Premiery tygodnia. Joanna Kulig śpiewa w "The Eddy", zaś Hugh Jackman kradnie, ile popadnie

W tym tygodniu Joanna Kulig debiutuje jako wokalistka paryskiego klubu jazzowego, Hugh Jackman gra kuratora-złodzieja, a Wojciech Chmielarz proponuje kolejną mrożącą krew w żyłach powieść.
Zobacz wideo

W tym tygodniu waszej uwadze polecamy film "Zła edukacja" z Hugh Jackmanem i Allison Janney, najnowszą książkę Wojciecha Chmielarza oraz serial Netfliksa "The Eddy", w którym jedną z głównych ról zagrała Joanną Kulig. Nie będziecie się nudzić.

Zobacz też: Edyta Bartosiewicz budzi się ze snu, a obok debiutuje księżniczka polskiego popu [CO W MUZYCE PISZCZY] >>

"Zła edukacja". Hugh Jackman w życiowej formie

"Zła edukacja" to oparta na faktach czarna komedia HBO, opowiadająca o kulisach i reperkusjach finansowego skandalu, do którego doszło w 2004 roku w mieście Roslyn w stanie Nowy Jork. Doniesienia o wielomilionowym przekręcie trafiły na czołówki gazet w całym kraju. Twórcy obnażają słabości amerykańskiego systemu oświaty publicznej i analizują mechanizmy, które sprzyjają korupcji i chciwości oraz sprawiają, że instytucje rządowe nie są rozliczane ze swoich błędów.

Widzowie śledzą losy Franka Tassone, kuratora oświaty, który stał za największą w historii Ameryki finansową malwersacją w szkołach publicznych i ukradł przeszło 11 mln dolarów. W jego postać wcielił się Hugh Jackman - Peter Debruge z magazynu "Variety" określił ten występ "życiową rolą" aktora. Partneruje mu Allison Janney. Film można już oglądać w HBO GO, zaś na kanale HBO zadebiutuje on 10 maja.

"The Eddy". André Holland, jazz i tarapaty

Bohaterka grana przez Joannę Kulig ma na imię Maja i śpiewa w małym klubie jazzowym "The Eddy". Prowadzi go jej partner Elliot (André Holland) w wielokulturowej dzielnicy współczesnego Paryża. Co dalej? Netflix nęci: "Sprawy zaczynają wymykać się spod kontroli, gdy okazuje się, że jego wspólnik był zamieszany w szemrane interesy. Elliot za wszelką cenę próbuje nie dopuścić do zamknięcia lokalu, utrzymać w ryzach klubowy zespół i pogodzić się ze swoją przeszłością".

W produkcji pojawiła się międzynarodowa obsada, a my usłyszymy dialogi po francusku i angielsku, słychać też polski i arabski. Kevin Maher z "The Times" po festiwalu filmowym w Berlinie, gdzie pokazano dwa pierwsze odcinki, pisał, że daje "ambitnemu, zwięzłemu" serialowi cztery na pięć gwiazdek i stwierdził: "To ważny tytuł, bo zaprzągł do pracy największe międzynarodowe talenty i dał nam poczuć, jak może wyglądać prawdziwie posthollywoodzka produkcja w dobie globalizacji. I wygląda to dobrze".

Zobacz też: Damien Chazelle i jego "The Eddy" już w serwisie Netflix. Joanna Kulig to duży atut serialu, ale nie jedyny [RECENZJA] >>

"Wyrwa". Wojciech Chmielarz o mężczyznach, którzy kochali tę samą kobietę

Wojciech Chmielarz, autor m.in. "Rany" i "Żmijowiska", powraca z nowym, jak zwykle emocjonującym thrillerem. "Wyrwa" to opowieść o mężczyznach, którzy kochali tę samą kobietę i którzy będą musieli zmierzyć się z tajemnicą jej śmierci. O poczuciu straty i głuchej rozpaczy zmieniającej się w gniew, który szuka ujścia. To także historia o splątanych uczuciach, o trudnej przyjaźni i o konsekwencjach życiowych błędów. I o tym, że można niewiele wiedzieć o kimś, z kim mieszka się pod jednym dachem.

Kiedy Maciej Tomski dowiaduje się, że jego żona Janina zginęła w wypadku samochodowym, myśli, że wali mu się cały świat. Jak powiedzieć dwóm córeczkom, że właśnie straciły matkę? Jak powiedzieć teściom? Jak ma teraz funkcjonować, gdy dotychczasowe, spokojne życie nagle szarzeje i zmienia się w ciąg udręk?

Maciej nie ma jednak pojęcia, dlaczego do wypadku doszło pod Mrągowem, skoro Janina powiedziała mu, że jedzie na delegację pod Kraków. Pomyliła się? Okłamała go? A gdy na jej pogrzebie pojawia się tajemniczy mężczyzna, Maciej zaczyna rozumieć, że Janina miała wiele sekretów. Znacznie więcej, niż można się spodziewać po kimś tak zagonionym i zapracowanym. I że musi się z nimi zmierzyć. Pytania zaczynają się mnożyć, a tragedia zmienia w skomplikowaną zagadkę. Maciej jedzie na Mazury i wkrótce przekonuje się, że być może tak naprawdę nie znał kobiety, z którą spędził ostatnich dwanaście lat życia.

*** W Gazeta.pl chcemy być dla Was pierwszym źródłem sprawdzonych informacji, ale też wsparciem i inspiracją w tych trudnych czasach. PRZECZYTAJ NASZĄ DEKLARACJĘ i weź udział w badaniu >>

Więcej o: