznym) czy biednych osobach postronnych, jak dzieci z Mena - to czyste przypadki. Media sobie mogą kręcić dokumenty, ale ludzie znają rachunek prawdopodobnieństwa i potrafią łączyć fakty.

  • mazen17

    Oceniono 5 razy 5

    Jeśli film był zrobiony przez CNN to od razu wiadomo że będzie wiarygodny tylko na 50%. Omówi wszystkie "fake news" ze strony prawicowej a nie wspomni nawet o jednym "fake news" wyprodukowanym przez lewicę. Czyli kolejna propaganda zamiast rzetelnego dziennikarstwa. Ci bardziej inteligentniejsi z nas wiedzą że aby otrzymać w miarę obiektywny przekaz należy sprawdzać różne źródła, z całego politycznego spektrum, a później porównywając je wytworzyć swoją własną opinię. Całe szczęscie że dzięki wolnemu przepływowi informacji jest to jeszcze możliwe. Nie zdziwiłbym bym się gdyby w niedalekiej przyszłości jacyś rządzący, czy to z lewej czy prawej strony, zablokowali wolny dostęp do informacji używając jako pretekstu walki z wirusem, faszyzmem czy komunizmem.

  • bogpan

    Oceniono 11 razy 5

    Ten dokument sam w sobie jest fake newsem i propagandą. Głupszego dawno nie widziałem.

  • herrpietru

    Oceniono 11 razy 5

    „producentem wykonawczym jest komentator CNN Brian Stelter” Hahahahaha przecież ten koleś to istna definicja „fake newsa”. Ale w sumie czego się spodziewać po tym śmiesznym HBO :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX