Pięć ważnych pytań, na które piąty sezon serialu "Lucyfer" musi nam odpowiedzieć

To dobry czas dla fanów "Lucyfera". Zbliża się premiera piątego sezonu, a do tego Netflix podał, że powstanie również sezon szósty, choć tym razem (podobno) definitywnie ostatni. Poprzednia seria nie rozwiązała wszystkich ważnych kwestii - przedstawiamy pięć zagadek, na których rozwikłanie liczymy w nadchodzącej transzy.
Zobacz wideo

"Lucyfer" to jeden z najpopularniejszych seriali ostatnich lat. Dzięki Netfliksowi doczekał się czwartego sezonu po tym, jak zrezygnowała z niego stacja FOX. W sierpniu nadejdzie premiera pierwszej części sezonu piątego, zaś w planach jest jeszcze szósty - finałowy. Po zakończeniu czwartej transzy Lauren O'Callaghan z Digital Spy trafnie zwróciła uwagę na to, że istnieje pięć ważnych pytań, na które nie znamy odpowiedzi - i mamy nadzieję, że za dwa miesiące to się zmieni. Uwaga, będą spoilery.

Zobacz też: "Lucyfer". Netflix zapowiada szósty sezon produkcji. "To już serio ostatni" >>

Pięć ważnych pytań, na które ostatni sezon serialu "Lucyfer" musi dać odpowiedzi

Po pierwsze: czy Lucyfer wróci z piekła?

Czwarty sezon skończył się dla głównego bohatera dramatycznie - Lucyfer poświęcił życie, które wiódł na ziemi, by wrócić do piekła. Tylko tam może odpowiednio upilnować demony. I choć wiemy, że czeka nas jeszcze jeden sezon serialu, którego jest tytułowym bohaterem, to wcale nie oznacza, że wróci on do Los Angeles od razu.

Hasłem reklamowym piątego sezonu faktycznie jest slogan "Do zobaczenia w piekle". To może oznaczać, że akcja będzie się częściowo tam rozgrywać. Może też zobaczymy, jak detektyw Chloe razem ze swoimi przyjaciółmi udaje się właśnie do piekła, żeby sprowadzić Lucyfera na ziemię?

Po drugie: gdzie zniknęła Ewa?

Jak wiedzą widzowie czwartego sezonu, w serialu pojawiła się biblijna Ewa. Uciekła z nieba, żeby wejść w związek z Lucyferem - pamięta, że to dzięki niemu miała szansę w końcu zastanowić się nad tym, kim chce być, a nie jak przypodobać się Adamowi. Lucyfer się z nią wiąże, ale Ewa w końcu odkrywa, że tak naprawdę on jej nie kocha. Co więcej, w końcu to akceptuje i postanawia, że musi sama odkryć to, jakim chce być człowiekiem. Czy zobaczymy ją w następnej serii?

Po trzecie: czy mały Charlie będzie miał anielskie moce?

Anioł Amenadiel, starszy brat Lucyfera, ku swemu szczeremu zaskoczeniu odkrył, że może zostać ojcem dziecka spłodzonego z człowiekiem. Doktor Linda zaszła z nim w ciążę, w efekcie czego na świat przyjdzie mały Charlie - pół człowiek, pół anioł. Czego można się spodziewać po takim maluchu? Scenarzyści będą mieli spore pole do popisu.

Czy Karolek będzie miał anielskie moce, które oczywiście będą trudne do opanowania? Jego tata swoje moce stracił po tym, jak zdecydował wrócić się na ziemię, ale to nie oznacza, że maluch będzie zupełnie normalnym dzieckiem. Całkiem możliwe, że będzie mieć skrzydła! Nie zazdrościmy szukania opiekunki do dziecka.

Po czwarte: dlaczego Lucyfera można fizycznie zranić tylko w obecności Chloe?

Lucyfer jako upadły anioł i pan piekieł jest praktycznie nieśmiertelny - nie można go zranić ani zabić. Dopóki w okolicy nie pojawi się detektyw Chloe Decker. Wtedy diabeł staje się tak samo podatny na wszelkie urazy, jak każdy zwykły śmiertelnik. Minęły cztery sezony i ciągle nie wiadomo, dlaczego tak jest.

Pomysły są różne - poczynając od tego, że to dar od samego Boga. Jedna z koncepcji mówi, że wręcz chciał, żeby ta dwójka się spotkała, a jego niesforny syn zakochał się właśnie w Chloe (która urodziła się dzięki cudowi i anielskiemu zwiastowaniu!) i stworzył z nią prawdziwy związek. Możliwe też, że Lucyfer jest naprawdę w Chloe zakochany i właśnie dlatego przy niej znikają jego niezwykłe moce. Szczerze wierzymy, że w piątym sezonie w końcu ktoś wyjaśni tę zagadkę.

I po piąte: czy Lucyfer i Chloe będą w końcu razem?

To pytanie męczy każdego widza od samego początku serialu. Lucyfer jest zafascynowany Chloe, bo jako jedyna kobieta na świecie jest odporna na jego uroki. Pod jej wpływem sam się też bardzo zmienił. Można powiedzieć, że nieco sporządniał i stał się lepszą wersją siebie. Przy okazji jednak pozostaje ciągle egocentrykiem, hedonistą i wariatem, który prawdopodobnie jest szczerze zakochany w pani detektyw, przez co robi rzeczy altruistyczne - łącznie z wycofaniem się z jej życia.

A Chloe jest uczciwa do szpiku kości, szuka kogoś odpowiedzialnego i godnego zaufania. Jednocześnie Lucyfer ją pociąga i odpycha. I tak się cały czas mijają. Teraz na dodatek Lucyfer utknął w piekle. Przez wzgląd na wszystkie te powody naprawdę chcielibyśmy się dowiedzieć, czy uda im się w końcu być razem. Bo to już nieludzka tortura. Joe Henderson, twórca serialu, tajemniczo powiedział w zeszłym roku portalowi DCComics:

Wiemy, że Lucyfer i Chloe znowu się zobaczą. Wiemy, co będzie najważniejszym wątkiem w piątym sezonie. To są ważne rzeczy, które musimy dokładnie przemyśleć. Gdy jedziesz samochodem w stronę klifu, upewnij się, że wszystko jest sprawdzone i lądowanie będzie w miarę gładkie, nawet jeśli nie wiesz, jakie czekają cię konsekwencje. To będzie takie ekscytujące. Nie możemy się doczekać, aż wskoczymy w piąty sezon. Będzie dobry.

O tym, jak dobry będzie piąty sezon, przekonamy się 21 sierpnia.