Naya Rivera uznana za zaginioną. Aktorka znana z "Glee" wypadła z łódki

Naya Riviera, aktorka najbardziej znana z roli Santany Lopez w "Glee", została uznana za zaginioną po tym, jak wypłynęła na jezioro łódką razem ze swoim synem. W dryfującej łódce znaleziono jedynie czterolatka.

Zaginięcie aktorki zostało zgłoszone w środę, informuje szeryf hrabstwa Ventura Eric Buschow.

Naya Rivera zaginęła. Trwają poszukiwania ciała aktorki

Kilka godzin po tym, jak aktorka wsiadła do wypożyczonego sprzętu z czteroletnim synem, znaleziono go samego w dryfującej łódce. Samochód aktorki stał w tym samym miejscu, w którym go zostawiła. 

Czterolatek trafił pod opiekę członków rodziny, trwają poszukiwania ciała Nayi Rivery, mówi Buschow. Na jeziorze Piru (w Południowej Kalifornii) pracuje zarówno ekipa nurków, jak i helikopter. Są wykorzystywane także drony.

Naya Rivera to 33-letnia aktorka, której popularność przyniosła rola w serialu "Glee". Opowieść o chórze szkolnym zadebiutował w 2009 roku i był jednym z najchętniej oglądanych tytułów w USA, a także w wielu innych krajach. Produkcja przetrwała na antenie przez sześć sezonów. Zdobył cztery Złote Globy. W obsadzie znalazło się mnóstwo młodych, nieznanych wcześniej szerszej publiczności twarzy.

Wśród nich znaleźli się m.in. Cory Monteith, który w 2013 roku zmarł w wyniku przedawkowania narkotyków, a także Mark Salling - w 2015 roku został aresztowany za posiadanie pornografii dziecięcej, zgodnie z zawartą ugodą sądową miał spędzić w więzieniu od czterech do siedmiu lat oraz zostać wpisany do rejestru przestępców seksualnych, ale w 2018 roku, zanim zapadł wyrok, popełnił samobójstwo. W ostatnich tygodniach z kolei media donosiły o znęcaniu się nad kolegami z planu "Glee" przez Leę Michele.

Lea Michele znęcała się nad współpracownikami już jako dziecko. "Płakałam każdej nocy przez okrucieństwo" >>

Zobacz wideo "Wybory Paytona Hobarta" - nowy serial twórcy "Glee" [ZWIASTUN]
Więcej o: