Netflix. "The Valhalla Murders" - czy warto obejrzeć ten islandzki kryminał?

"The Valhalla Murders" to islandzki seril, który zadebiutował w ofercie platformy Netflix w marcu. Dobrze zapowiadająca się produkcja szybko stała się jedną z chętniej oglądanych.

"The Valhalla Murders" to serial kryminalny produkcji islandzkiej, znany pod oryginalną nazwą "Brot''. Zapowiadany jako jeden z bardziej spektakularnych elementów oferty Netflixa w najbliższym czasie, spotkał się z dużym zainteresowaniem widzów. W ostatnich tygodniach zyskał czwarte miejsce wśród seriali dostępnych na platformie pod względem największej liczby wyświetleń. Czemu zawdzięcza ten pierwszy sukces?

Zobacz wideo

"The Valhalla Murders" na Netflixie. Skąd jego popularność?

Poza świetnym marketingiem i promocją serialu, ważne były również czynniki losowe. Czasu na oglądanie nowych pozycji Netflixa wielu użytkowników ma obecnie po prostu więcej. Dodatkowo "The Valhalla Murders" Netflixa wpisuje się też w trend  coraz popularniejszych islandzkich produkcji. Jest mroczny i klimatyczny, nie tylko ze względu na fabułę. 

Valhalla Murders została wyemitowana w islandzkiej telewizji w 2019, w rok później pojawia się na platformie Netflix w pozostałych krajach. Wpisuje się w nurt kina skandynawskiego, nieco ascetycznego i niezbyt mocno operującego kolorem, gdzie dużą rolę odgrywa śnieżny i surowy krajobraz. Ostatniego w Valhalla Murders zdecydowanie nie zabraknie - klimat skandynawskiego kryminału, dobrze znanego także z wersji książkowych, został zachowany. Nie będą więc zawiedzeni ci widzowie, którzy wcześniej z zapartym tchem śledzili losy bohaterów duńskiego ""Mostu nad Sundem'' i przede wszystkim najbardziej do tej pory znanego islandzkiego serialu ""Trapped''

"Valhalla Murders" - streszczenie 

"The Valhalla Murders" to historia kryminalna, która zawiązuje się w intrygujący sposób i ma wiele zwrotów akcji. Widzowi łatwo będzie zgubić się, podejmując fałszywe tropy wraz z głównymi bohaterami. Bieg wydarzeń rozpoczyna morderstwo, do którego dochodzi na przystani w Reykjaviku -  mieście, które raczej nie przywykło do tak brutalnych aktów. Rozwiązania sprawy podejmuje się utalentowana policjantka Kata (Nína Dögg Filippusdóttir - w "Trapped'' zagrała Agnes), której możemy się dobrze przyjrzeć w pierwszym odcinku. Szybko okazuje się jednak, że śledztwo posiada więcej wątków. Do ekipy dołącza policyjny profiler Arnar (Björn Thors), który wrócił z Oslo na rodzinną wyspę ciągnąc za sobą bagaż nie zawsze łatwych doświadczeń.

Dalsze losy kryminalnej zagadki meandrują pomiędzy poszlakami, osobistymi problemami bohaterów i opinią publiczną, która coraz bardziej dopomina się wyjaśnienia serii morderstw. Gdy wydaje się już, że cel jest blisko, pojawia się przeciek prasowy. Operowanie fałszywymi tropami jest mocną stroną fabuły: po pozornym wyjaśnieniu zagadki, okoliczności jednego z morderstw wydają się być nieścisłe. Gra zaczyna się na nowo. Bohaterowie, jakby grzęznąc we własnych problemach, ponurym klimacie i surowym pięknie wyspy, zaczynają się domyślać ponurej prawdy o tym, kto na prawdę jest winien. Rozpoczyna się walka o zatuszowanie okoliczności, które mogłyby wskazać prawdziwych sprawców - ci zaś nie cofną się przed niczym.  

"The Valhalla Murders"- recenzja. Czy warto poświęcić czas na ten serial?

Na recenzje "The Valhalla Murders" nie trzeba było długo czekać. Jedni są zachwyceni, inni oceniają produkcję jako przeciętną. To serial dla tych, którzy cenią wciągającą skądinąd fabułę, nagłe zwroty akcji i mroźny, surowy, bardzo ponury klimat Reykjaviku. Widzów, którzy preferują inny typ kina niż skandynawskie, produkcja Thordura Palssona może nie zachwycić.

Postaci głównych bohaterów nie są jednowymiarowe. Towarzyszy im nieufność, zmęczenie codziennością, rozterki wewnętrzne i kłopot z życiem prywatnym, które widzimy w tle ich zmagań o rozwikłanie kryminalnej zagadki. Również obraz samej stolicy Islandii nie jest typowy dla stołecznego miasta - więcej w nim prowincjonalności i brudnych interesów na szczytach lokalnej władzy, niż można początkowo oczekiwać.   

"The Valhalla Murders" - opinie widzów

Opinie widzów o tym islandzkim kryminale po pierwszych tygodniach dystrybucji są bardzo przychylne. W największej na świecie bazie danych IMDb, przy ponad 1600 głosach, serial islandzkiej produkcji otrzymał wysoką notę 7,1. Na polskim Filmwebie, przy 1800 głosach, nota jest niewiele niższa i wynosi 6,8.

Co warto jednak jeszcze raz zaznaczyć, nie jest to serial dla każdego, raczej dla fanów gatunku. Jeśli więc lubicie skandynawskie mroczne klimaty - "Valhalla Murders" może wam się spodobać. Może nie zachwyci i nie zostanie w waszych głowach na długo, ale czas poświęcony na jego oglądanie na pewno nie będzie stracony.