Premiery tygodnia. Netflix pokazuje serial na podstawie filmu Bonga Joon-ho

W tym tygodniu Netflix zaprezentuje dwa godne uwagi seriale: pierwszy z nich powstał na kanwie filmu Bonga Joon-ho, zaś drugi klimatem przypomina "Kochane kłopoty". Jest też coś dla miłośników sensacji, bo nową powieść wypuścił Marek Krajewski.
Zobacz wideo

Nowy tydzień, kolejne premiery. Tym razem do sprawdzenia proponujemy wam dwa seriale i jedną książkę - każda z naszych sugestii dostarczy wam całego spektrum emocji. 

Zobacz też: Prezent na Dzień Dziecka? Polecamy książki >>

"Snowpiercer". Siedem lat temu świat się skończył, został tylko pociąg

Siedem lat po tym, jak świat zamienił się w skute lodem pustkowie, ostatni pozostali przy życiu ludzie próbują przetrwać na pokładzie gigantycznego pociągu o nazwie Snowpiercer. Okrążając nieustannie świat, Snowpiercer ciągnie 1001 wagonów podzielonych na klasy: bogaci jadą z przodu, a ubodzy w ogonie. Oto opowieść o tym, co się dzieje, kiedy ciemiężeni przez całe życie ludzie postanawiają stawić opór i podnieść bunt. 

"Snowpiercer" czerpie z filmu Bonga Joon-ho o tym samym tytule - z kolei nagrodzony Oscarem reżyser w 2013 roku zaadaptował francuską powieść graficzną "Le Transperceneige", która zadebiutowała w 1982 roku. Bong jest wśród producentów wykonawczych serialu Netfliksa; główne role zagrali w nim Jennifer Connelly i Daveed Diggs, którym potowarzyszą m.in. Mickey Sumner, Annalise Basso, Sasha Frolova, Alison Wright, Benjamin Haigh, Roberto Urbina, Katie McGuinness, Susan Park, Lena Hall. 

"Słodkie magnolie". Niektóre serca są zbyt silne, by je złamać

Oparta na popularnej serii książek Sherryl Woods historia trzech najlepszych przyjaciółek z dzieciństwa: Maddie (Joanna Garcia Swisher), Helen (Heather Headley) i Danie Sue (Brooke Elliott), które usiłują pogodzić związki, życie rodzinne i karierę w Serenity - uroczym miasteczku w Karolinie Południowej. Panie postanawiają spełnić swoje wieloletnie marzenie i wspólnie założyć luksusowe spa. "Słodkie magnolie" to serial idealny na kwarantannowe lenistwo: ciepły, sympatyczny, z nutką wzruszeń i humoru. Ciekawostka: w jednej z ról pojawi się dawno niewidziana na ekranie Jamie Lynn Spears.

"Pomocnik kata". Tu karty rozdaje historia, a rozgrywa zemsta

7 czerwca 1927. Dworzec kolejowy w Warszawie. Dziewiętnastoletni Borys Kowerda strzela do ambasadora ZSSR w Polsce. Piotr Wojkow umiera w szpitalu. Stosunki polsko-sowieckie ulegają gwałtownemu zaostrzeniu. Oba państwa znajdują się krawędzi wojny. Proces Kowerdy rozpoczyna się natychmiast.

Na sali sądowej jest tylko jeden człowiek, który wie, kto stoi za tym zamachem. Edward "Łyssy" Popielski, funkcjonariusz tajnych służb odrodzonej Rzeczypospolitej, nie ma wątpliwości, że bolszewicy zawsze znajdą sposób, by ukryć swoje nikczemne zbrodnie. Nie spodziewa się tylko, że znają wszystkie jego sekrety i nie cofną się przed niczym, by je wykorzystać. Morderstwo Wojkowa to dopiero początek…

Marek Krajewski, jeden z najbardziej cenionych pisarzy kryminałów w Polsce, napisał nową część serii z Edwardem Popielskim w roli głównej. Po znakomicie przyjętej "Dziewczynie o czterech palcach" Marek Krajewski ponownie odkrywa tajemnicze karty historii przedwojennej Polski i wprowadza nas w zakulisowe rozgrywki dwóch wywiadów. Warto dodać, że Edward Popielski ma się w przyszłości pojawić na ekranach, bowiem Netflix we współpracy z TVP ekranizuje książkę "Erynie", która rozpoczęła wspomnianą serię powieści. W Popielskiego wcieli się Marcin Dorociński.

Czytaj więcej: "Erynie". Wiemy, kto zagra rolę główną w koprodukcji Netfliksa i TVP >>