Nowy serial komediowy w HBO. "Wielka" z Elle Fanning i Nicholasem Houltem w rolach głównych

"Wielka" to nowy serial komediowy, który opowiada o młodości Katarzyny Wielkiej. W rolach głównych występują Elle Fanning i Nicholas Hoult. Premiera w HBO GO 16 maja, a emisja w HBO od 2 czerwca.
Zobacz wideo

Serial "Wielka" w satyryczny sposób ma pokazywać drogę, jaką pokonała Katarzyna Wielka od nikomu nieznanej outsiderki do najdłużej panującej kobiety w historii Rosji.

HBO GO w maju pokaże nowy serial

Produkcja wykorzystuje tylko wybrane i nieliczne fakty historyczne. Jest to przede wszystkim fikcyjna opowieść o młodej romantycznej dziewczynie, która przybyła do Rosji, aby wejść w zaaranżowane małżeństwo z carem Piotrem. Mając nadzieję na znalezienie miłości i szczęścia, w ich miejsce odkrywa raczej niebezpieczny, zdeprawowany i zacofany świat, który postanawia zmienić. Jedyne, co musi zrobić, to zabić męża, pokonać Kościół, pokrzyżować plany wojsku i przeciągnąć sądy na swoją stronę. "Wielka" to nowoczesna opowieść o przeszłości - przedstawia wiele ról, które Katarzyna odgrywała przez całe swoje życie jako kochanka, nauczycielka, władczyni, przyjaciółka i wojowniczka.

W rolach głównych wystąpili Elle Fanning ("Czarownica") jako caryca Katarzyna i Nicholas Hoult ("Mad Max: Na drodze gniewu") jako car Piotr. Na ekranie partnerują im m.in.: Phoebe Fox, Adam Godley, Gwilym Lee oraz Charity Wakefield. Serial został stworzony, napisany i wyprodukowany przez nominowanego do Oscara Tony’ego McNamarę (scenariusz filmu "Faworyta").

Nowy serial w HBO GO. Porwanie, legendarny adwokat i świetna obsada >>

Premiera serialu "Wielka" ("The Great") odbędzie się 16 maja w HBO GO. Tego dnia do serwisu dodany zostanie cały sezon produkcji. Emisja pierwszego odcinka serialu na antenie HBO zaplanowana została na 2 czerwca o godz. 20:10. Serial liczy 10 odcinków.

J. J. Abrams zrobi dla HBO Max trzy seriale. Wśród nich spin-off "Lśnienia" >>

Więcej o:
Komentarze (15)
Nowy serial komediowy w HBO. "Wielka" z Elle Fanning i Nicholasem Houltem w rolach głównych
Zaloguj się
  • tygrysio_misio

    Oceniono 8 razy 6

    Brzmi fatalnie. Obawiam się, że wygląda jeszcze gorzej.

    Kolejne szowinistyczne spojrzenie na kobietę, która miała więcej jaj niż wszyscy jej współcześni mężczyźni razem wzięci.... Którą Nietzsche bez wątpienia nazwałby Ubermenschem.

    Katarzyna Wielka nie szukała u Piotra miłości, ale wpływów. Jego niedorajdość pchnęła ją do konieczności... Czyli bardziej stanowczych posunięć. Chwała temu LGBTQA-carowi za to. Wschód Europy zapoznał się dzięki temu z Oświeceniem.... Choć Polska za jej "jaja" zapłaciła niepodległością.

  • janadamf

    Oceniono 4 razy 2

    Wiemy teraz na kim wzoruje sie PiS.

  • alderamin

    Oceniono 8 razy 2

    podobnie jak kaczka. zabił brata, przejął sądy i przespał się z kościołem.

  • lorca_mallorca

    Oceniono 3 razy 1

    No spoko, ale czemu jedną z najbardziej konkretnych babek w dziejach gra ta bezbarwna, półprzezroczysta Fanning? Rozumiem, eksperyment z Mirren się nie udał - umówmy się, za mało mózgów nad nim pracowało i za długo z tym czekali - ale czy na pewno wynika z tego, że jak się do fabuły o Katarzynie wsadzi kompletne przeciwieństwo Mirren, to będzie sukces?

  • teista_inaczej

    Oceniono 7 razy 1

    Jak o Katarzynie Wielkiej to nie widzę możliwości by tam nie było posła Suskiego. Ciekawe pod jakiego aktora podszywa się w tym dziele o Carycy...

  • klamtusek

    Oceniono 4 razy 0

    Trochę coś jak u nas, jeden dziadyga tez musiał zabić brata, ubłagać kościół, i zagarnąć sądy.

  • welarg

    Oceniono 4 razy 0

    Słońce Żoliborza też kiedyś miał męża, ale nie został zabity, tylko siedzi za SKOKI.

  • dlugi48

    Oceniono 1 raz -1

    Nie mam zamiaru oglądać tego gniota, skoro jest to fikcyjna opowieść. Widziałem rosyjski serial pod tym samym tytułem i to mi wystarczy. Brakuje rozwinięcia polskiego wątku na temat Poniatowskiego i rozbiorów, mogłoby być ciekawe i pouczające. Tylko kto to nakręci? Na pewno nie Polacy, bo musielibyśmy się przyznać, że to była nasza wina, a oficjalna wersja jest że Katarzyny i Fryderyka. Pokazywanie prawdziwej historii jest teraz niepopularne, bo jeszcze ktoś znalazłby analogie do współczesnych czasów. Niepatriotyczne :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX